GUS: PKB Polski jednak rośnie szybciej. Co dalej? "Koncert konsumpcji dopalanej przez transfery socjalne"

PKB Polski wzrósł o 4,5 proc. w drugim kwartale br., wobec 5,3 proc. w analogicznym kwartale 2018 r. - podał Główny Urząd Statystyczny. Dane te są lepsze niż wstępny szacunek PKB, który GUS opublikował w połowie sierpnia. Wtedy wskazywano na wzrost rzędu 4,4 procent.

GUS: wzrost gospodarczy spowalnia

Wzrost PKB na poziomie 4,5 proc. jest najsłabszy od dwóch lat (wówczas w II kwartale 2017 r. gospodarka Polski urosła rok do roku o 4,3 proc.). Nie jest to jednak oczywiście rozczarowanie. Gospodarka Polski i tak jest jest z najszybciej rosnących w Europie.

Gospodarka bardzo łagodnie wchodzi w oczekiwaną fazę spowolnienia wzrostu wywołaną przez sytuację w otoczeniu z zewnętrznym

- podkreślają ekonomiści PKO Banku Polskiego zwracając uwagę m.in. na możliwą recesję w Niemczech.

.. mBank

Na to, że nasza gospodarka w II kwartale rozwijała się w tempie 4,5 proc., miał wpływ m.in. znaczący wzrost inwestycji. Te wzrosły bowiem o 9 proc. licząc rok do roku (choć był on niższy niż w I kwartale br. - wówczas 12,6 proc.). Drugim ważnym motorem wzrostu była konsumpcja prywatna, która wzrosła o 4,4 proc. rok do roku (wobec 3,9 proc. w I kwartale br.).

Analitycy mBanku zwracają uwagę na zaskoczenie w tempie wzrostu konsumpcji. 

Częściowo widać w tym echa przyspieszenia sprzedaży detalicznej w II kwartale, a czynnikiem dodatkowo podbijającym dynamikę spożycia indywidualnego mogła być większa konsumpcja usług turystycznych i gastronomicznych w związku z gorącym czerwcem

- piszą w swojej analizie.

Wsparciem dla spożycia niezmiennie pozostają: bardzo dobra sytuacja na rynku pracy, rosnące dochody gospodarstw domowych [w tym "trzynastki" dla emerytów - red.], oraz niskie ryzyko utraty pracy - przekładają się one na rekordowo wysokie nastroje gospodarstw domowych

- dodają ekonomiści PKO BP.

W przypadku inwestycji eksperci mBanku wskazują z kolei na hamowanie tych publicznych i przyspieszenie nakładów przedsiębiorstw prywatnych. Także ekonomiści PKO BP piszą o wyraźnie rosnących inwestycjach dużych przedsiębiorstw i wyraźnym wyhamowaniu inwestycji majątkowych samorządów - taki stan może się utrzymywać w kolejnych miesiącach. W całym pierwszym półroczu inwestycje wzrosły o 10,5 proc. rok do roku.

Spowalnia eksport - do 3,9 proc. z 4,3 proc. w pierwszym kwartale. Eksperci Credit Agricole piszą o efekcie wysokiej bazy sprzed roku, ale także o pogarszającej się koniunkturze u głównych partnerów handlowych Polski (m.in. w Niemczech). 

Co z PKB w kolejnych miesiącach?

Ekonomiści mBanku są zdania, że tempo wzrostu PKB w III kwartale utrzyma się na poziomie ok. 4,4-4,5 proc. Wskazują na prawdopodobne przyspieszenie konsumpcji prywatnej. 

Przełom roku to koncert konsumpcji prywatnej dopalanej przez transfery socjalne dystrybuowane w ramach pakietu stymulacyjnego

- piszą w swojej analizie.

Tego samego zdania są eksperci PKO BP.

W kolejnych kwartałach konsumpcja prawdopodobnie wyraźnie przyspieszy, nawet powyżej 5,0 proc. rok do roku dzięki uruchomieniu nowych transferów socjalnych (wypłata 500+ na pierwsze dziecko)

- komentują analitycy banku. Do listy tego, co będzie "pompować" nasze portfele można też dodać obniżkę podatku PIT z 18 do 17 proc. i wzrost kosztów uzyskania przychodu.

Wzrost konsumpcji gospodarstw domowych (ma udział blisko 60 proc. w PKB) w drugiej połowie roku może "rekompensować" polskiej gospodarce gorsze wyniki w innych miejscach.

Druga połowa br. będzie zapewne upływać pod znakiem dalszego stopniowego hamowania inwestycji i najprawdopodobniej eksportu oraz importu

- uważa bowiem Monika Kurtek, Główny Ekonomista Banku Pocztowego.

W całym 2019 r. polska gospodarka ma urosnąć o 4,6 proc.. Tak zgodnie prognozują ekonomiści PKO BP, Banku Pocztowego czy mBanku. Analitycy Credit Agricole przewidują wzrost o 4,4 proc.

Więcej o:
Komentarze (72)
GUS: PKB Polski jednak rośnie szybciej. Co dalej? "Koncert konsumpcji dopalanej przez transfery socjalne"
Zaloguj się
  • mikroolbrzym

    Oceniono 35 razy 15

    Wzmożona kreacja pieniądza nakręci w końcu taką inflację, że wszyscy kredytobiorcy padną trupem. Nie można w zdrowy sposób nakręcać gospodarki konsumpcją finansowaną z transferów socjalnych. To droga ku przepaści - patrz Argentyna jakiś czas temu. Tam skończyło się hiperinflacją i trupami na ulicy. Też tego doczekamy. Na razie suweren szczęśliwy - bo złodziejski rząd dzieli się z nim kasą zabraną innym, a poza tym suweren nie ma bladego pojęcia o zależnościach i mechanizmach makroekonomicznych. W PL można prowadzić dowolną politykę - ciemny lud i tak nic nie kuma i wszystko kupi. A za 500 to nawet matkę sprzeda.

  • albrecht_kalba

    Oceniono 18 razy 10

    Widzę, że bezmyślny kult PKB jako wyznacznika szczęścia i dobrostanu trwa.

  • tempa-dzida2

    Oceniono 29 razy 9

    Dajesz 10 miliardów, wraca 230 milionów z Vat.
    Ot i cały "sukces" gospodarczy.
    A wszystkie inwestycje w sferze publicznej "przechodzą" na następny rząd.

  • czochen85

    Oceniono 11 razy 5

    "najsłabszy od dwóch lat (wówczas w II kwartale 2017 r. gospodarka Polski urosła rok do roku o 4,3 proc.). Nie jest to jednak oczywiście rozczarowanie. Gospodarka Polski i tak jest jest z najszybciej rosnących" - no no szacun GW... w przeciwieństwie do hejtu w komentarzach

  • morgenroth

    Oceniono 10 razy 4

    Balcerowiczu! Przyjdź i schlodź tę gospodarkę!

  • sunzi15

    Oceniono 16 razy 4

    Pani Pelagio, to dla Dziennika Telewizyjnego.
    - To bez Kozery moge powiedziec milion.

    PiS tak juz ma, ze wszedzie, gdzie ma swoich ludzi,
    to mu rosnie.
    Putinowi tez rosnie, co czarno na bialym,
    wykazuja jego urzedy i media.

    W ogole to "jest dobrze tak,
    ze tylko nam klopotow brak.
    I rym-cym-cym. I trala-la ..."

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX