Brexit. Jean-Claude Juncker po raz pierwszy spotkał się z Borisem Johnsonem

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker spotkał się w Luksemburgu z premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem. Szef KE powiedział Johnsonowi, że Unia czeka na propozycje z Londynu, które pozwolą przełamać impas w rozmowach. Było to pierwsze spotkanie obu polityków od czasu lipcowej zmiany na stanowisku szefa brytyjskiego rządu.

Spór na linii Bruksela-Londyn dotyczy specjalnego mechanizmu awaryjnego w umowie o wyjściu z UE. Zgodnie z nim Wielka Brytania po brexicie ma pozostać w unii celnej, by zagwarantować, że nie będzie kontroli na granicy z Irlandią. Ten zapis nie podoba się władzom w Londynie, bo zbytnio wiąże Wielką Brytanię ze Wspólnotą.

Brexit coraz bliżej

W oświadczeniu po spotkaniu szefa Komisji Europejskiej z Borisem Johnsonem napisano, że na Wielkiej Brytanii spoczywa odpowiedzialność za przygotowanie innej, wiążącej prawnie propozycji, która doprowadziłaby do przełomu. "Przewodniczący Juncker podkreślił otwartość i gotowość Komisji do przeanalizowania propozycji pod kątem zgodności z celami mechanizmu awaryjnego. Takie propozycje jeszcze nie zostały przedstawione" - czytamy w komentarzu Komisji.

>>> Danuta Hübner: Brexit jest nie do wykonania. To lekcja dla nas wszystkich.

Jest w nim także deklaracja, że Komisja jest do dyspozycji w każdej chwili oraz że unijny szczyt w Brukseli w połowie przyszłego miesiąca będzie kluczowy dla porozumienia w sprawie brexitu. Z kolei rzecznik Borisa Johnsona powiedział: "Stanowisko premiera jest takie, że przestrzegamy prawa, ale wychodzimy 31 października (z Unii Europejskiej) bez względu na wynik", co potwierdza, że rozmowy podczas szczytu szczytu UE 18 października nie będą należały do łatwych.

Więcej o:
Komentarze (19)
Brexit. Jean-Claude Juncker po raz pierwszy spotkał się z Borisem Johnsonem. Był lunch, przełomu nie ma
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 13 razy 7

    Wygląda na to, że Boris ma zamiar odmrozić uszy na złość babci. I do tego cudzej babci.

  • anders76

    Oceniono 6 razy 6

    Irlandia sie znowu zbuntuje, Szkocji tez wiele nie trzeba bo korzysta z Uni bardzo mocno, a wiec co zostanie z Wielkiej Brytani ? wspomnienia i Anglia.

  • strange_email

    Oceniono 6 razy 6

    Zjadł z Junckierem a potem został upokorzony na konferencji prasowej przez premiera Luxemburga. Doskonale.
    Brexit to szaleństwo. De Pfeffel to nałogowy kłamca.

  • jarzebiaknaczczo

    Oceniono 7 razy 1

    Profesor Patafian będzie śpiewał "Rule Brtiannia" ze spuszczonymi gaciami.

  • hotin

    Oceniono 16 razy -10

    A z Tuskiem nie chciał się spotkać? Tuż to sam,, miszcz nad miszcze" taktyki .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX