Lidl przeceni wszystkie produkty z krótkim terminem. "Kupuję, nie marnuję" w każdym sklepie

Lidl w lutym tego roku rozpoczął testy akcji "Kupuję, nie marnuję" w ramach której w 200 sklepach sieci klienci mogli kupić przecenione produkty z krótkim terminem. Najwyraźniej pomysł przyjął się, bo niemiecki dyskont postanowił kontynuować ją, wprowadzając promocję we wszystkich swoich sklepach w Polsce.

Promocja Lidla "Kupuję, nie marnuję" pozwalała kupić produkty z krótkim terminem za połowę ceny. Pilotażowy program zainicjowany w lutym obejmował ok. 200 sklepów. Teraz sieć chce nią objąć wszystkie swoje sklepy w Polsce, a jest to ok. 690 placówek.

Jak donosi branżowy serwis Wiadomości Handlowe, Lidl zapowiada, że o 50 proc. przecenione będą: świeże mięso i ryby, produkty z chłodni oraz część suchych artykułów, np. pakowane pieczywo czy ciasta - wszystkie o krótkim terminie przydatności. Produkty mają być wyeksponowane w sklepach Lidl w wyznaczonych strefach, aby łatwiej znalazły swojego nabywcę.

Jako główny powód ostatecznego wdrożenia akcji promocyjnej w swoich sklepach Lidl podaje chęć minimalizowania marnotrawienia żywności oraz względy ekologiczne związane choćby z transportem.

"Kupuję, nie marnuję" to projekt, który cały czas rozwijamy. Zależy nam na możliwie największej optymalizacji łańcucha dostaw i minimalizowaniu marnowania żywności - to problem globalny, z którym każdy powinien się zmierzyć i starać się mu przeciwdziałać. Lidl Polska, bazując na swoim wieloletnim doświadczeniu, minimalizuje wpływ uczestników i procesów w ramach łańcucha dostaw na środowisko naturalne. Jednak pełna optymalizacja łańcucha dostaw jest bardzo trudna i dynamiczna

- powiedziała cytowana przez serwis Aleksandra Robaszkiewicz z Lidl Polska.

Carrefour idzie dalej niż Lidl - testuje sprzedaż żywności po terminie

Jak podał francuski magazyn "Linéaires", sieć Carrefour postanowiła przetestować sprzedaż produktów nie tyle z krótkim terminem przydatności do spożycia, co takich, które już go przekroczyły. Dość śmiały pomysł sieć postanowiła zweryfikować w sklepach we Francji. W łącznie 14 placówkach francuska sieć handlowa sprzedaje produkty, które przekroczyły tzw. datę minimalnej trwałości.

Produkty nie są więc popsute, ale ich jakość może być niższa w stosunku do świeższego towaru. Produkty są objęte obniżką, a dodatkowo są dostępne aplikacji Too Good To Go, która w Polsce działa od niedawna, a we Francji jest bardzo popularna.

Marnowanie żywności to problem globalny

Według statystyk Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa rocznie wyrzucana jest niemal jedna trzecia wyprodukowanej żywności. To ok. 1,3 mld ton rocznie, które wystarczyłoby do wykarmienia 2 mld ludzi. Jednocześnie ok. 800 mln ludzi na świecie głoduje. To problem w skali globalnej. Tylko w naszym kraju, według szacunków Greenpeace Polska, co roku marnuje się ok. 9 mln ton żywności. Pod tym względem nasz kraj zajmuje 5. miejsce w Unii Europejskiej.

Więcej o:
Komentarze (29)
Lidl Polska. Dyskont przeceni wszystkie produkty z krótkim terminem. "Kupuję, nie marnuję" w każdym sklepie
Zaloguj się
  • togo13

    Oceniono 4 razy 4

    Co za dziwny lud tutaj dyskutuje. same hejterstwo. I po co to ? Nie chcesz nie kupuj. twoja sprawa. Nie szkoda ci czasu na głupie komentarze.

  • boo-boo

    Oceniono 4 razy 2

    Na zachodzie to normalna praktyka- nie tylko w sieci Lidla.

  • Piotr Berger

    0

    Zachęcam do korzystania z co poniektórch punktów fundacji pomocy, zobaczycie co znaczy przeterminowana żywność.

  • piotr1ipawel2

    Oceniono 2 razy 0

    Do striepo.
    W polskich LIDLach ta samo było od kiedy pamiętam. W ślad LIDLA poszły BIEDRONKA , POLOMARKET i NETTO Wiele osób , w tym i młodzi chętnie zaglądało w to miejsce na regałach, gdzie wystawiana była żywność przeceniona o 30%. Dzisiaj w moim LIDLU, zamiast stałego miejsca na towar przeceniony zobaczyłem mnustwo naklejek z informacją towar o krotkim terminie ... 50%. Tyle, że takiego towaru, z wyraźnym oznaczeniem na opakowaniu, jak poprzednio nie zauważyłem. Ja i kilka osób, które w tym momencie też szukało takiego towaru. Tyle że był tylko towar świeży.
    Drogi stiepo. "Polaczki" głupa nigdy nie udawali. "Polaczki" potrafią czytać i czytają zarówno skład jak i datę przydatności do spożycia. Widocznie tam u ciebie klienci są tak tępi, że trzeba im dodatkowo wskazywać że towar traci ważność

  • mrocznapszczola

    Oceniono 2 razy 0

    Jak najbardziej jestem za jak najmniejszym marnowaniem jedzenia. Ale tu chyba dochodzi jeszcze o inny problem - złego przechowywania żywności w marketach. 3-krotnie zdażyło mi się kupić mięso z terminem "do jutra", które po otwarciu, nadawało się tylko do wyrzucenia. Co ciekawe było to, w 3 różnych sieciach: Lidl, Biedronka, Kaufland. Po takich przypadkach, ciężko zachęcić do dalszego kupowania produktów, z krótkim terminem (szczególnie świeżego mięsa, wędlin, serów).

  • ntcn

    Oceniono 1 raz -1

    Przecież niemiecki właściciel Lidla, który w Polsce ma także sieć Kaufland od lat dla produktów o krótkim terminie stosuje właśnie w Kauflandzie wyprzedażowe obniżki cen. Im bliżej końca daty ważności towaru, tym zniżka większa. od -10% do nawet -75%. Dlaczego od razu tego nie wprowadził także w drugiej swojej sieci, Lidlu, a jedynie -25%? Dziwne.

    Takie same obniżki od dawna stosują także inne sieci np. Tesco. A są sieci, gdzie kończony termin ważności, i w papierach towar idzie do utylizacji np. Biedronka, a zwykle oznacza to, że pracownicy wynoszą go torbami gratis do domów.

  • goldendeliceus

    Oceniono 7 razy -1

    A ja dość często kupuję w Lidl produkty żywnościowe, których termin gwarancji jakości jest bardzo krótki, np następny dzień. Nie narzekam na jakość, a produkty są o 25% tańsze.
    Będę oczywiście zadowolony, jeśli będą tańsze o dalsze 25%.
    Wprawdzie w lodówce mam produkty o przekroczonym terminie ważności, i dotąd się nie "strułem", ale bałbym się w sieci kupować produkty, przeterminowane, zwłaszcza mięsne. "strułem",

  • sw.stefan

    Oceniono 7 razy -1

    Taaa, a biomasa kupi i zmarnuje ,ale przynajmniej za połowę ceny.

  • pab13

    Oceniono 2 razy -2

    Kolejne zagranie pod trendy zasłonką. A jakie ceny oferują na te produkty?
    W Anglii 30% zniżki mają wędliny paczkowane, gdy pozostaje ok. 3- 7 dni na ich spożycie.
    Produkt, któremu pozostaje jeden dzień lub ma zostać spożyty w tym samym dniu powinien mieć zredukowaną cenę o 90 %. Inaczej, sami niech sobie to jedzą.
    Każda sieć sklepów wykosiła w danym kraju małe sklepy, niech prześlą swoje produkty expresem do głodujących hindusów czy afrykańczyków, którzy rozmnażają się na potęgę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX