Lidl stawia na ekologię. Nowa marka środków do czyszczenia z naturalnych składników

Sieć sklepów Lidl zdecydowała się wprowadzić nową markę środków czystościowych Lidl Pure Home by W5, które powstają z naturalnych składników i są wyprodukowane w Polsce.

Sklepy dyskontowe rywalizują nie tylko na płaszczyźnie ceny oraz jakości oferowanych produktów. Coraz częściej wychodzą na przeciw oczekiwaniom ekologicznie zorientowanych klientów. Kolejnym tego przykładem jest wprowadzenie przez Lidl marki Pure Home by W5. Jak podają wirtualnemedia.pl, produkty z tej linii w 98. proc. powstają z naturalnych składników i są produkowane tylko w Polsce. 

W ofercie znajdują się płyn do mycia naczyń, czyszczenia kuchni oraz łazienki, środki czyszczące lustra i podłogi. W planach jest również wprowadzenie na rynek ekologicznego proszku do prania. "Bio" produkty z tej linii są droższe o 2 zł względem ich tradycyjnych wersji.

Dowiedz się więcej: Lidl szuka 1000 pracowników. Zarobki? Od 3100 zł brutto na start, ale niektórzy mogą dostać znacznie więcej

Obecnie, jak podaje sam sklep, produkty ekologiczne stanowią 14 proc. udziału w kategorii chemii gospodarczej i środków czyszczących sprzedawanych w ramach marki W5. Lidl prawdopodobnie chciałby zwiększyć ich udział w asortymencie.

Lidl. Jak dyskont troszczy się o środowisko?

Niemiecka firma już od wielu lat stara się dbać o środowisku. Na półkach sklepowych coraz częściej pojawiają się produkty z podpisem "bio". W 2018 roku sieć przeprowadziła rewolucję w kwestii plastikowych opakowań, które składają się z surowców nadających się do recyklingu. Firma chce zrezygnować z jaj z chowu klatkowego oraz ograniczyć ilości pestycydów w sprzedawanych warzywach. 

Lidl to sieć dyskontów, która posiada 10 tys. sklepów w 26 krajach świata. Jej właścicielem jest Dieter Schwarz, najbogatszy Niemiec na świecie. W Polsce firma jest obecna od 2002 roku i ma 500 placówek.

Więcej o:
Komentarze (11)
Lidl stawia na ekologię. Nowa marka środków do czyszczenia z naturalnych składników
Zaloguj się
  • agata2015

    Oceniono 9 razy 3

    Mogliby wprowadzić dla tej linii produktów szklane opakowania lub chociaż opakowania XXL do uzupełniania płynu. Niestety wszystkie te produkty są pakowane w plastik.

  • phugoid

    Oceniono 10 razy 2

    beznadziejna akcja ocieplania wizerunku "ekologicznego" sieci a tak poza tym w sklepach (kazdym, nie tylko lidla) miliony opakowan plastikowych, torebek, torebeczek a w kazdym plastikowym opakowaniu musza byc dodatkowe przekladki, podkladki, przegródki, oczywiscie wszystko z plastiku czy folii... nie mozna zaczac rozmawiac z producentami zarcia zeby pomyslali o alternatywach plastiku??? no i jeszcze takie pytanie, kiedy lidl wolska wprowadzi biodegradowalne (mozna wrzucic na kompst) torebki foliowe do pakowania owocow??? takie jakie ma lidl w hiszpanii? za drogie dla wolactwa???

  • wookiee.chewbacca

    Oceniono 10 razy 2

    Lidl może wypierdzielać, ze swoją „ekologią” Każdy prawie produkt jest w plastiku. Plastikowe butelki, kubki, kubeczki, - sery, sałatki, lody, owoce, mięsa - wszystko jest w plastikowych pudełkach, siateczkach, torbach i foliach - plastik, plastik i sam plastik aż obrzydzenie bierze.

  • cejman

    Oceniono 3 razy 1

    Niemcy to bardzo ekologiczny naród, eksportują swoje śmieci do krajów trzeciego świata w Azji i do Polski, wtedy uważają te odpady za poddane recyklingowi. Ważne, że u siebie mają czysto ;) A produkty bio to naciąganie klientów, porównajcie sobie ceny zwykłych produktów i tych z dopiskiem "bio".

  • mjuhbun

    Oceniono 2 razy 0

    ja kiedyś kupiłem farbę dachową eko z naturalnych składników i pomalowałem dach a po dwóch latach już nie było śladu po tej farbie q-va mać

  • klm747

    Oceniono 7 razy -1

    jak wszystkie "eko" i "bio" - nie nadaje się do niczego...

  • ankawwa

    Oceniono 2 razy -2

    Do CBA złożono zawiadomienie ws. spalarni osadów, która nie działa od wielu miesięcy. – Awaria była ukrywana od grudnia – mówi portalowi tvp.info rzeczniczka Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska Agnieszka Borowska. Cała inwestycja kosztowała 700 mln euro.

    Z kolei Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w oświadczeniu potwierdziło, że na przełomie listopada i grudnia 2018 r. doszło na terenie oczyszczalni ścieków „Czajka” do awarii, która spowodowała wyłączenie Stacji Termicznej Utylizacji Osadów Ściekowych (STUOŚ). Spalarnia osadów od tego czasu nie działa, a osady ściekowe z Warszawy są wywożone przez zakontraktowane do tego celu firmy.

    Efekt był taki, że wykonawcy odebrali pieniądze za realizację tej wielkiej inwestycji, a po kontroli dokumentów przez inspektorów okazało się, że przez te wszystkie lata spalarnia funkcjonowała tylko przez połowę czasu. Natomiast przez resztę czasu była w permanentnej awarii. Obecnie spalarnia nie działa od grudnia ubiegłego roku. Nasi inspektorzy zgłosili sprawę CBA

  • bamapo

    Oceniono 5 razy -3

    Lidl ekologiczny? Haha. 90% oferty wody mineralnej jest w plastikowych butelkach :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX