Spieszyć się z zakupem? "Od stycznia nowe samochody droższe nawet o kilkanaście tys. zł."

Samochody mogą w przyszłym roku wyraźnie podrożeć - nawet o kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy złotych. Szymon Sołtysik z Mazda Motor Poland, gość programu "Studio Biznes", wyjaśnił jakie są powody zmian, które wielu mogą skłonić do wcześniejszego zakupu auta.

Samochody droższe o kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt tysięcy złotych? Taki scenariusz może urzeczywistnić się już w przyszłym roku. Ekspert goszczący w programie "Studio Biznes", emitowanym "na żywo" przez portal Gazeta.pl, wyjaśnia zawiłe kwestie podatkowe. 

Już dziś zachęcamy do obejrzenia kolejnego odcinka programu "Studio Biznes". Emisja na stronie głównej Gazeta.pl w przyszłą środę o godz. 12.00. 

Więcej o:
Komentarze (45)
Spieszyć się z zakupem? "Od stycznia nowe samochody droższe nawet o kilkanaście tys. zł."
Zaloguj się
  • digital_dictator

    Oceniono 18 razy 16

    Akurat nowe Mazdy są juz tak drogie (kompakt Mazda 3 zaczyna się od podobnej ceny jak Mercedes klasy A), że już ciężko sobie wyobrazic, kto te nieocynkowane wyroby kupi.

  • e_gregor2

    Oceniono 9 razy 9

    Już bardzo podrożały. Przecież teraz nawet kompakt z jakimś srednim wyposażeniem to około 100.000zł. Jeszcze parę lat temu wystarczało na takie auto 50-60 tysięcy.

  • bugaboo

    Oceniono 11 razy 9

    na szczęście od nowego roku pensja 1900 więc każdego będzie stać.

  • pcat

    Oceniono 4 razy 4

    Czy to znaczy, że skoro nowe zdrożeją o kilkanaście tysięcy, to używane również zyskają trochę na cenie? Nowe samochody i tak koszmarnie zdrożały w ostatnich 2 latach (np. nowa Mazda 3 jest o jakieś 30 tys droższa od poprzedniej generacji, a to przecież cały czas samochód kompaktowy). Jeśli mają zdrożeć jeszcze bardziej, to ludzie będą je wymieniać rzadziej,

  • 20portal

    Oceniono 3 razy 3

    Producenci przesadzili (MOCNO!) w cenach samochodów oferowanych na polskim rynku. Teraz przez cały rok WIELKIE RABATY, a sprzedaż i tak nie idzie zbyt dobrze. Zapowiedź "nowych" cen (wyższych) oznacza, że sprzedaż samochodów w Polsce drastycznie spadnie. Nie wróże powodzenia w takiej "polityce" prowadzonej przez producentów i dealerów.

  • lech17

    Oceniono 3 razy 3

    To przesiadamy się na rowery!

  • mirafas

    Oceniono 2 razy 2

    Niech je sobie wsadzą gdzie słońce nie dochodzi. Tyle kasy za półtorej tony aluminium, stali, plastiku i szkła?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX