Luksusowy mikrohotel na biegunie północnym. O cenę lepiej nie pytajcie

Fińsko-szwedzka spółka Luxury Action proponuje ekstremalnie zamożnym turystom nocleg w szklanym igloo na biegunie północnym. W cenie jest również transport na miejsce unikatowego wypoczynku.

Luxury Action to fińsko-szwedzka firma turystyczna zajmująca się organizowaniem luksusowych wypraw i noclegów daleko na północy. Zwykle to podróże do odległych rejonów kontynentalnej Norwegii, Finlandii, Szwecji oraz na Spitzbergen.

Wyprawa z Luxury Action zawsze oznacza luksus na najwyższym poziomie, a więc np. pobyt w kameralnej, oszklonej rezydencji położonej gdzieś w północnym lasach Norwegii - na całkowitym odludziu. Albo noclegi w skórzanych namiotach tipi, położonych gdzieś nad zimnym jeziorem, ale wyposażonych w łóżka jak z pięciogwiazdkowego hotelu i oświetlonych stylowymi świecami.

Luksusowe szklane igloo firmy Luxury ActionLuksusowe szklane igloo firmy Luxury Action Luxury Action

Do tego wyjątkowe atrakcje dalekiej północy, a więc np. przejażdżki psim zaprzęgiem, skuterami śnieżnymi lub łowienie ryb w ogromnym jeziorze, na którym nie ma nikogo poza nami itd. 

>>> Jest czysty i zadbany? To tylko pozory. Siedem najbrudniejszych rzeczy w pokoju hotelowym. Zobacz materiał wideo:

Czytaj więcej: Warszawa. Hotel Roberta De Niro za 100 milionów złotych prawie skończony

Luksusowe igloo na biegunie

Teraz Luxury Action ma nowy pomysł. Chce umieścić na biegunie północnym - lub w jego bardzo bliskim sąsiedztwie - luksusowe, oszklone igloo. A nawet kilka. Będzie je można wynająć na jedną noc i w absolutnej ciszy oraz przyjemnym cieple (igloo są oczywiście odpowiednio ogrzewane) kontemplować piękno zorzy polarnej nad biegunem.

Szklane domki zostaną ustawione na biegunie w kwietniu przyszłego roku - tylko wtedy można je tam przetransportować. I tylko w kwietniu będzie można się w nich przespać.

Luksusowe szklane igloo firmy Luxury ActionLuksusowe szklane igloo firmy Luxury Action Luxury Action

Przyjemność jednak nie będzie tania. Za noc pod biegunem w szklanym minidomku trzeba zapłacić aż 95 tys. euro. W cenie mamy też dwa noclegi w podobnym igloo na archipelagu Svalbard leżącym na granicy Morza Berentsa i Morza Grenlandzkiego oraz transport stamtąd na biegun i z powrotem. Do tego oczywiście wyżywienie, ubezpieczenie i opiekę odpowiednio przeszkolonego personelu. Nic, tylko już rezerwować.

Tekst pochodzi z bloga PortalTechnologiczny.pl.

Więcej o:
Komentarze (22)
Luksusowy mikrohotel na biegunie północnym. O cenę lepiej nie pytajcie
Zaloguj się
  • parapsychopatolog

    Oceniono 15 razy 11

    U Banasia taniej.

  • 162tony

    Oceniono 14 razy 8

    Cena, jak cena... będą tacy którzy wynajmą takie igloo na tydzień... zaproszą tam prezydenta jakiegoś miasta z blond niewiastą, a później odzyskają kilka kamienic wartych 100 milionów.

  • flygare1

    Oceniono 5 razy 5

    Ale czy przypadkiem w kwietniu na biegunie północnym nie zaczął się dzień polarny? To jak w takich warunkach kontemplować wspomnianą zorzę polarną?

  • alderamin

    Oceniono 1 raz 1

    teraz nastały czasy, że każdy jest podróżnikiem i fotografem.

  • marian-pazdzioch-syn-jozefa

    Oceniono 1 raz 1

    Ten "mikro hotel" za bankę euraczy to ogrzewany namiot :)

  • grot191

    Oceniono 3 razy 1

    Sciema. W kwietniu na biegunie N jest już dzień polarny w pełnej krasie. Zorzy nie widać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX