Inflacja w dół, a żywność drożeje na potęgę. Jak to możliwe? Bo jemy więcej ziemniaków niż cytryn

Inflacja w październiku wyniosła według GUS 2,5 proc. Przeciętny Kowalski może jednak odczuwać znacznie wyższy skok cen w sklepach. Skąd ta różnica? Okazuje się, że ceny najpopularniejszych produktów faktycznie bardzo wzrosły. A inflacja dla każdego gospodarstwa jest nieco inna.

Główny Urząd Statystyczny w szybkim szacunku poinformował, że inflacja wyniosła 2,5 proc. w ujęciu rocznym w październiku br., wobec 2,6 proc. rok do roku we wrześniu. Ten stosunkowo niewielki spadek wartości pieniądza niektórym wydaje się mało prawdopodobny. W przestrzeni medialnej pojawiły się nawet sugestie, że GUS może manipulować danymi.

Koszyk zakupowy droższy o 5,3 proc.

Prawda jest jednak inna. Inflacja dla każdego gospodarstwa domowego jest po prostu nieco odmienna. Jak czytamy w "Rzeczpospolitej" zależy głównie od tego, na co wydajemy pieniądze. Dziennik postanowił więc przygotować własny koszyk zakupowy - umieścił w nim najpopularniejsze produkty i usługi. Co się okazało? Że średni wzrost cen w przypadku czteroosobowej rodziny wyniósł 5,3 proc. Wartość koszyka sięgnęła 1250,39 zł.

Kluczowe dla oceny tego, jak w gospodarce zmieniają się ceny, jest to, jakie artykuły i usługi uwzględnimy w koszyku

- wyjaśnia w rozmowie z "Rzeczpospolitą" szef zespołu makroekonomii Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Dodaje też, że GUS w statystykach uwzględnia również towary, które kupujemy niezwykle rzadko, których ceny spadają  - np. sprzęt AGD.

Ile wynosi inflacja, jak rosną ceny?

Ocena tego jak rośnie inflacja i jak zmieniają się ceny w sklepach nie jest łatwa. Cytryny w rok potaniały bowiem o 23 proc., masło o 14, a pomarańcze o 4 proc., ale z drugiej strony znacznie popularniejsze produkty podrożały. Najbardziej ziemniaki, za które w tym roku trzeba płacić o prawie 100 proc. więcej. O 73,4 proc. droższa jest herbata, o 26,1 proc. cukier, chleb o prawie 11 a szynka o 8,6 proc.

Czytaj też: Ponad połowa Polaków nie wie, że przez inflację ich pieniądze są mniej warte. Wiedza finansowa najsłabsza od trzech lat

Wzrost cen żywności jest widoczny w danych GUS, ale i w tym wypadku ceny produktów najpopularniejszych liczone są razem z tymi, po które sięgamy rzadko. Z danych GUS wynika, że w październiku br. ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 6,1 proc. rok do roku.

Z badań przeprowadzonego na zlecenie platformy Kapitalni.org należącej do Wonga Polska wynika, że ponad połowa Polaków nie zdaje sobie sprawy, że przez inflację pieniądze tracą na wartości.

Więcej o:
Komentarze (139)
Inflacja dwa razy wyższa, niż podaje GUS? "Kluczowe, jakie artykuły w koszyku". Popularne produkty podrożały
Zaloguj się
  • zanimmnieznowzbanuja

    0

    "Inflacja w dół, a żywność drożeje na potęgę. Jak to możliwe? Bo jemy więcej ziemniaków niż cytryn"
    Od jutra polskim daniem narodowym beda gotowane cytryny do tego schabowy z kapusta..............
    Caly "myk z podwyzkami polega na tym ze podnosi sie ceny najczesciej kupowanych produktow bez cytryny mozna sie obyc bez ziemiakow trudno ...........
    Za "Gomolki" jak drozala zywnosc to dla "rownowagi" tanialy lokomotywy :) ...............

  • rockman

    0

    To teraz pytanie do redakcji. Czy inflacja jest lepsza niż deflacja? Jeśli tak to dlaczego :)

  • hehno

    0

    Ale trudno oceniać inflację ziemniakami, które zmieniają cenę zależnie od pogody danego roku.

  • piotrek_meteorolog

    Oceniono 1 raz -1

    Inflacja wg Eurostatu jest jeszcze niższa niż podaje GUS tj. 2.2% w październiku. Dlaczego niby GUS ma nie uwzględniać cen innych towarów jak AGD? Przecież również je kupujemy, tyle że rzadziej i dlatego ich waga w koszyku jest mniejsza. Nie widzę tu żadnej manipulacji. Przecież GUS podaje że żywność drożeje o 6%. Żywność drożeje w całej Europie i nie tylko a jej ceny w Polsce i tak są jednymi z najniższych (taniej tylko w Rumunii), więc te 6% wzrostu w Polsce to tyle co 2% w Niemczech.

  • piotrek_meteorolog

    Oceniono 1 raz -1

    Ziemniaki podrożały o 100%. Brzmi strasznie ale to 100% więcej to i tak jest tanio na tle Europy.

  • druga_wieza

    Oceniono 1 raz -1

    Znowu motłoch "wie lepiej".
    A nie wie.
    Nie wie, że metodologia pomiaru (koszyk inflacyjny) powinna być możliwie niezmienna na przestrzeni lat, inaczej inflacja z dziś będzie zupełnie czymś innym niż inflacja sprzed np. 6 lat. A porównywalność wskaźników jest istotna w statystyce.

    Warto też zauważyć, że obecna inflacja jest rekordowo wysoka! Wcale nie jest taka optymistyczna.

    I coś dla opornych: nigdy nie głosowałem na PiS. Uważam ich za szkodników.
    Nie uważam jednak że byle pajac wie lepiej niż GUS ...i nie tylko GUS, bo są też inne opracowania, całkowicie niezależne od rządu.

  • darek8125

    Oceniono 2 razy 0

    500+ TO DESTRUKCJA KRAJU - JEŻELI NIE WIERZYCIE TO WEJDZCIE NA ~ YOU TUBE~ I WPISZCIE "rafał wójcikowski MIAŻDZY ustawe PIS 500+ ".......... TO MOŻE TO OTWORZY WAM OCZY...NIEDOWIARKI...PZDR

  • darek8125

    Oceniono 1 raz 1

    od jakiegoś czasu widzę że mi nie starcza do~pierwszego ... jeszcze na początku roku nie miałem takich problemów i mogłem coś odłożyć na czarną godzinę..a teraz pustka w skarpecie, więc chyba to zmierza w złym kierunku,PRAWDA JEST TAKA ŻE W TYM KRAJU - UCZCIWOŚCIĄ I PRACA...... LUDZIE BEDĄ BIEDNI.....I DOSTANA TYLKO HEMOROIDÓW,..TAKI MAMY KLIMAT............ DZIĘKUJE WAM LUDZIE PISdoloty, za wasze spełnione obietnice wyborcze , płaci cała polska..

  • rzywwy

    Oceniono 2 razy 0

    Dzisiaj kupiłem cytrynę na obiad. Jutro też będzie. Kto bogatemu zabroni?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX