Zatrzymania i wielomilionowe straty w związku z rozrabianiem mleka z wodą. Poszkodowana duża polska mleczarnia

Policjanci z Poznania zatrzymali 11 osób, które miały dopuścić się oszustw na szkodę jednej z wielkopolskich spółdzielni mleczarskich. "Zatrzymano dostawców mleka i kierowców mleczarni podejrzanych o narażenie zakładu na wielomilionowe straty" - podała poznańska policja. Niewykluczone, że to tylko część większej afery. Zatrzymanym grozi kara do 10 lat więzienia.

Funkcjonariusze z Poznania pracowali nad sprawą od kilku miesięcy. I choć w komunikacie na stronie internetowej policji nie pada nazwa zakładu, to lokalne media, w tym m.in. poznańska "Gazeta Wyborcza" informują, że chodzi o Spółdzielnię Mleczarską Gostyń

W sprawie, policjanci zatrzymali łącznie 11 osób. Wśród nich są kierowcy dostawczych cystern i pracownicy mleczarni.

Wielomilionowe straty

Policjanci dla dobra dochodzenia nie zdradzają wszystkich szczegółów, ale wiemy, że doszło do rozcieńczania mleka wodą na większą skalę, a poszkodowanymi oprócz samej spółdzielni są też inni dostawcy mleka. Policja wstępnie określiła straty na "wielomilionowe". Proceder trwał prawdopodobnie od kilku lat.

Policjanci pracujący nad sprawą od kilku miesięcy zabezpieczyli obszerną dokumentację rachunkowo - księgową, laboratoryjną oraz przewozową. Funkcjonariusze przeszukali także szafki pracownicze, w których zabezpieczono dowody przestępstwa. Wykonano także oględziny 20 pojazdów - cystern do przewożenia mleka

- podała Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu.

Na poczet przyszłych kar zabezpieczono pieniądze i pojazdy zatrzymanych na łączną sumę 250 tys. zł. Zatrzymani nie przebywają w areszcie tymczasowym - przyznali się do zarzuconych im przestępstw i złożyli obszerne wyjaśnienia. Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Poznaniu, a policja nie wyklucza dalszych zatrzymań.

>>> Raport ONZ: Jakość produktów rolnych spadnie, ale ceny wzrosną.

Konsument bez szkody

Spółdzielnia Mleczarska Gostyń wprawdzie nie wydała jeszcze oficjalnego komunikatu ws. zatrzymań, ale jak donosi Fakt, prezes mleczarni zapewnił, że jej klienci nie są poszkodowani.

Produkujemy głównie mleko zagęszczone i w proszku, a w nich woda i tak jest odparowywana. A nasze mleko UHT ma 2 lub 3,2 proc. tłuszczu i spełnia te normy

- zapewnił prezes mleczarni Grzegorz Grzeszkowiak.

W rozmowie z serwisem przyznał, że jeden z kierowców cysterny został przyłapany wcześniej na oszustwie związanym z dolewaniem wody do mleka. Sprawa jednak nie została zgłoszona, bo pracownik został zwolniony. 

Więcej o:
Komentarze (106)
Zatrzymania i wielomilionowe straty w związku z rozrabianiem mleka z wodą. Poszkodowana duża polska mleczarnia
Zaloguj się
  • window_licker

    Oceniono 54 razy 42

    Padlina. Woda. Sól drogowa. Pleśń. Mięso z wrzodami i zmianami rakowymi.

    hmm... to na pewno nam muzułmanie, żydzi, Niemcy i ten Tusk jeden podkładają... no bo nie przecież wierni synowie polskiej ziemi...

    ps. .urwa mać!

  • xsawer

    Oceniono 37 razy 27

    "Dobre bo polskie"

  • xegar

    Oceniono 25 razy 21

    Zrozumiałbym gdyby dolewali wody do piwa albo wódki, ale do MLEKA??? Ten kraj upada... ;-)

  • zagraniczny-online

    Oceniono 29 razy 19

    Polska zywnosc jest naprawde dobra jakosciowo.
    Ale powazniejszych/globalnych marek, czyli prestiz i dochod, to my jednak raczej nie bedziemy mieli.
    Problem z mentalnoscia. Zawsze sie znajdzie jakis cfaniaczek, tu wody doleje, tu taniej posoli, tu troszku mieso pomiesza ...
    Czy ktos slyszal o tego typu aferach w zachodnich firmach ? francuskich ? hiszpanskich ?

  • ela-007

    Oceniono 15 razy 13

    @zagraniczny-online
    Czy ktos slyszal o tego typu aferach w zachodnich firmach ? francuskich ? hiszpanskich ?

    W Austrii dolewali glikolu do wina, to dawniej, a niedawno gość co handlował żywnością ekologiczną w USA popełnił samobójstwo bo mu udowodnili oszustwa. Włosi fałszowali swoją mozzarellę kupując ją hurtowo u nas. Na masową skalę fałszowana jest oliwa z pierwszego tłoczenia gorszymi sortami. W Polsce producenci makaronów notorycznie fałszują pszenicę durum zwykłą pszenicą albo dodają dodatki do żywności, te dozwolone, do wyrobów typu "domowe", "tradycyjne", "babuni". Kiedyś pszczelarze spółdzielcy z lubelskiego sprzedawali miód regionalny pomieszany z miodem z Azji. Fałszowanie herbaty i kawy pamięta jeszcze czasy jak JIIIS spuścił lanie Turkom pod Wiedniem. Może pamiętasz postać Senderusa z Krzyżaków, tego co handlował szczeblami z drabiny która przyśniła się Jakubowi ?Więc nie ma co się dziwić masarzom, piekarzom czy mleczarzom.

  • pepe_papa

    Oceniono 21 razy 11

    PiSie teoretyczne państwo.

  • tad-tad1

    Oceniono 13 razy 11

    czyli jest w porządku, a upiedliwa milicja się czepiła, brawo my.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX