Włochy. Domy na Sycylii za 1 euro to chwyt marketingowy. Ile rzeczywiście kosztują?

Włochy i Sycylia to dla wielu osób raj na ziemi. Nic więc dziwnego, że informacje o domach za 1 euro w sycylijskich gminach spotkały się z wielkim zainteresowaniem. Okazuje się, że oferty są często chwytem marketingowym, a koszty kupna będą znacznie wyższe.

Włosi od pewnego czasu zmagają się z wyludnianiem miasteczek. Rozwiązaniem tego problemu miało być wprowadzenie oferty kupna domów za 1 euro. W marcu na wprowadzenie ich zdecydowało się 15 miejscowości w rożnych regionach Italii. Największą popularnością cieszyły się propozycje z sycylijskich gmin Sambuca oraz Mussomeli. Jak możemy dowiedzieć się z rozmowy dla Podroze.onet.pl z Magdaleną Ciukszą, która pomaga w transakcjach nabycia domów we Włoszech, domy w cenie 1 euro to poniekąd chwyt marketingowy ze strony burmistrzów miasteczek.

Sycylia. Domy za 1 euro w rzeczywistości kosztują dziesiątki tysięcy euro

Realny koszt kupna domu jest znacznie większy z dwóch powodów. Po pierwsze, są one dostępne jedynie pod warunkiem wyłożenia pieniędzy na ich remont. Stan wielu domów jest bardzo zły, a eksperci wyliczają, że odnowy mogą wynosić nawet 30 tys. euro. Bardzo często jest to utrudnione z powodu spraw związanych z konserwacją zabytków. 

Co więcej, zachęcające hasło "domy za jeden euro" w istocie jest nieprawdziwe. W większości przypadków od tej kwoty zaczyna się ich cena. Później zainteresowane osoby będą musiały wziąć udział w przetargu i podać kwotę właścicielowi nieruchomości. W rzeczywistości oscyluje ona w granicach 25 tys. euro. Ile więc musimy zapłacić, by sprawić sobie dom we Włoszech?

Dowiedz się więcej: Domy na Sycylii za 1 euro. Ta oferta musiała wywołać ogromne zainteresowanie

- Oczywiście, skoro maksymalna cena za dom w takim przetargu wynosiła 25 tys. euro, czyli ponad 100 tys. złotych, to nawet po doliczeniu kosztów remontu, mówimy o wartości małego mieszkania w polskim mieście. Abstrahując od tych ofert w Sambuce, na południu Włoch w ogóle można kupić dom niedaleko plaży za nieco ponad 50 tys. euro. Często odpowiadamy naszym klientom, że jeśli mają w planach zakup domu, i mówiąc kwotami, mają ok. 300 tys. złotych, to spokojnie można znaleźć naprawdę wartą uwagi nieruchomość - tłumaczy Magdalena Ciuksza. 

Więcej o:
Komentarze (19)
Włochy. Domy na Sycylii za 1 euro to chwyt marketingowy? Ile rzeczywiście kosztują?
Zaloguj się
  • golass

    Oceniono 13 razy 13

    jako osoba mieszkajaca od 20 lat na Tybrem pragne zakomunikowac: to nawet nie koszta tego remontu sa straszne, tylko tryb jego przeprowadzenia: TYLKO z prawilnymi "firmami" miejscowymi, podlug ich "koncepcji" remontu i jego zakresu oraz z przez nich wybranymi materialami. po zakonczeniu "prac" zaczynaja sie haracze za "monitorowanie" obiektu itd. przy jakimkolwiek problemie (typu sasiad bedzie walil muza 24h, parkowal przed Waszym wejsciem, zamontuje sobie kominek z ujsciem w Waszych oknach) - nie ma szans dochodzenia swoich praw na drodze sadowej. NIE MA.

  • golass

    Oceniono 11 razy 11

    jako osoba mieszkajaca od 20 lat na Tybrem pragne zakomunikowac: to nawet nie koszta tego remontu sa straszne, tylko tryb jego przeprowadzenia: TYLKO z prawilnymi "firmami" miejscowymi, podlug ich "koncepcji" remontu i jego zakresu oraz z przez nich wybranymi materialami. po zakonczeniu "prac" zaczynaja sie haracze za "monitorowanie" obiektu itd. przy jakimkolwiek problemie (typu sasiad bedzie walil muza 24h, parkowal przed Waszym wejsciem, zamontuje sobie kominek z ujsciem w Waszych oknach) - nie ma szans dochodzenia swoich praw na drodze sadowej. NIE MA.
    lepiej sobie kupic domek w Portugalii.
    pozdrawiam.

  • pis_cie_kocha

    Oceniono 10 razy 10

    Wszystko jedno za ile są te domy. Jeżeli mieszkańcy obeznani z lokalnymi realiami życia porzucają swoje rodzinne strony, to jest to najlepsza recenzja tych miejscowości. Zresztą zobaczcie sobie sami jak wygląda to Mussomeli. Niewątpliwie 100 lat temu mogło to być niezwykle urokliwe miasteczko, ale teraz, to są przecież jakieś slumsy.

  • andrzej.wald

    Oceniono 5 razy 5

    Pytanie tylko po co na Sycylii czy w ogóle na południu Europy kupować dom skoro zmiany klimatu sprawią, że za 20-30 lat tam będzie Sahara?

  • cmok_wawelski

    Oceniono 3 razy 3

    Sycylia...Czy to nie stamtąd pochodzą 'biznesmani', ktorzy przyjdą się przywitać i zaproponują ochronę 'bo przecież byłaby straszna szkoda, gdyby się coś takiemu ładnemu domkowi przytrafiło'?

  • osobaniepozadana

    Oceniono 9 razy 3

    chyba tylko w Polsce ktośmógł uwierzyć - bo wiara to specjalność Polaków - że gdziekolwiek można nabyć dom za 1 euro

  • dvla

    Oceniono 3 razy 1

    1 euro to darmowa reklama w tępych mediach. To samo jak loty na stojąco w ryanair. Specjalnie puszczają takie bzdury i później można to w tabloidach i tych aspirujacych nieco wyżej przeczytać

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX