Gospodarka. Banany mogą podrożeć nawet o 50 proc. Winny zabójczy grzyb na plantacjach

Gospodarka to skomplikowany system naczyń powiązanych. Dlatego też problemy producentów z trującym grzybem może spowodować, że banany w Polsce będą droższe nawet o 50 proc. Już teraz koszty produkcji wzrosły o 0,15 dol na kartonie.

Jak informuje serwis money.pl, w Kolumbii wykryto trujący grzyb Fusarium Tropical Race 4 (TR4), który atakuje banany. Na razie sytuacja jest stabilna, a eksporterzy uspokajają, że łańcuch dostaw nie powinien zostać zachwiany. Wzrost cen produktu jest jednak bardzo realny. 

Banany zaatakowane przez grzyba. Gospodarka w krajach eksporterów 

92 proc. bananów pochodzi z Ameryki Łacińskiej oraz Karaibów. Kumulacja rynku eksporterów może spowodować, że rozprzestrzenienie się grzyba zachwieje całym rynkiem. Na razie wykryto dwie zakażone plantacje w regionie La Guajira, przez co zamknięto 150 ha upraw. Grzyb rozprzestrzenia się bardzo łatwo poprzez przenoszenie jej na butach, odzieży bądź zwierzętach, a co więcej, naukowcy wciąż nie znaleźli skutecznego sposobu na walkę z nią.

Czytaj także: Borówka polskim superowocem. Eksport wzrósł niemal dziesięciokrotnie w siedem lat

W Kolumbii, Ekwadorze, Panamie, Peru i Republice Dominikańskiej producenci zdecydowali się wdrożyć specjalne środki ochronne, które spowodowały, że cena 18-kilogramowego kartonu wzrosła o 0,12-0,15 dol

Groźny grzyb atakuje banany. Co to oznacza dla Polski? 

Zagrożona gospodarka działa niczym efekt domina, w którym jedno negatywne wydarzenie nakręca kolejne. Skoro wprowadzenie środków ochronnych, miało wpływ na wzrost ceny, to można sobie jedynie wyobrazić, co oznaczać będzie rozpowszechnienie się grzyba.

To jest ogromny globalny biznes, w którym uczestniczy wielu graczy. Jeżeli łańcuch będzie zagrożony, to dostawcy i odbiorcy zaczną partycypować w rosnących wydatkach. Bez względu na dalszy rozwój sytuacji, banany na pewno zdrożeją w naszych sklepach przed Bożym Narodzeniem. Już samo ryzyko utraty upraw i zamknięcia kolejnych farm mocno oddziałuje na rynek. Podwyżki w Polsce mogą wynieść od kilku do nawet pięćdziesięciu procent, w zależności od tego, jak poradzą sobie plantatorzy.

- tłumaczy serwisowi money.pl, dr Maria Andrzej Faliński, niezależny ekspert rynku detalicznego.

Według danych z 2017 r., Polska zagospodarowała ok. 410 tys. ton bananów, będąc 7. największym importerem tych owoców pośród krajów Unii Europejskiej. Banany importuje głównie z Ekwadoru, Kolumbii oraz Kostaryki. Średni koszt zakupy produktu od kilku lat pozostaje na stabilnym poziomie. 

Więcej o:
Komentarze (16)
Gospodarka. Banany mogą podrożeć nawet o 50 proc. Winny zabójczy grzyb na plantacjach
Zaloguj się
  • Jan Winnicki

    Oceniono 2 razy 2

    Ciekawe, średnia cena zakupu bananów od producentów pozostaje od kilku lat stabilna, a w Polandii cena bananów w detalu wzrosła w tym czasie o niemal 100%.

  • wredek123

    Oceniono 1 raz 1

    "....banany w Polsce będą droższe nawet o 50 proc. Już teraz koszty produkcji wzrosły o 0,15 dol na kartonie..."
    Mam rozumieć, że ten "grzyb" atakuje statki, lodówki i polki w sklepach?
    A nie przyjechał przypadkiem z Torunia maybachem? 🤣🤣🤣

  • sonix24

    0

    Przecież ojczyzną banana jest Azja. Do Ameryki Południowej został przeniesiony, tak jak do nas ziemniak lub pomidor. Czemu nie można sprowadzać bananów z Azji?

  • ksobier

    0

    Ciekawe jest to, ze o tym 'grzybie' mowi sie co najmniej od 5-7 lat. Nikt jednak nie sprawdza tych informacji. Niedawno czytalem, ze owszem, dawno temu grzyb wykonczyl jedna z odmian bananowca, ale pozostale odmiany wydaja sie odporne na tego grzyba. Dodatkowo kraje produkujace banany robia wszystko, aby nie dopuscic do zarazenia plantacji. Przypuszczam, ze ten grzyb jest tylko chwytem marketingowym bo jesli jednak nie da sie walczyc z tym grzybem to podnoszenie cen nic nie da - banany przestana istniec bez wzgledu na cene.

  • extrafresh

    Oceniono 1 raz -1

    Prawdziwe Polaki jedzo tylko ziemniaki.

  • wislano

    Oceniono 1 raz -1

    Kiedyś cytrusy i owoce egzotyczne były , tylko na święta , teraz co roku, mówi się ,że jakiś owoc cytrusowy, czy jak te banany , mogą podrożeć, czy to nie są celowe działania, żeby ci co obracają, handlują , mieli większe zyski. Już ten, grzyb, miał plantację w 2010 roku , sparaliżować , jakaś , odmiana, bananów, potem po 2014 miała , wyginąć , bo też chorowała. Ja nie mówię , że to niewidzialna, ręka rynku, tylko typowe zagrywki dla większej kasy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX