Jarosław Gowin buntuje się ws. 30-krotności składek na ZUS. Porozumienie nie zagłosuje za ustawą PiS

Po tym jak nieoczekiwanie PiS złożyło w nowym Sejmie projekt ustawy znoszącej od początku 2020 r. 30-krotność składek ZUS, głos zabrał Jarosław Gowin. Zapewnił, że stanowisko Porozumienia jest niezmienne. To rozłam w obozie władzy czy przeciąganie liny?

Kwestia zniesienia limitu 30-krotności składek na ZUS wydawała się już zamkniętym tematem, okazuje się jednak, że nagle znów stała się osią sporu wewnątrz obozu władzy.

W środę doszło bowiem do zaskakującego zwrotu akcji - grupa posłów PiS na czele z posłem Marcinem Horałą, złożyła w Sejmie projekt ustawy zmieniający przepisy ws. składek już od stycznia przyszłego roku. Jarosław Gowin wydaje się jednak nieugięty w tej kwestii.

Żaden poseł Porozumienia nie zagłosuje za zniesieniem limitu 30-krotności ZUS.

- stwierdził Gowin w rozmowie z Money.pl

Nasze stanowisko jest jasne i niezmienne.

- dodał.

Przeciąganie liny ws. zniesienia limitu 30-krotności na ZUS

Kwestia zniesienia limitu jest istotna, bo zapisano ją w projekcie budżetu na rok 2020. Zmiana przepisów ma przynieść budżetowi ok. 5 mld zł. Jarosław Gowin jak mantrę powtarza jednak, że wyliczenia resortu finansów są zbyt optymistyczne. Zdaniem lidera Porozumienia, zniesienie limitu składek na ZUS skończy się ucieczką wielu najlepiej zarabiających specjalistów na inną formę zatrudnienia - Gowin twierdzi, że nie ma szans, by nowe wpływy ze składek sięgnęły aż pięciu miliardów.

Premier Mateusz Morawiecki zapewniał wcześniej, że kwestia ta zostanie uregulowana tuż po wyborach. Porozumienie tuż po nich ogłosiło, że temat jest zamknięty.

Jerzy Kwieciński, były już minister finansów, podtrzymywał, że porzucenie pomysłu zniesienia limitu będzie oznaczało konieczność znalezienia wpływów gdzie indziej. Stawką jest zrównoważony budżet - pierwszy po 1989 roku.

Jak działa 30-krotność składek na ZUS?

Za każdego pracownika składki na ZUS odprowadzane są proporcjonalnie do jego zarobków. Limitem jest jednak 30-krotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce. Jeśli ktoś zarabia więcej, to składki powyżej tej granicy nie są już odprowadzane (ale pracownik nadal jest objęty ubezpieczeniem).

Prognozowane wynagrodzenie na 2019 r. wynosiło 4765 zł, więc obecnie limit 30-krotności opiewa na blisko 143 tys. zł. W 2020 r. prognozowane wynagrodzenie ma wynieść 5227 zł, więc limit wyniósłby prawie 157 tys. zł. Do tej pory, jeśli ktoś wysoko postawiony - np. prezes banku, spółki giełdowej - zarabia 200, 300, 400 tys. zł miesięcznie, składki na ZUS płaci tylko od kwoty limitu.

Zmiany w prawie oznaczałaby, że najlepiej zarabiający pracownicy i ich pracodawcy płaciliby wyższe składki. Od całości zarobków. Pracownicy dostawaliby niższe wynagrodzenia "na rękę". Koszty po stronie pracownika i jego pracodawcy szłyby w tysiące czy wręcz dziesiątki tysięcy złotych w skali roku.

Czytaj też: ZUS ściga symulantów na potęgę. Odzyskał 156 mln zł od wyłudzających zasiłki

Dzisiejsza decyzja PiS odbije się też na budżecie państwa w przyszłości. Wyższe składki oznaczają bowiem wyższą emeryturę w przyszłości. Limit 30-krotności jest swego rodzaju wentylem bezpieczeństwa i wyrazem społecznej odpowiedzialności. Możliwe jednak, że mechanizm działający od lat 90. przestanie istnieć.

Więcej o:
Komentarze (187)
Jarosław Gowin buntuje się ws. składek na ZUS. Porozumienie nie zagłosuje za projektem PiS
Zaloguj się
  • roziu_to_moj_nick

    Oceniono 15 razy -11

    "Limit 30-krotności jest swego rodzaju wentylem bezpieczeństwa i wyrazem społecznej odpowiedzialności." - klamstwo. To prawo bylo stworzone dla bogaczy, aby jeszcze wiecej zarabiali. Kazdy wie, ze polowa z tych bogatych nie dozyhe emerytury, kolejne 25% pozyje max 5 lat na emeryturze, a pozostalym policzy sie emeryture trocge inaczej - wszak sa bogaci to powinni byc dluzej niz Kowalski, wiec rozlozy mu sie wyplate na 30 lat na emeryturze = gora 5000 zl. Dla budzetu ok i sprawiedliwie.

  • elq_1

    Oceniono 15 razy -9

    Jeśli opozycja nie składa się z samych idiotów to zagłosuje ZA ustawą, przywracającą sprawiedliwość w obciążaniu pracujących podatkami!

  • elq_1

    Oceniono 13 razy -5

    ... i proszę nie bredzić, jakie to straszne będzie dla społeczeństwa płacenie wysokich emerytur!
    Na to "płacenie" będą cały czas wysokie składki od wysokoopłacanych "specjalistów"!! ;-))

  • lgsz

    Oceniono 9 razy -3

    Kiedy choć raz jakąś mądrą ustawę PIS zgłosiło, to obóz wewnętrzny stawia się (norma w przypadku grającego na różnych frontach posła G.). Nie jestem zwolenniczką jakiejkolwiek partii (jak senator Lidia), ale za mądrymi, a ta ustawa akurat jest mądra. Dlaczego ciągle to my małe żuczki mamy robić na ten kraj, natomiast zdecydowanie powinna zmienić się konstrukcja składek ZUS. Świadczenia medyczne jak za PRL-u powinny być darmowe a nie płatne jak w tej demo Polsce. Składki ZUS społeczne powiązane jak podatki z dochodami - jak w przypadku umowy o pracę czy umów zlecenia. Należy też znieść obowiązkową dokładkę pracodawcy do ZUS pracownika co zmniejszy obciążenia w prowadzeniu firmy dla małych firm, które już teraz ledwo dyszą. Ale do takiego rozumowania trzeba mądrych u władzy, o czym jak widać i słychać ciągle trudno., a to takie proste.

  • zapluty.karzel.reakcji

    Oceniono 2 razy -2

    głos zajął Jarosław Gowin
    :DDDD

  • druga_wieza

    Oceniono 3 razy -1

    Przystawka się buntuje. Chce mieć prawo... No właśnie - jakie prawo?

  • krzychzy

    Oceniono 1 raz -1

    Bez wazeliny będzie boleć . Ale ... czego nie robi się dla stanowisk

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 1 raz -1

    Ja myślę że to nie przejdzie. Bo akurat najlepiej zarabiający specjaliści mogą się wynieść za granicę.

    Teraz praca w Reichu im się nie opłaci, po zniesieniu limitu będzie im się opłacić. Nie wszyscy specjaliści przejdą na fakturę VAT. Duża część wyjedzie.

  • robert.kwi

    Oceniono 3 razy -1

    Obawiam się, że ta zmiana może przejść i dysproporcje w emeryturach będa jeszcze większa za kilka, klikanaście lat i będzie lament, że babcia ma 800pln a pan x 130 000 a bedzie to brane ze wspólnego worka. Może przejść bo pewnie lewica lbgtqwertyowce+++ i pewnei kilku z peło się "pomyli" jak to maja w zwyczaju...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX