Komentarze (213)
"Małpki" znikną ze sklepów? Polacy kupują ich 3 mln dziennie. Samorządy naciskają na resort zdrowia
Zaloguj się
  • sselrats

    Oceniono 10 razy 2

    Powinny byc tylko butelki dwulitrowe.

  • coelka

    Oceniono 1 raz 1

    Ja akurat jestem za obostrzeniem sprzedazy bo te małpki to jest cos strasznego. wychodzi ,ze w Polsce jest trzy miliony alkoholików i to jest statystyka przerazajaca. Normalnie jak sie idzie na impreze czy na chlanie to sie kupuje kilka piw albo pół litra albo 0,7 kto normalny kupuje małpke i po co w jakim celu, no wiadomo w jakim.

  • anders76

    Oceniono 1 raz 1

    Malpki poprawily poziom demokracji w Polsce. Nawet najwiekszy pener moze sobie kupic malpke z denaturatem. Nie musi zazdroscic przepracowanemu z "korpo", ktory kupuje za wieksze pieniadze podobnie pachnacy koniak.

  • Tomasz Skibe

    Oceniono 5 razy 1

    Gdzie ta demokracja? Państwo Policyjne się zaczyna.

  • cracken001

    Oceniono 7 razy 1

    Pomysl stary i podobnie GLUPI.W PRLu,zlikwidowano sprzedaz cwiartek,aby ograniczyc spozycie...no to narod w try miga przerzucil saie na pollitrowki ,i spozycie zamiast spasc-WZROSLO,a pol litra na glowe, stalo sie wrecz standartem

  • lewy_andy

    Oceniono 3 razy 1

    Hmmmm.... ciekawe, jak wybory do władz samorządowych to panowie miejscowi politycy merdają ogonem i szczerzą wybielane ząbki.....a jak zasiądą w fotelach to bardzo chętnie patrzą co by tu panowie zabronić.....
    Jakoś nie widać miejscowego ustawodawstwa zezwalającego na coś do tej pory zabronionego.....
    Np zamiast sprzątać przystanki tramwajowe z petów - zakazać palenia na przystanku (Gdańsk) a trasy długie......

  • nieprawomyslny

    Oceniono 3 razy 1

    "tylko w pięciu krajach Wspólnoty można kupić alkohol taniej niż u nas. Mowa o Hiszpanii, Bułgarii, Czechach, Rumunii i Węgrzech"

    --To oczywista oczywistość, to są kraje albo bogatsze niż pislandia - Hiszpania, Czechy, albo na poziomie pislandii - Węgry albo od niej uboższe - Rumunia, Bułgaria. Zatem ceny są ok, odpowiadają sile nabywczej.

  • food

    Oceniono 1 raz 1

    "Ceny alkoholu w Polsce są wyraźnie poniżej średniej unijnej (86 proc). "
    W przypadku innych produktów spożywczych podajecie jeszcze między innymi różnicę procentową w zarobkach pomiędzy polską a resztą eu. Pojawiaja się magiczne wyliczenia ile kostek masłą i jajek możemy kupić w porównaniu do Niemców, Francuzów itd.
    Brak takiej informacji tutaj wygląda jak próba manipulacji.

  • pawko13

    Oceniono 1 raz 1

    "Ceny alkoholu w Polsce są wyraźnie poniżej średniej unijnej (86 proc)." No to tragedia - ceny jedzenia też są poniżej średniej więc trzeba je podnieść... Ciekawe tylko jak z zarobkami.

    Akurat stosunek zarobków do cen alkoholu w PL jest na pewno wyższy niż średnia unijna. Ale statystyka ma to do siebie, żę można sobei wybrać wygodne dane i sie nimi afiszować.

    Problemem nie są ceny tylko kwestia profilaktyki i nieodpowiedniej edukacji a co za tym idzie niskiego wykształcenia społeczeństwa.

  • baby1

    Oceniono 3 razy 1

    Jak tu "rzyć" panie bez małpki, Tego chyba PiS suwerenowi nie zrobi. W końcu kto ma na Dudusia głosować, jak suweren?

  • anika31

    Oceniono 1 raz 1

    Małpki to tak jak w szkołach papierosy na sztuki.... w końcu jakiś dobry pomysł.

  • js08836

    Oceniono 7 razy 1

    Oj, oj, były prezydent nie byłby zadowolony.

  • jac_l_w

    Oceniono 3 razy 1

    Konieczne jest przynajmniej powiększenie małpek. Setka, czy nawet dwie już nie wystarczą, żeby z uśmiechem brnąć w przyszłość, niezależnie od światopoglądu.

  • byrcyn11

    Oceniono 7 razy 1

    Odebrać "żołnierzom wyklętym" naboje - zdrada ! ;-)

  • olal.bana.gw

    Oceniono 3 razy 1

    Znowu bezpretensjonalny atak na gamonia prezydEtow. Czy PiSdu pozwoli tak szargac pamiec o prostaku narodu miasteczek i wioseczek? Kto stoi za ta nagonka? Jakim bydlakiem czeba pyc zeby tak szydzic z upijania sie malpeczkami na poziomie swiatowym? Cwokowo w ruinie.

  • tenare

    Oceniono 7 razy 1

    Chodzi o to, żeby klient zamiast kupować "małpkę" od razu kupił pół litra.

  • pan.szklanka

    Oceniono 7 razy 1

    Problem z alkoholizmu powinno się rozwiązać w ten sam, sprawdzony sposób co problem marihuanizmu. Zdelegalizować. Za posiadanie wtrącać do więzień. Za 0,7 litra na minimum 8 lat, jako że to już pewnie na handel.

  • rascalow

    Oceniono 5 razy 1

    Wreszcie handlowe niedziele przestaną być potrzebne suwerenowi.

  • nord-ost

    Oceniono 1 raz 1

    To Władymir Krysorożyj zadowolony nie będzie, zaraz z krytyką rzucą się pracownicy z Sawuszkina i Olgino.

  • myczyoni

    Oceniono 9 razy 1

    Nałożyć wyższąnp o 300 - 500 % akcyzę na wyroby zawierające powyżej 20% alkoholu w opakowaniach o oijemnisviy do 499 ml.

  • druga_wieza

    0

    Fakt, sprzedaż wódki na wiadra ograniczy spożycie...

    Niestety, ale to prawda. Naprawdę spożycie w pewnym stopniu zależy od możliwości wypicia, dostępności alkoholu, itd. Małpka wystarcza "na raz" i można ją wypić wszędzie, schować do kieszeni, przelać do kubka od herbaty, itd. Półlitrówka ogranicza możliwości manewru, jest droższa, a przez to trochę mniej skłania do skorzystania.

    Oczywiście najlepiej jest w ogóle nie pić bez okazji, ale takimi słowy nie trafi się do suwerena.

  • dziadwawelski

    0

    Samorządowcy chcą napluć w twarz profesorowi pilotowi Leszko graf von Kalkszteyn Kacyńskiemu !!!! Zdradzieckie mordy !!!

  • zlooty666

    0

    Bajki. Na "małpkach" jest duże bicie cenowe w porównaniu do np. 0,5. Dodatkowo producenci obniżają ilość procentową alkoholu, przy cenie tej samej albo wyższej za 0,1, a sprzedają się w tym segmencie głównie "kolory". Czy ktoś wyobrażał sobie kiedyś wiśniówkę 30% ? Sumując, za duża kasa by wypłynęła z budżetu. Bajki do kwadratu. Niestety.

  • patatajson

    0

    To już wiadomo, gdzie następnym razem ustawić urny wyborcze - i frekwencja będzie, i pod humorkiem się będzie wybierać, same plusy dodatnie...

  • pivit

    0

    Fakt. Pomysł małpek to genialne zagranie marketingu przemysłu alkoholowego. A poza tym same szkody. Obawiam się że lobby CzHsOH (C2H5OH) łatwo się z tego pomysłu nie wycofa.

  • xav_w

    0

    Wprowadzenie większej akcyzy nic nie zmieni bo i tak "małpka" będzie tańsza niż pół litra, i poręczniejsza. Po likwidacji "małpek" nie każdy sięgnie od razu po pół litra, którego się nie da wypić od razu przed pójściem do pracy, a co z robić z niedopitą butelką?

  • justsaying

    Oceniono 4 razy 0

    Wystarczy zakazać sprzedaży alkoholu po 22:00 włączając piwo. Ci co pija będą pic dalej nie zależnie od formatu. Dlatego pomysł ograniczania sprzedaży tego to niewypał. Małpki są fajne bo można spróbować różnych alkoholi bez potrzeby kupowania w dużych ilościach. Można użyć ich jako jednorazówki do koktajlow i do kolekcjonowania alkoholi. Skoro pozamykali sklepy w niedziele mogą ograniczyć godziny w których można zakupić alkohol

  • normalny1977

    Oceniono 8 razy 0

    Nie wiem, ale mi się wydaje, że za nagły wzrost spożycia alkoholu na osobę odpowiadają Ukraińcy przebywający w naszym kraju, szczególnie ci co pracują i przebywają tu nielegalnie. Też sobie lubią chlapnąć, a nie uwzględnianie ich w statystykach jako obywateli bo jak. Stąd nagły wzrost spożycia. Jak ja z żoną rocznie wypijemy 2 liry spirytusu na głowę, ( jakieś wino od czasu do czasu, czy piwo w lecie, do tego każde z nas ma imieniny, święta, jakieś ognisko ze znajomymi itd. To jeśli dodamy do tego Ukraińca, który wypije 4 litry czystego alkoholu na rok i nie ma go w statystykach to nasze spożycie wzrośnie do 4 litrów alkoholu na głowę czyli zaczniemy być osobami nie stroniącymi od alkoholu.

  • jtby

    Oceniono 2 razy 0

    Idiotyzm. Zarobią producenci piersiówek, a spożycie może nawet wzrosnąć, bo jak ktoś kupi małpkę, to wypije małpkę. Jak w jakimś stopniu uzależniony kupi krowę, to wypije krowę szybciej niż podobną pojemność małpek.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX