Kraków. Budimex chce zejść z budowy Trasy Łagiewnickiej. Żąda dodatkowych 28 mln zł

Firma Budimex, będąca głównym wykonawcą Trasy Łagiewnickiej w Krakowie, grozi, że zerwie kontrakt z miastem. Przedsiębiorstwo żąda dodatkowej zapłaty, ale miasto odmawia jej uiszczenia.

Jak informuje RMF FM, Budimex chce od Krakowa dodatkowych 28 milionów złotych. Dlaczego? Wykonawca Trasy Łagiewnickiej argumentuje, że żądanie to związane jest m.in. ze wzrostem cen za materiały budowlane. Firma ma ponosić dodatkowe koszty ze względu na roczne opóźnienie prac projektowych (konieczne było przeprojektowanie jednego ze skrzyżowań). W tym czasie ceny niektórych materiałów wzrosły nawet o 90 procent.

Budowa Trasy Łagiewnickiej zostanie opóźniona? Budimex złożył wniosek 

Budimex zagroził miastu, że jeśli nie otrzyma dodatkowych 28 milionów złotych, opuści plac budowy. Kraków nie chce jednak dokładać do interesu, powołując się na zapisy kontraktowe.

- Jakiekolwiek zmiany w wysokości tak zwanej kwoty kontraktowej możemy dokonać wyłącznie w oparciu o zapisy kontraktowe. Ponieważ w naszym kontrakcie nie ma zapisów, które umożliwiałyby wzrost tej kwoty w związku ze wzrostem kosztów ogólnych funkcjonowania przedsiębiorstwa, to siłą rzeczy nie możemy się na to zgodzić - powiedział Krzysztof Migdał z miejskiej spółki Trasa Łagiewnicka. 

Jak skończy się konflikt między firmą Budimex a Krakowem, tego nie wiadomo. Możliwe jednak, że budowa Trasy Łagiewnickiej, która miała być lekarstwem na korki na alejach Trzech Wieszczów, wydłuży się jeszcze bardziej. Jak informuje portal inzynieria.com, spółka miejska otrzymała od Budimexu wniosek o zmianę terminu zakończenia inwestycji. Umowę na budowę podpisano w marcu 2017 roku. Planowo ma się ona zakończyć do 31 grudnia 2020 roku. Inwestycja ta jest warta 800 mln zł. 

Więcej o:
Komentarze (31)
Kraków. Budimex chce zejść z budowy Trasy Łagiewnickiej. Żąda dodatkowych 28 mln zł
Zaloguj się
  • ps11111ps

    Oceniono 25 razy 21

    Teraz stanie się to co w Warszawie pare tygodni temu. Rząd zbierze się na specjalnym spotkaniu, w którym omówi problemy miasta nie radzącego sobie z problemami. Rząd postanowi pomóc niekompetentym władzom. W ekspresowym czasie przesunie jakieś ekstra środki z jednej kupki na drugą i za pomocą
    - Wojska Polskiego
    - WOT
    - lokalnych działaczy PiS z łopatami

    wybudują w tydzień dwa brakujący fragment trasy bez liczenia się z kosztami. Będą potem mówić, że tylko dzięki światłym umysłom Mateusza i Yarosława budowa została dokończona na czas. Następnie zakwitną kwiaty nie bacząc że to już jesień, a ptaki wrócą z wyprawy do Afryki by ćwierkać radośnie ze szczęścia

  • starsailor3

    Oceniono 17 razy 17

    Czasy kiedy było tanio już się skończyły! Socjal kosztuje.

  • js08836

    Oceniono 17 razy 15

    Ceny wzrosły aż o 90 % ??? Przecież w/g Glapińskiego inflacja wynosi 2.9 % !!! Jak tama inflacyjna pęknie, to się ze śmiechu ie pozbieramy.

  • remo29

    Oceniono 17 razy 15

    Oj tam, wyśle się TVP, odpowiednio kamery ustawi, zrobi fotkę jak pisowiec przecina wstęgę, a spontaniczny tłum wiwatuje, do wyborów wystarczy, chu.j tam z budową.

  • grr-5

    Oceniono 14 razy 14

    Postępująca drożyzna za Pisbolszewii wykańcza nawet takie firmy jak Budimex.

  • pieknyinaczej

    Oceniono 14 razy 12

    A niedługo minimalna krajowa już 4 tyś , to się w tedy kontrakty posypią i będzie kraj w ruinie - nic się nie będzie budowało - a jak już to za ceny z kosmosu - bo już się firmy nauczą że cenę wykonania trzeba pomnożyć przez 3 .
    tak się cieszą ludzie prosić że 4 tyś na rękę będzie - ale zapominają że dla wszystkich i jak pójdzie do fryzjera i usłysz że obcięcie włosów to teraz 150 zł a nie 40 zł to się zdziwią i tak we wszystkich usługach łącznie z handlem - wielkie sieci wprowadzą kasy samoobsługowe , małe sklepy i nie i będą miały gigantyczny koszt w postaci kasjerki za 4 tyś i padną .

  • kms2x

    Oceniono 16 razy 12

    W 2008/2009 w Hiszpanii dzialo się dokładnie tak samo jak teraz w Wolsce. Ukrywana inflacja, ukrywane koszty, brak pieniędzy na realizacje podpisanych kontraktów, brak przychodów, wkrótce bankructwa i kompletna likwidacja sektora budownictwa infrastrukturalnego. Szkoda, nawet jeżeli obecnie jego bazą są Ukraińcy.
    Jak w Hiszpanii 2009->. Scenariusz zresztą już się powtarzał kilka razy. W Niemczech w latach '80, we Włoszech w '90, w UK w latach 20'00, teraz będzie nasza pora.
    W latach 1990-2015 sektor solidnie rozruszany przez obcy kapitał i rządowe zamówienia ... teraz rozwalany.

  • justsaying

    Oceniono 9 razy 9

    Wniosek jest taki: uwzględniać w kontrakcie opóźnienia projektowe by moc pokryć różnice w cenach materialow a jak to nie zadziała rozpisać nowy przetarg. Miasto w części zawiniło i powinno przemyśleć czy lepiej dopłacić czy rozpisać nowy przetarg i zapłacić więcej. Nie sadze ze w nowym przetargu będzie taniej.

  • tempa-dzida2

    Oceniono 14 razy 8

    Typówa.
    Kolejny "zrywany kontrakt"
    Z POWODU BRAKU PIENIĘDZY !!!!!! Wszystko już roztrwonili.
    Żałosne resztki walą w całości na kampanię ...
    TE WYBORY TO DLA "RZĄDU" BYĆ ALBO NIE BYĆ (na wolności????)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX