USA. Pracownicy przez kilka dni nie mogli dostać się do biura. Drzwi zablokował parasol

Pracownicy jednej z firm wynajmujących biuro w budynku WeWork w Waszyngtonie wrócili do pracy po weekendzie, aby odkryć, że nie mogą usiąść przy swoich biurkach. Winnym całej sytuacji był parasol, który spadł na podłogę skutecznie blokując drzwi.

O nietypowym problemie w budynku WeWork napisał na Twitterze Neeraj Agrawal, rzecznik prasowy organizacji Coin Center zajmującej się krypotwalutami. "Cała firma mojego przyjaciela nie może dostać się do biura WeWork, ponieważ spadł parasol blokując drzwi. Nikt nie może tego rozgryźć. Tak było przez 2 dni" - czytamy we wpisie.

Post o złośliwym parasolu szybko zdobył olbrzymią popularność, a użytkownicy Twittera rzucili się do klawiatur, doradzając nieszczęśnikom z biura WeWork, jak rozwiązać problem i otworzyć drzwi. Popularnymi pomysłami były m.in.: wybicie szyby w drzwiach, przesunięcie parasola za pomocą drutu włożonego przez szczelinę pod drzwiami i wywiercenie dziury w ścianie. Niektóre z tych pomysłów nie zadziałały, inne uznano za zbyt inwazyjne. Finalnie wywiercono dziurę w suficie i podniesiono parasol, używając drutu.

USA: Właściciel parasola skomentował sprawę. "Mówiąc wprost, nie czuję się odpowiedzialny"

Sprawa parasola, który zablokował drzwi, stała się na tyle głośna, że na portalu Vice opublikowano tekst napisany przez właściciela parasola. Skomentował on niektóre z pomysłów użytkowników Twittera:

"Myślę, że większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, że rozbicie szyby wiązałoby się z bałaganem i niebezpieczeństwem. Gdyby mój pies został tam uwięziony lub dziecko, rozbiłbym ją. Nie uważałem tego za nieprzekraczalną barierę. Ale to środowisko biurowe. To tylko pokój z komputerami. Wszyscy byli spokojni. Niczyja insulina nie została uwięziona w środku ani nic takiego. (...) Mówiąc wprost, nie czuję się odpowiedzialny. To mój parasol, ale to była sytuacja losowa. Nikt nie żąda mojej głowy. Z wyjątkiem internetu".

Więcej o:
Komentarze (43)
USA. Pracownicy przez kilka dni nie mogli dostać się do biura. Drzwi zablokował parasol
Zaloguj się
  • ochujek

    Oceniono 14 razy 10

    Mają problemy w tej Ameryce. U nas nad drzwiami w biurach wiszą krzyże. Strach pomyśleć co byłoby gdyby taki gadżet spadł i zablokował drzwi. Cały episkopat udzielałby rady jak odprawiać msze przebłagalne i ile ofiarować cołaski.

  • spyderman2

    Oceniono 6 razy 4

    posłać anatolija macierewicza
    u nas w nocy wraz z misiurkiem włamywał się do siedziby nato aby wykraśc dokumenty to i tam da rade. tylko trzeba dać mu limuzynę i sutą pensję

  • alfred.ziemniak

    Oceniono 5 razy 3

    na to mózgi z ameryki nie mają procedury

  • g106

    Oceniono 4 razy 2

    Tylko na zachodzie to możliwe. U nas Jasiek z Kopydłowa odblokował by drzwi w 3 sek

  • koenzymq10

    Oceniono 5 razy 1

    wystarczyłó zakleić drzwi papierem kolorowym i problem by zniknął z pola widzenia.

  • takaprawda3000

    Oceniono 9 razy 1

    Czyli wiercenie dziury w suficie i to obojętnie jakim jest mniej inwazyjne od zbicie szyby i wstawienia nowej.

    Typowe myślenie korposzczurów, a oni się potem dziwią że normalni ludzie mają z nich polewkę.

  • siwywaldi

    Oceniono 17 razy 1

    Pomijając już fakt, że RANGA tej "sensacyjnej" wiadomości bije na głowę wszystkie wiadomości z kategorii: "z dupy wzięte", to zastanawiam JAKIMI cymbałami są pracownicy tej firmy, skoro nie rozwiązali problemu jednym kopniakiem w drzwi. Albo przynajmniej nie zgłosili sprawy administratorowi budynku, który zrobił by TO SAMO, tyle że na własną odpowiedzialność :-))

  • striepo

    Oceniono 5 razy 1

    oj oj oj
    jak zyc

  • naczelnik_czerpak

    Oceniono 2 razy 0

    Artykuł kategorii: W Bombaju przewrócił się worek z ryżem ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX