Ostrzeżenie przed dwiema firmami. Chodzi o szybki zarobek na wynajmie aut

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zawiadomił Prokuraturę Krajową o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez firmy Praebeo i Auto Rentier. Jednocześnie wszczął postępowanie przeciwko spółkom. Jak informuje UOKiK, spółki sprzedają klientom samochody, obiecując spłatę kredytu i zyski z wynajmu auta.

.. .

Ostrzeżenie UOKiK dotyczy spółek Praebeo i Auto Rentier z Warszawy. Na początku 2019 r. spółka Praebeo poinformowała klientów, że zmienia nazwę na Auto Rentier, ale formalnie to dwa podmioty - firma Praebeo została zarejestrowana w 2016 r., Auto Rentier pod koniec 2018 r.

Podejrzewamy, że Praebeo i Auto Rentier stosują nieuczciwe praktyki. Chcemy ostrzec konsumentów, aby nie dali się skusić na obietnice szybkiego i łatwego zysku. Firmy obiecują, że będą spłacać zaciągnięty przez klienta kredyt, ale już teraz mamy sygnały, że Praebeo po pewnym czasie przestaje przelewać pieniądze do banku. Tymczasem całe ryzyko spoczywa na konsumencie i to on zostanie z długiem

- komentuje Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Ostrzeżeń przed firmą jest więcej, zresztą zawiadomienie UOKiK do Prokuratury Krajowej też nie było pierwsze - zostało dołączone do prowadzonego już postępowania Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Przestępstwo, o które podejrzewane są firmy, polega na doprowadzeniu osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. 

Na czym ma polegać przekręt?

UOKiK tłumaczy, na czym ma polegać mechanizm oszustwa. Zaczyna się w momencie, gdy klient kupuje od Praebeo lub Auto Rentier samochód na kredyt. Spółka zobowiązuje się, że przez maksimum 8 lat będzie to auto wynajmować.

Czynsz ma być przeznaczony na spłatę kredytu klienta, który oprócz tego ma dostawać jeszcze 600 zł miesięcznie albo 7200 zł rocznie. Wszystkie formalności załatwia spółka – konsument nie ma wpływu na wybór auta ani banku. Kredyt zostaje jednak zaciągnięty na jego nazwisko i to on odpowiada za spłatę. Gdyby spółka przestała płacić raty, to klientowi grozi nawet egzekucja komornicza

-  informuje UOKiK. Cytuje też przykładową skargę, z których wynika, że firma Praebeo w styczniu br., po trzech miesiącach od zawarcia umowy, przestała opłacać raty kredytu. "Na chwilę obecną mam zadłużenie w banku i grozi mi egzekucja komornicza" - czytamy w skardze.

UOKiK zarzuca spółkom, że całe ryzyko transakcji przerzucają na klienta. - Spółki przewidziały dla siebie karę umowną za wcześniejsze rozwiązanie umowy, która wynosi zaledwie 6 tys. zł. Jest ona niewspółmierna do kosztów związanych ze spłatą kredytu i odsetek, jakie w takiej sytuacji musi ponieść konsument – mówi Tomasz Chróstny, wiceprezes UOKiK.

Kolejnym zarzutem UOKiK jest to, że część klientów wręcz nie wie, jaki samochód kupili na kredyt.

W umowie z tą firmą ani innych przekazywanych klientom dokumentach nie ma informacji o marce, modelu, numerze rejestracyjnym, roku produkcji czy numerze VIN. Zamiast tego jest ogólne sformułowanie, że przedmiotem umowy jest samochód wskazany przez Praebeo. Brak tych informacji uniemożliwił konsumentom ocenę wartości auta i ustalenie, czy zakup jest opłacalny. W przyszłości może im też utrudnić dochodzenie roszczeń związanych ze zwrotem pojazdu po zakończeniu najmu

- informuje UOKiK. 

Nie pierwszy taki biznes

"Dziennik Gazeta Prawna" już pod koniec 2017 r. pisał o firmie Exeos Cars, o bardzo podobnym profilu działalności. "Mózgiem" tego biznesu miał być ten sam człowiek, który stoi za Auto Rentier i Praebeo. Ba, w artykule czytamy wręcz, że trzy osoby, które czuły się oszukane przez Exeos, a jednocześnie były zdenerwowane opieszałością prokuratury, wtargnęły do siedziby firmy, strasząc pracowników atrapą pistoletu.

Wykonywanie czynności sprawdzających w stosunku do spółki Praebeo deklarowała także Komisja Nadzoru Finansowego

Auto Rentier reaguje

Zarząd spółki Auto Rentier przesłał do naszej redakcji oświadczenie w związku z zarzutami UOKiK. Publikujemy je poniżej w całości.

.. .

.. .

.. .

Więcej o:
Komentarze (81)
Ostrzeżenie przed dwiema firmami. Chodzi o szybki zarobek na wynajmie aut
Zaloguj się
  • tigr

    Oceniono 44 razy 40

    Nie mam wpływu na wybór marki samochodu, ani banku do w którym będę obciążony de facto kredytem? Czyli wszystko mam wziąć na wiarę, że firma Praebeo proponuje uczciwy układ? No taaakkk.... jeszcze więcej religi w szkole :D

  • thegreatmongo

    Oceniono 33 razy 29

    Typowo polskie. Gosc juz 2017 oszukal ludzi, ale oczywiscie prokuratura nie jest w stanie przez kilka lat nic udowodnic. A facet robi to dalej bo niby czemu nie..

  • takaprawda3000

    Oceniono 30 razy 20

    Takie rzeczy tylko za TUSKA. Jak PiS dojdzie do władzy to będziemy mieli prawi i sprawiedliwość.

  • klufin

    Oceniono 15 razy 15

    ostatnie lata wiele ośrodków wypoczynkowych spa itp o różno brzmiących nazwach też podobnie finansowanych . Zapłać my wybudujemy i co rok masz 6 %. Ciekawe !

  • tomcio55

    Oceniono 14 razy 12

    Serio ktoś się na to nabiera?

  • s0nar

    Oceniono 10 razy 10

    Polacy to jednak w większości durnie. Obiecasz takiemu bałwanowi, że dostanie 5zł jak zje gó... to nie dość, że zje gó... to jeszcze popije moczem.

  • dublet

    Oceniono 12 razy 8

    To przekręt podobny do "podatku bankowego". Niby banki płacą ten podatek, ale tak naprawdę to wszyscy, którzy mają konta w banku. Różnica jest taka, że za aferą stoi nie 3 facetów, tylko kilkuset mafiozów z PiS-u wspieranych przez okupacyjną propagandę TVP.

  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 12 razy 8

    I jak nie można pojąć że Pis ma tak wysokie poparcie społeczne?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX