Rząd wraca do pomysłu na pełne składki ZUS od umowy zlecenia. Zapowiada też nowy kodeks pracy

Wicemienister rodziny i pracy Stanisław Szwed zapowiada pełne oskładkowanie umów zleceń, co, jak zapewnił, jest ujęte w projekcie budżetu państwa na 2020 r. Co więcej, wiceminister zapowiedział, że jego resort chce przygotować zupełnie nowy kodeks pracy.

Obecnie składka ZUS dla pracujących w oparciu o umowę zlecenie naliczana jest w różny sposób, w zależności czy i jakie inne tytuły do ubezpieczeń ma zleceniobiorca - inne składki naliczane są w przypadku dodatkowej umowy zlecenia dla pracodawcy, u którego pracujemy na umowę o pracę, inne, gdy nie jesteśmy związani umową o pracę ze zleceniodawcą. W zależności od wariantu niektóre składki mam obowiązek odprowadzać, innych nie. Projekt budżetu na 2020 r., jak potwierdził wiceminister Szwed w rozmowie z "Faktem", zakłada zmianę do pełnego oskładkowania umowy zlecenia w każdym wypadku. Oznaczałoby to zniesienie dotychczasowych limitów. W praktyce może oznaczać to sytuację,w której odłożymy więcej, ale zarobimy mniej "na rękę". Szacuje się, że po wprowadzenia zmian w naliczaniu składek ZUS dla umów zleceń, do skarbu państwa może wpłynąć dodatkowe 3 mld zł.

W praktyce oznaczałoby to, że osoby zarabiające obecnie 3,5 tys. zł brutto, zarabiałyby "na rękę" o ponad 100 zł mniej. Zmiany, które zasygnalizował wiceminister rodziny i pracy objęłyby także kodeks pracy jako taki, co zapowiadał jeszcze przed wyborami Stanisław Szwed. "Resort pracy chciałby przygotować nowy kodeks pracy" - podkreślał, cytowany przez "Fakt".

Razem chce zmiany czasu pracy

Zmian w kodeksie pracy chce również partia Razem. Jej posłanka, Magdalena Biejat, postuluje skrócenie tygodniowego czasu pracy do 35 godzin. Ugrupowanie zapowiedziało pod koniec października, że wkrótce złoży w Sejmie wniosek ustawy w tej sprawie.

Jeśli pomysł przejdzie, oznaczałoby to rewolucyjny projekt w skali europejskiej. Wśród państw Europy najmniej czasu w pracy spędzają Duńczycy (dane Eurostatu mówią o 38,5 godziny tygodniowo). Z kolei Polacy są w tej materii niemal na szarym końcu, pracując blisko 42 godziny tygodniowo. Więcej pracują jedynie Austriacy (42,7 godzin tygodniowo) i, co może być zaskoczeniem, Grecy z wynikiem 44,4 godzin tygodniowo.

Więcej o:
Komentarze (74)
Rząd wraca do pomysłu na pełne składki ZUS od umowy zlecenia. Zapowiada też nowy kodeks pracy
Zaloguj się
  • der-rauber

    0

    1. Na początek należy ujawniać realne koszty zatrudnienia. I takie przedstawić kandydatom.
    2. Rząd należy przepędzić. Są to zbędne, nieproduktywne nieprofesjonalne indywidua.
    Bruk na rząd, rząd na bruk!

  • ep2257

    0

    a kto to będzie płacił ????
    już pis szuka pieniędzy a podobno było ich tak dużo
    a tak po prostu nie stać nas na skrócenie czasu pracy - bez pracy nie ma budżetu !!!!

  • jedyny_times

    0

    Pieprzenie w bambus. 3000 zł netto pensji dla pracownika to nie jest 3000 zł, dla pracodawcy w 2019 r. to jest łączny wydatek niemal 5000 zł dla firmy taka umowa. W 2020 będzie jeszcze więcej.

  • fctheduck

    0

    No to Suweren się ucieszy.

  • zawszedak111

    Oceniono 1 raz 1

    "Szacuje się, że po wprowadzenia zmian w..."
    ŁSK, pisz po polsku! Popraw błędy!!!

  • bartoszjanusz

    0

    Czyli teraz żeby utrzymać się jako rzeźbiarz będzie trzeba zatrudnić się w państwowej firmie i napie...ć rzeźby Jarosława.

  • spyderman2

    0

    pisiury okradają swojego ciemnego luda

  • droch

    Oceniono 1 raz 1

    A Partia na to: Zmiana będzie prosta, każdy pracownik na etacie będzie musiał obowiązkowo utrzymywać dwóch bezrobotnych!

  • indan

    Oceniono 3 razy 1

    A kiedy ROLNIK BĘDZIE PŁACIŁ ZUS ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX