Członek Rady Nadzorczej ZUS: czeka nas podwyższenie wieku emerytalnego bądź obniżenie emerytur

Robert Gwiazdowski, członek rady nadzorczej ZUS, zapowiedział w rozmowie z Buisness Insiderem, że w przyszłość bardzo prawdopodobnym scenariuszem jest obniżka świadczeń emerytalnych. Głównym powodem jest wielomiliardowy deficyt w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

 - W dłuższej perspektywie czasu rozwiązanie jest dość proste – wystarczy mieć więcej dzieci. Ale na zwiększenie płodności młodego pokolenia też bym raczej nie liczył, więc pozostanie podwyższanie wieku emerytalnego i/lub manipulowanie algorytmem wyliczania świadczenia emerytalnego, tak by je obniżyć osobom przechodzącym na emerytury - powiedział w rozmowie z businessinsider.com.pl Robert Gwiazdowski. 

Członek rady nadzorczej ZUS zwraca uwagę na liczne wady obecnego systemu emerytalnego, a także potwierdził doniesienia o tym, że w 2024 r. deficyt w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych może wynieść nawet 85 mld zł. Zwrócił również uwagę, że w tym momencie system ratowany jest przez Ukraińców, którzy coraz częściej zatrudniani są legalnie i odprowadzają podatki. 

ZUS w opłakanym stanie. Za kilkadziesiąt lat czekają nas głodowe emerytury

Zapowiedź Gwiazdowskiego o coraz bardziej realnych obniżkach emerytur, jawi się jako początek coraz gorszych czasów dla pobierających świadczenia. Eksperci zauważają, że obecna sytuacja jest i tak dobra w porównaniu do tego, co czeka nas za kilkadziesiąt lat. Według danych OECD młodzi Polacy, którzy zaczynają teraz pracę, otrzymywać będą ok. 30 proc. zarobków. Dla porównania Czesi 45 proc, Niemcy 50 proc., natomiast Francuzi 60 proc. 

Czytaj także: Emerytalna bomba tyka. Można ją rozbroić. Paweł Borys: Ale gwarancji nie ma [WIDEO]

Rząd PiS-u próbuje ratować system emerytalny za pomocą różnych działań. W ostatnim czasie w życie weszły Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK), czyli dobrowolny program, który ma pomóc Polakom w  oszczędzaniu na przyszłość.  

Dowiedz się więcej: Pracownicze Plany Kapitałowe. Zostać w PPK czy się wypisać? Odpowiedz sobie na trzy proste pytania

Więcej o:
Komentarze (139)
Członek Rady Nadzorczej ZUS: czeka nas podwyższenie wieku emerytalnego bądź obniżenie emerytur
Zaloguj się
  • zgred151

    Oceniono 35 razy 31

    Tak sie konczy rozdawnictwo dla pozyskanie glosow w wyborach. ( pewnie juz ostatnich wolnych )

  • papa_kilo

    Oceniono 24 razy 24

    Zara, chwila, dzie tyn dobrobyt? Piniondzuf ni ma? Przeca wystarcy nie kraś.

  • opiniamoja

    Oceniono 17 razy 17

    hola hola, przecież emerytura ma zależeć od wpłaconych składek, czyżby państwo planowało ich kradzież, tzn. moich składek ????? bo przecież wieku dożycia nie podniosą do 200, żeby mniejsza emerytura "wyszła" z obliczeń ......

  • spyderman2

    Oceniono 16 razy 16

    pis znów wydymał swego ciemnego luda

  • jednooki.pirat

    Oceniono 18 razy 16

    Pamiętajcie, prostytutka sprzedaje siebie dziś, żeby zarobić na przyszłość swoich dzieci. My sprzedajemy przyszłość swoich dzieci, żeby zarobić na dzisiejsze zachcianki.

  • rodziu81

    Oceniono 20 razy 16

    Zrobic w koncu porzadek z cala masą uprzywilejowanych grup! Mundorowka, sedziowie, rolnicy, gornicy!!!

  • la_bola

    Oceniono 22 razy 16

    "rozwiązanie jest dość proste – wystarczy mieć więcej dzieci".
    IDIOTA. W kraju umów śmieciowych te dzieci nie dołożą się do budżetu ZUS, nawet jeśli znajdą/wezmą się za jakąkolwiek pracę, bo po co, skoro od rodziców się nauczyły, że można brać zasiłki i 500+.
    W dodatku w dzisiejszej sytuacji planety więcej dzieci = szybsza katastrofa dla wszystkich.
    Rozwiązaniem prostym i szybkim jest ozusowanie na równych zasadach każdego - księdza, rolnika, sędziego, wojskowego, przedsiębiorcy... Każdy chciałby być ubezpieczony i mieć prawo do emerytury, ale jedni doją system, a innych nie stać na wejście do niego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX