Dyskonty idą w kasy samoobsługowe. Biedronka stawia je w kolejnych sklepach. Lidl rozpoczyna testy

Jeronimo Martins, właściciel sieci Biedronka, poinformował o dalszych pracach związanych z wdrażaniem dyskontu nowego formatu. W związku z tym sieć inwestuje w rozwiązania proekologiczne, zmianę układu asortymentu oraz, co niektórych zainteresuje najbardziej, kasy samoosbługowe.

Jak poinformował właściciel sieci, w zmodernizowanym we Wrocławiu przy ul. Sarniej 1 sklepie zastosowano format 2.0 dyskontu, co oznacza m.in. optymalizację ustawienia asortymentu, nowe strefy dla takich produktów jak pieczywo, owoce, czy warzywa, zmianę oświetlenia na LED-owe oraz nowe chłodnie.

Kasy samoobsługowe w sklepach Biedronki

Co najważniejsze, Biedronka postanowiła wdrożyć w kolejnych swoich marketach coraz bardziej popularne kasy samoobsługowe. 

Oprócz otwierania nowych sklepów w różnych zakątkach Polski, skupiamy się również na modernizacji istniejących już placówek (...). Dzięki placówkom w formacie 2.0 udowadniamy, że codzienne zakupy w sklepach Biedronka mogą być szybkie i przyjemne - w sklepie zastosowaliśmy bardziej intuicyjne ustawienie produktów, przyjazne dla środowiska rozwiązania oraz wyposażyliśmy placówkę w kasy samoobsługowe

- zapewnia Cezary Kucper, menedżer ds. marketingu operacyjnego w sieci Biedronka we Wrocławiu.

Z nowych kas samoobsługowych można skorzystać we wrocławskim, zmodernizowanym właśnie sklepie Biedronki przy ul. Sarniej oraz w nowo otwartej, nowoczesnej placówce sieci w Kielcach przy ul. Poleskiej. 

Inni też testują kasy samoobsługowe

Biedronka jest kolejnym dyskontem, który idzie w tym kierunku. Swoje pierwsze testowe kasy samoobsługowe oddała za to do użytku klientów, sieć Lidl. Można z nich skorzystać w Poznaniu oraz w jednym z warszawskich sklepów, który czeka na oficjalne otwarcie kas. Niemiecka sieć zapowiedziała wdrożenie tego rozwiązania w kolejnych sklepach. 

Jesteśmy świadomi, że duża część naszych klientów jest zainteresowana korzystaniem z kas samoobsługowych, dlatego właśnie prowadzimy pilotaż pierwszych kas bezobsługowych. Chcielibyśmy jednocześnie dodać, że takie rozwiązanie znacząco ułatwi pracę pracownikom - będą mieli więcej swobody, aby zająć się innymi czynnościami związanymi z funkcjonowaniem sklepu

- poinformował rzecznik prasowy sieci Lidl w Polsce.

Kasy samoobsługowe wcześniej pojawiły się już w innych polskich sieciach handlowych, m.in. w Tesco, Auchan, czy Carrefourze. Swoje kasy samoobsługowe zapowiedziała także sieć E.Leclerc.

Więcej o:
Komentarze (40)
Dyskonty idą w kasy samoobsługowe. Biedronka stawia je w kolejnych sklepach. Lidl rozpoczyna testy
Zaloguj się
  • aprilis

    Oceniono 12 razy 10

    Kasy samoobsługowe są monitorowane przez pracowników sklepu, ale starsi klienci i tak niechętnie z nich korzystają. Dlatego muszą pozostać zwykłe stanowiska kasowe. Biedronki jednak nie mają w ogóle miejsca na taką modernizację. Panuje w nich taki tłok i taki bałagan, że cud że dotąd jeszcze nikt się tam nie połamał, nie został rozjechany czy zabity przez walący się z półek towar. Nie cierpię robienia zakupów w Biedronce, ale do tego sklepu mam najbliżej.

  • atr8

    Oceniono 8 razy 8

    Rozbawiło mnie do łez "bardziej intuicyjne ustawienie produktów". We wszystkich znanych mi biedronkach, a mam ich w promieniu ok. kilometra 6 sztuk, panuje taki bałagan, że trudno się połapać. Jedyną ostoją jakiegoś porządku są półki chłodzone z nabiałem i wędlinami, bo nie dodają tam makaronu czy keczupów. Bo już w ladach chłodniczych jest jak na półkach - lody i warzywa, pizza i inne lody, inne warzywa i frytki. Nawet troszkę bardziej logiczny układ będzie olbrzymim krokiem w przód.

  • hunkyyankee

    Oceniono 16 razy 8

    I bardzo dobrze! Chciało się niedziel bez handlu? To was automaty zastąpią.

  • przekek

    Oceniono 9 razy 7

    Przy obecnych rozmiarach Biedronek ciężko mi sobie wyobrazić dobrze funkcjonujące kasy samoobsługowe. W hipermarketach, gdzie mamy ogromną linie kasową, można wydzielić takie miejsca. Natomiast w Biedronce? Zazwyczaj 4-5 kas, nawet jeżeli upchnięto by tam 8 samoobsługowych, to rodzą się kolejne problemy. Tempo skanowania przez kasjerkę, a przez klienta. Produkty, które tak czy siak muszą zostać zatwierdzone przez obsługę. Produkty ważone, które w Biedronkach są liczone na kasie właśnie. itd.
    Jestem zwolennikiem kas samoobsługowych, ale przy powierzchniach jakimi dysponują Biedronki, ciężko widzę wprowadzenie takiego rozwiązania na szeroką skalę.

  • qeton

    Oceniono 5 razy 3

    Z niecierpliwością oczekuję sklepów w pełni zautomatyzowanych, otwartych we wszystkie niedziele i święta.

  • Oceniono 5 razy 3

    Widzę logo biedronki to od razu mam pytanie??: czy najbliższa niedziela jest handlowa??. Pomimo że znam werdykt czekam z utęsknieniem na info!!.

  • Koczotos

    Oceniono 2 razy 2

    Rossman postawił kasę samoobsługową i zwolnił kasjerkę. Ale przy tej kasie ciągle stoi jedna z osób co zostały w pracy by ewentualnie pomoc tym co kasują sami. Większe kolejki:)

  • qeton

    Oceniono 2 razy 2

    Jak ja się cieszę, że te wszystkie, ogólnie mówiąc, kulinaria, to dla mnie totalny sajens-fikszyn. Jedzenie jest niezbędne do podtrzymania procesów życiowych i dietę należy dobierać pod kątem potrzeb organizmu, a nie snobistycznych udziwnień. Gdy słyszę utyskiwania, że w Biedronce nie można kupić takiego, czy innego gatunku sera, bawi mnie to niezmiernie ;)

  • kaviar100

    Oceniono 4 razy 2

    W biedronka zatrudnienia zbyt mało pracowników. Duże kolejki. Tragedia. I nie tylko biedronka ale i Lidl netto. W Norwegii w takim np Kiwi czy Rema1000 nie ma opcji by w kolejce było więcej niż 3-4 osoby.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX