Dziura podatkowa w branży pogrzebowej. Fiskusowi ucieka niemal 949 mln zł. Chodzi m.in. o drzewo na trumny

Branża pogrzebowa ma związek z niezbyt miłym aspektem ludzkiego życia, nie da się jednak ukryć, że wiąże się z olbrzymimi pieniędzmi. Eksperci wyceniają rynek na 3,4 mld zł rocznie. Dostrzegają też w nim sporą lukę podatkową, po którą fiskus niespecjalnie sięga.

Zbliżająca się uroczystość Wszystkich Świętych to czas, w którym raczej popadamy w zadumę, nie powinniśmy jednak zapominać o tym, że branża pogrzebowa to również pieniądze. I to całkiem spore, bo rynek w Polsce jest wart 3,4 mld zł rocznie.

Federacja Przedsiębiorców Polskich i Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej opublikowała raport, z którego wynika, że branża pogrzebowa boryka się z dziurą podatkową.

Fiskusowi ucieka niemal 949,6 mln zł z tytułu różnych podatków z branży. To zakłady kamieniarskie, grabarze, producenci trumien i inne firmy związane z organizacją pogrzebów

- stwierdzają przedstawiciele organizacji w swoim raporcie cytowanym przez "Rzeczpospolitą".

Federację tworzą właściciele tego typu zakładów, którzy są niezadowoleni z konkurencji ze strony tych mniej uczciwych, które nie odprowadzają podatków. Skarżą się, że pracownicy skarbówki mogliby wykazać się większą inicjatywą. Tak jest chociażby w przypadku branży weselnej, która przez fiskus wydaje się być "prześwietlana" znacznie bardziej stanowczo.

Branża ostrzega: zakłady kamieniarskie i pogrzebowe nie zawsze ewidencjonują sprzedaż

Według FPP i CALPE  wartość nieewidencjonowanej sprzedaży usług zakładów pogrzebowych oraz zakładów kamieniarskich szacowana jest na 1,25 mld zł. Ponad 40 mln zł wynosi natomiast wartość nielegalnie wykonywanych usług z zakresu przygotowania zmarłych w szpitalach, ponad 60 mln zł usługi związane z pochówkiem na cmentarzach (tzw. opłaty grabarskie) oraz ponad 20 mln zł z tytułu nielegalnego zakupu drewna do produkcji trumien.

Czytaj też: Co dalej z budżetem bez deficytu? Gowin: "Trzeba będzie go znowelizować"

Wpływy z tytułu VAT są uszczuplane każdego roku o niemal 120 mln zł rocznie, natomiast wpływy z tytułu podatków dochodowych, tj. PIT i CIT (zarówno od dochodów ze sprzedaży usług, jak i zatrudnienia), o 125 mln zł w skali roku, wskazano w materiale.

Więcej o:
Komentarze (32)
Dziura podatkowa w branży pogrzebowej. Fiskusowi ucieka niemal 949 mln zł. Chodzi m.in. o drzewo na trumny
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 33 razy 31

    No to z "obywatelskiej troski", dorzucę gratis Fiskusowi mały "donosik" informujący że 99% nie ewidencjonowanego obrotu kasy z pogrzebów, odbywa się w parafiach, gdzie WSZYSCY poczynając od miejscowego kopidoła, kościelnego i organisty rozliczają się z rodziną zmarłego "z łapki do łapki". Oczywiście PODOBNIE wygląda obrót parcelami na cmentarzach, realizowany tą sama metodą przez proboszczów.

    Ale jak wiemy, Republice Banasiowej to nie przeszkadza a mój obywatelski donos, przejdzie bez echa... :-))

  • ochujek

    Oceniono 25 razy 21

    "Chodzi m.in. o drzewo na trumny".
    Na drzewo niech spada autor. Nie odróżnia drzewa od drewna.

  • ar.co

    Oceniono 9 razy 9

    Poszukajcie dobrze, ilu i jakich pisowskich banasiów pousadzało się w tej branży, to będziecie mieli odpowiedź, dlaczego "fiskus niespecjalnie ma sięgać" akurat po te pieniądze.

  • banan125

    Oceniono 7 razy 5

    podatek na drzewa ? - one są w lasach ...
    być może chodzi o DREWNO - a to już surowiec po ścięciu ....
    jak tak MF pracuje - to następna kompromitacja po Banasiu na cały świat

  • mcguirre

    Oceniono 5 razy 3

    W tej branży nie uświadczysz terminala płatniczego do zapłaty za pogrzeb czy opłaty cmentarne. Ciekawe dlaczego ? Tylko gotóweczka, jak u jegomościa :)

  • somtam

    Oceniono 3 razy 3

    Trumny robi się z drewna, drzewa to rosną jeszcze w lesie.

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 5 razy 3

    No tak ................. na cymentarzu tez "zycie" zdrozalo .......................

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX