Składki ZUS. 30-krotność do zmian? "Naruszenie zasad na potrzeby wyborów. Sięganie do kieszeni przyszłych pokoleń"

"Studio Biznes" gościło ekspertów, którzy odmówili możliwe konsekwencje zniesienia limitu 30-krotności składek na ZUS. Jak planowany przez rząd ruch może wpłynąć na obecne i przyszłe pokolenia?

"Studio Biznes", program Gazeta.pl emitowany na żywo, zajął się dziś kwestią, która może wpłynąć na system emerytalny. W ubiegły wtorek rząd przyjął projekt budżetu na 2020 roku. Zakłada on zniesienie limitu 30-krotności składek na ZUS. Jest to limit dochodów, po przekroczeniu którego w danym roku przestaje się płacić składki ZUS. W 2019 r. W 2019 r. limit 30-krotności opiewa na blisko 143 tys. zł. W 2020 r. wyniósłby prawie 157 tys. zł.

Gośćmi Łukasza Kijka byli Grzegorz Cydejko, publicysta ekonomiczny i Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole. Analizowali jak zniesienie 30-krotności składek na ZUS, planowane przez rząd, może wpłynąć na obecne i przyszłe pokolenia.

Już dziś zapraszamy na kolejny odcinek programu "Studio Biznes". Emisja na stronie głównej Gazeta.pl w przyszłą środę.

Więcej o:
Komentarze (11)
Składki ZUS. 30-krotność do zmian? "Naruszenie zasad na potrzeby wyborów. Sięganie do kieszeni przyszłych pokoleń"
Zaloguj się
  • precz_z_komunia

    Oceniono 3 razy 3

    Plan PiS to wydoić z ZUS ile się da póki coś w nim jeszcze jest :-)
    PiS to zwykli okupanci!

  • huuump

    Oceniono 2 razy 2

    Czyli dzialajmy jak Rybak, ktory zlowil Zlota Rybke: 'Spelnie kazde twoje zyczenie, ale pamietaj, ze to o co poprosisz, twoj Sasiad dostanie w dwojnasob … Wykol mi oko, poprosil Rybak' ...

  • heine-ken

    Oceniono 1 raz 1

    Jarosław ma w głębokim poważaniu przyszłe pokolenia, myśli perspektywą kadencji, a po nas choćby potop. Z obecnymi emeryturami jest tak, że najpierw się bierze, a później trzeba będzie oddawać. Więc przez najbliższe lata będą brali, a czy i kto kiedyś odda, to się okaże za 10 czy 20 lat. I wszyscy politycy doskonale o tym wiedzą, naprawdę nie trzeba ich uświadamiać.

  • lignan

    Oceniono 5 razy 1

    Czym oni się przejmują? Będzie zniesienie 30-krotnoścui, ale nadwyżka nie będzie trafiać na konto emerytalne tylko do budżetu. I tyle. Albo będzie trafiać na konto emerytalne, ele uchwalą przepisy, że maksymalna emerytura to 5 tys. zł.

  • psi

    0

    Pewien 6-os. specjalistyczny zespół wdrożeniowy dotychczas na etatach po 14-18k nie czekal co to bedzie po wyborach - jest juz w calosci na B2B dla swojej nowej spolki s.r.o. w Ostravie, ktora przejela zamowienia na te wdrożenia.

  • tonieemail

    0

    Jak przyjdzie do wyplat to będzie maks. 4000 pln ale nie dotyczy księży, górników i posłów

  • dante_waw

    Oceniono 4 razy -2

    Kilka dni temu na stronach tej gazety wiesciliscie upadek branzy bankowej po wyroku TSUE... straszac ludzi ze zaplaca za bankowe szwindle...

    Im wiecej artykulow produkujecie od zniesieniu progu odciecia... zaczynam sie zastanawiac czy ta seria artykulow siejaca panike o "przyszylch pokoleniach ktore za to zaplaca" nie jest tak samo wiarygodna.... w kocu godzi w interesy najlepiej zarabiajacych... a z tymi w tej gazecie lubicie sie najbardziej... (pomimo listka figowego w postaci wywiadow Sroczynskiego).

    Takze prosze o wiecej histerycznych artykulow... moze ludzie zaczna cos podejrzewac....

  • justas32

    Oceniono 10 razy -4

    Można znieść 30-krotność - ale tylko przy jednoczesnym wprowadzeniu kwoty najwyższej emerytury w wysokości max. średniej krajowej, czyli obecnie 5100 zł. Ale żaden polityk się na to nie zgodzi bo sami mają więcej ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX