"Wielka Brytania 31 października na 100 proc. nie opuści UE. Realny termin to koniec 2020"

Brexit ma nastąpić 31 października. Na taką datę zgodziła się Unia Europejska. Możliwe jednak, że tasiemiec, który ciągnie się od 1216 dni potrwa jeszcze długie miesiące. Według eksperta goszczącego w programie "Studio Biznes", opuszczenie wspólnoty przesunie się.

Boris Johnson obiecał, że wyprowadzi Wielką Brytanię z Unii Europejskiej 31 października. Brexit może jednak zostać przesunięty. Zdaniem Dr Bartłomieja Nowaka, politologa z Akademii Finansów i Biznesu Vistula opuszczenie wspólnoty będzie się przeciągać i nie nastąpi ani 31 października, ani nawet 31 stycznia przyszłego roku. "Demokracja brytyjska ma bardzo poważny problem. Nie ma kto zarządzać krajem" - twierdzi ekspert wyjaśniając, że w sprawę brexitu ponownie będzie musiał zaangażować się Donald Tusk. Czy brytyjski premier już przygotowuje się do przedterminowych wyborów? Jakie są szanse na to, że pozwoliłyby one przełamać impas, w którym Wielka Brytania tkwi od długich miesięcy? "Studio Biznes" prowadzone przez Łukasza Kijka wszystko wyjaśnia. 

Więcej o:

Polecane dla Ciebie

Komentarze (4)
Wielka Brytania 31 października na 100 proc. nie opuści UE. Realny termin to koniec 2020
Zaloguj się
  • bellum-omnium-contra-omnes

    Oceniono 7 razy 1

    Fakt, Wielka Brytania 31 października nie opuści UE, bo zrobiła to już 3 lata temu, zaś wczoraj klepnęła regulująca finanse umowę rozwodową.
    A to, kiedy parlament brytyjski podpisze odpowiedni dokument jest BEZ ZNACZENIA.

  • Magda R.

    0

    Od 1216 roku.... No długo się ciągnie, krzyżowcy pamiętają.

  • mr.knox

    Oceniono 8 razy 0

    W pierwszej kolejnosci to trzeba bedzie oczyscic brytyjski Parlament z wtyczek brukselskiego rezimu, ktore tak samo jak brukselscy dyktatorzy w wielkim niepowazaniu maja demokracje i wole narodu.
    Po takiej dezynfekcji, Parlament ozyje :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX