Banki mocno tracą na GPW. Wszystko z powodu opinii Sądu Najwyższego w sprawie kredytów "frankowych"

mBank i PKO BP w dół o blisko 6 proc., Getin Bank o ponad 5,5 proc., Santander o prawie 7 proc., Bank Millennium o 13 proc. - to środowe notowania na warszawskiej giełdzie banków "frankowych". To reakcja inwestorów na opinię Sądu Najwyższego w sprawie kredytów powiązanych z kursem szwajcarskiej waluty.

Z "frankowych" banków w środę najwięcej tracił Bank Millennium. Jego akcje potaniały przez jedną sesję aż o ponad 13 proc. To między innymi fatalny dzień na giełdzie dla banków sprawił, że WIG i WIG20 zakończyły sesję na ok. 2-procentowym minusie.

.. stooq

Bardzo złe nastroje inwestorów w przypadku banków "frankowych" były związane z opinią Sądu Najwyższego w sprawie kredytów powiązanych z kursem szwajcarskiej waluty. W największym skrócie, Sąd Najwyższy wyraził opinię, że kredyty indeksowane do franka były kredytami w złotych, a skutki usunięcia niedozwolonej klauzuli indeksacyjnej nie mogą być dla kredytobiorcy negatywne.

Według opracowania Biura Studiów i Analiz Sądu Najwyższego uznanie klauzul indeksacyjnych w kredytach walutowych za nieważne nie może prowadzić do uznania umów kredytowych w całości za nieważne (ponieważ groziłoby to konsumentowi roszczeniem o zwrot uzyskanej kwoty kredytu). Według oceny ewentualne „uzupełnianie” przez sąd umowy w kierunku zmiany sposobu waloryzacji świadczenia także nie wydaje się korzystne dla konsumenta. W konsekwencji wg BSA SN najbardziej zasadne jest, aby kredytobiorcy wzięli kredyt w polskiej walucie. Jednocześnie odmówienie możliwości zawarcia umowy kredytu złotowego oprocentowanego tak jak kredyt frankowy byłoby zdaniem BSA SN „absurdalne”

- tłumaczą ekonomiści PKO Banku Polskiego.

Z opracowania Sądu Najwyższego można więc wysnuć wniosek, że banki nie będą miały w SN zwolennika w przypadku spraw wytoczonych przez frankowiczów. Ta opinia z kolei będzie podpowiedzią dla sądów, jak rozpatrywać pozwy kredytobiorców. 

Co powie TSUE?

Być może już we wrześniu pozwany wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Justyny i Kamila Dziubaków przeciwko Raiffeisen Bankowi (numer sprawy C-260/18). Powodowie zaciągnęli w tym banku 40-letni kredyt indeksowany do franka szwajcarskiego w listopadzie 2008 r. Okazało się jednak, że klauzula indeksacyjna w ich kredycie, mówiąca o tym, skąd bank bierze kurs do przeliczania salda kredytu i poszczególnych rat, ma charakter niedozwolony (abuzywny). 

Wyrok TSUE będzie dotyczył jednej konkretnej sprawy. Nie będzie miał więc bezpośredniego wpływu na już toczące się sprawy sądowe innych frankowiczów. Jednak to, co orzeknie TSUE, z pewnością będzie brane pod uwagę przez sądy przy rozstrzyganiu sporów dotyczących podobnych spraw. Dlatego na wyrok z zapartym tchem czeka cały sektor bankowy.

Czytaj więcej: Kredyty we frankach. Wkrótce kluczowy wyrok. Może wywołać lawinę, za którą banki zapłacą nawet 60 mld złotych

Więcej o:
Komentarze (121)
Banki mocno tracą na GPW. Wszystko z powodu opinii Sądu Najwyższego w sprawie kredytów 'frankowych'
Zaloguj się
  • karrampa

    Oceniono 29 razy 17

    Ważne, że premie dla prezesów i managerów za naciągnięcie klientów na te kredyty pozostaną w ich kieszeniach.
    A jak będzie bardzo źle, to banki pewnie wystąpią o wsparcie z budżetu, czyli podatników, jak w 2008. Za co oczywiście należeć będą się kolejne premie dla zarządów.
    Typowa dla sektora bankowego prywatyzacja zysków i nacjonalizacja strat.

  • year68

    Oceniono 18 razy 12

    To nie są banki tylko parabanki. Bank to instytucja której można zaufać powierzając pieniądze.

  • junk92508

    Oceniono 13 razy 11

    Nie martwcie - to w banki pójdzie kasa z PPK tow. Morawieckiego...

    Cały naród będzie ratował państwowe banki by te było stać na wieżowce Rydzyka lub Kaczyńskiego

  • piesnakoty

    Oceniono 18 razy 6

    no i prawidłowo. Banki chciały oszukiwać, to teraz będą traciły.

  • piesnakoty

    Oceniono 11 razy 5

    przecież nawet po sądowym unieważnieniu tych umów banki nie stracą, bo unieważnienie umowy zakłada obustronny zwrot wszystkich świadczeń pieniężnych jakie miały miejsce na przestrzeni lat między obiema stronami unieważnianej umowy.

  • myslacyszaryczlowiek1

    Oceniono 15 razy 3

    No to teraz już wiadomo dlaczego Kodowcy, Gazeta i inne takie środowiska walczyły o wolne sądy i kant stytucję. Bankowi oszuści i naciągacze przesadzili, jak zwykle chytry dwa razy traci, a mogli to załatwić polubownie, jak chociażby na Węgrzech. Myśleli, że ich sędziowie w najwyższym sądzie zablokują. Należy sobie zdawać sprawę, że sztuczne wywindowanie kursu franka to sprawka banków, a nie żadnej tam niewidzialnej ręki wolnego rynku i to była gra gdzie znaczone karty rozdawały banki. Ale bankom sama gra na kursie to było za mało, jeszcze chcieli okradać ludzi na marży wziętej z dudy. Ten sam mechanizm oszustwa był przetestowany najpierw w Australii, gdzie udzielano kredytu w dolarze kanadyjskim.

  • jerzytop

    Oceniono 6 razy 2

    NIE na GPW a na Polskiej Piramidzie Finansowej . C z górnej półki w słuzbie narodu polskiego już się obłowili dawno temu . teraz moga odpoczywac na Mazurach

  • maro1234

    Oceniono 8 razy 2

    Wszyscy zapłacimy za te kredyty, w postaci pomocy dla banków. Jednyna dobra rzecz że dzieje się to na drodze sądowej, przynajmniej nie będzie jakiś pozwów przeciw Polsce.

  • sigizm

    Oceniono 6 razy 2

    podatek bankowy właśnie szlak trafia, i nie będzie już budżetu bez deficytu, przedwyborczy prezent dla PiS'u od sądów

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX