Sondaż "Rzeczpospolitej": Co drugi Polak uważa, że rząd ukrywa deficyt w budżecie

Z sondażu przeprowadzonego na zlecenie dziennika "Rzeczpospolita" wynika, że co drugi ankietowany jest zdania, iż rząd ukrywa deficyt w budżecie państwa.

Badanie miało związek z przyjętym przez rząd pod koniec sierpnia wstępnym projektem budżetu na 2020 rok, w którym przewidziano zerowy deficyt. Gdyby te plany udało się zrealizować, to stałoby się tak po raz pierwszy od 30 lat. 

Dziennik podaje, że przeprowadzająca badanie firma SW Research pytała respondentów o to, "czemu - ich zdaniem - udało się osiągnąć równowagę budżetową". 

50 proc. odpowiedziało, że zrównoważony budżet jest możliwy, bo ukrywa się deficyt, a 19,3 proc., że jest to zasługa działań rządu. 13 proc. uważa z kolei, że ma to związek z dobrą koniunkturą w gospodarce, ponad 17 proc. pytanych nie ma zdanie w tej kwestii. 

Czytaj więcej: Budżet bez deficytu. Ekonomista: Dzięki pieniądzom z OFE i podwyżce podatków. Po wyborach można go zmienić 

Budżet 2020 - wstępne założenia

Według przyjętego projektu dochody i wydatki budżetu państwa wyniosą 429,5 mld zł. Relacja długu publicznego do PKB ma osiągnąć poziom 47 proc. Założono również, że deficyt sektora finansów publicznych (według metodologii UE) ma wynieść 0,3 proc. PKB. Wpływy z VAT w 2020 r. mają dać ponad 200 mld zł, a wpływy z CIT 41 mld zł. 

Wszystkie te wskaźniki mają zostać osiągnięte przy prognozowanym wzroście PKB na poziomie 3,7 proc. i średniorocznej inflacji wynoszącej 2,5 proc. 

Mamy obecnie jeden z najwyższych wzrostów gospodarczych w UE. Ten poziom konserwatywny założony w budżecie skłania nas do ostrożnego optymizmu co do dalszego realizowania naszych zapowiedzi o ile wyborcy ponownie nam zaufają

- mówił we wtorek Mateusz Morawiecki. 

Więcej o:
Komentarze (170)
Sondaż "Rzeczpospolitej": Co drugi Polak uważa, że rząd ukrywa deficyt w budżecie
Zaloguj się
  • redstag

    Oceniono 42 razy 32

    Propaganda pisowska sprawniejsza gierkowskiej. Jedyne osiągnięcie PISSU.

  • andrzejsec1

    Oceniono 32 razy 26

    To wszystko będzie "o ile wyborcy ponownie nam zaufają"
    Powala prostactwo tej propagandy!

  • lesnojeziorska

    Oceniono 27 razy 25

    A czy te 50% potrafi wyciągnąć z tego jakieś wnioski? Tak tylko pytam dla żartu.

  • barrt21

    Oceniono 33 razy 25

    nie dziwota, człowieka roku muszą cechować jedynie prawdziwe cechy narodowe:
    1. kłamstwo
    2. głupota / ignorancja
    3. buta / arogancja
    4. obłuda
    5. chciwość

    co następne?

  • akcja-polska

    Oceniono 22 razy 18

    Kaczyński, Duda, Morawiecki rząd RP to kłamcy...oni mają poparcie narodu który nie myśli.

  • spostrzegawczy2

    Oceniono 19 razy 17

    To wszystko jest ordynarną propagandą. Niestety za kilka lat okaże się że Polska jest naga. Kto wtedy rozliczy PMM, czołowego kłamcę

  • kaczyzmowi_stop

    Oceniono 20 razy 16

    Nie wierzę Morawieckiemu, który ma prawomocny wytok za kłamstwa, ma nos jak kij od szczotki i nie spełnił żadnej swojej obietnicy.

  • mer-llink

    Oceniono 22 razy 16

    Już o tym mówiłam, ale powtórzę:
    "Zero deficytu" to propagandowy chwyt PiS-u będący ekonomiczną bzdurą.
    Deficyt budżetowy - jesli dobrze zarządzany - jest pozytywem, bo może działać jak dźwignia finansowa. I w ramach "zdeficytowanego" budżetu można zrobić dla obywateli więcej niż na zrównoważonym budżecie. Tak więc refren "zrównoważyliśmy budżet" jest mamieniem ciemnego luda.
    Niski, ale nie bliski zera deficyt budżetowy ma sens tylko w jednym scenariuszu: gdy chce się wejść do strefy Euro. Czyżby pan Morawiecki maskował rozgrywanie po cichu scenariusza pro-Euro?
    Któregos dnia sie obudzimy i na wszystkich antenach mediów publicznych będzie pan Kaczyński Jarosław, Prezes i Brat, ogłaszający: - Klękaj, Narodzie! Wielki triumf! Idziemy po dobro! Wchodzimy do strefy Euro! (to rzeczywiście będzie dobro dla naszego biednego kraju, ale po co te kamuflujące manewry PiS-u przed?).
    Ewentualnie pan Kaczyński Jarosław, Prezes i Brat, wydeleguje do ogłoszeni pana Morawieckiego, żeby rozjuszenia ciemnego luda wodzonego za nos tak długo nie przypisywano imieniowi pana Kaczyńskiego Jarosława, Prezesa i Brata, a panu Morawieckiemu... Jak coś nie pójdzie, to wtedy można sczyścić pana M. i winę na nim zawiesić.>>>>
    Jesli zas tylko propagandowo PiS bełkoce o "zrównoważeniu budżetu", to jest to przejaw ekonomicznego analfabetyzmu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX