Minister pracy na bakier z kodeksem pracy? Prasa: "Nadużywała zatrudniania na czas określony"

Marlena Maląg, która objęła resort pracy, jako dyrektor sieci placówek edukacyjnych, miała nadużywać zatrudniania pracowników na czas określony - twierdzi "Dziennik Gazeta Prawna". Państwowa Inspekcja Pracy uważa, że doszło do złamania prawa.

Marlena Maląg, wyznaczona przez premiera Mateusza Morawieckiego na funkcję minister rodziny, pracy i polityki społecznej, złamała przepisy prawa pracy - twierdzi "Dziennik Gazeta Prawna".

Minister, w trakcie pełnienia funkcji prezesa spółdzielni oświatowej i dyrektora liceum ogólnokształcącego w Ostrowie Wielkopolskim, miała naruszyć art. 25 1 k.p. Umożliwiał on zawarcie z tym samym pracownikiem maksymalnie dwóch kolejnych umów na czas określony. 

Pomimo takiego ograniczenia Marlena Maląg zawierała kolejne umowy na czas określony już po przekroczeniu kodeksowego limitu dwóch kontraktów. Potwierdziły to kontrole Państwowej Inspekcji Pracy, które zostały przeprowadzone w czerwcu 2019 r.

- donosi DGP. Mówiąc w skrócie Maląg, nadużywała zatrudniania na czas określony - twierdzi dziennik. Informacje o złamaniu prawa potwierdza Państwowa Inspekcja Pracy.

Resort pracy odpowiada: kontrole nie wykazały jakichkolwiek nieprawidłowości 

Biuro prasowe resortu w odpowiedzi na naszą prośbę o komentarz odesłało nas do komunikatu prasowego. Czytamy w nim:

Artykuł zawiera z góry założoną tezę, nadużyciem jest tytuł „Minister rodziny łamała kodeks pracy”.

Placówki wchodzące w skład spółdzielni oświatowej w Ostrowie Wielkopolskim w okresie kiedy funkcję dyrektora pełniła p. Marlena Maląg były zarządzane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, z poszanowanie praw pracowniczych. Nauczyciele publicznego gimnazjum im. JP II byli objęci kartą nauczyciela, a liceum kodeksem pracy.

Pani Marlena Maląg nie jest związana ze spółdzielnią od stycznia 2011 r. i nie są jej znane wyniki kontroli przywołanej w artykule kontroli PiP z czerwca 2019 roku.

W czasie pełnienia przez p. Marlenę Maląg funkcji dyr. Gimnazjum im Papieża JPII i LO Spółdzielni Oświatowej w Ostrowie Wielkopolskim przeprowadzane kontrole nie wykazały jakichkolwiek nieprawidłowości w zarządzaniu, ani naruszenia przepisów powszechnie obowiązujących, w tym kodeksu pracy.

Marlena Maląg - minister rodziny, pracy i polityki społecznej - kim jest?

Nowa szefowa resortu pracy od 2018 r. jest prezesem Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Maląg jest nauczycielką, urzędniczką i samorządowcem. W latach 2016-2018 była wicewojewodą wielkopolskim.

Czytaj też: Dni wolne od pracy w 2020 roku. W jakim terminie najlepiej planować urlop?

Na stanowisko ministerialne została wskazana przez premiera Morawieckiego na początku listopada. Jest jedną z kilku nowych twarzy w rządzie - oprócz niej w radzie ministrów "debiutują" Jacek Sasin - minister nadzorujący spółki skarbu państwa, Tadeusz Kościński - minister finansów, Michał Woś - minister środowiska, Michał Kurtyka - minister ds. klimatu i Małgorzata Jarosińska-Jedynak - minister zarządzania funduszami.

Resort pracy skończył z ciągłym przedłużaniem umów

Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, łączny okres zatrudnienia na umowy o pracę na czas określony między tymi samymi stronami (pracownikiem i pracodawcą) nie może być dłuższy niż 33 miesiące. Przy czym ten okres można liczyć od 22 lutego 2016 roku.

Obecnie pracodawca może zawrzeć z pracownikiem tylko trzy umowy na czas określony, niezależnie od łącznego okresu zatrudnienia na podstawie tych umów. Zawarcie czwartej umowy zawsze oznacza, że zaczynamy pracować na czas nieokreślony. 

Z kolei pracownika zatrudnionego na czas nieokreślony trudniej zwolnić, dłuższy jest też okres wypowiedzenia. Poza tym, umowy na czas nieokreślony bardzo podobają się bankom - pracując w ten sposób, łatwiej np. otrzymać kredyt.

Więcej o:
Komentarze (37)
Prasa: Minister pracy na bakier z kodeksem pracy? "Nadużywała zatrudniania na czas określony"
Zaloguj się
  • dyskootantka

    Oceniono 20 razy 18

    Ma więc podstawowe kwalifikacje uznawane w PiS - prawo ma w nosie a zna też PFRON i będzie wiedziała, jak sobie poradzić z wygaszaniem żądań niepełnosprawnych.

  • droch

    Oceniono 16 razy 16

    Zawsze to o szczebel niżej niż prowadzić dom schadzek do spółki z gangusami...

  • wolak007

    Oceniono 15 razy 13

    Powieka mi zadrżała na myśl, że ktoś tam może być uczciwy! Serio!...

  • wiejski.empedokles

    Oceniono 12 razy 10

    Kogoś to jeszcze dziwi? Kolejny królik z kapelusza, ale za to "koleżanka". I jak to ZAWSZE z kadrami Pis-u bywa, królik znany PiP-owi, NiK-owi lub/albo sądom.
    A z resztą- co z tego? Nawet gdyby miała wyrok za bicie pracowników to raz, dwa, pięć urosłaby na największego specjalistę w zakresie dziedziny dowolnej, bo w partii sami arcy- i super-, a kurski całe dnie wnosiłby o jej beatyfikację.
    Był czas przywyknąć. Naród tego oczekuje.

  • siwywaldi

    Oceniono 12 razy 10

    Przecież dla pis-dzielców, prawo i sprawiedliwość, jest tylko NIC nie znaczącym hasłem.
    Ale Ciemny Lud kupi wszystko.

  • jerzytop

    Oceniono 8 razy 8

    Nam wolno im NIE wolno łamać prawa
    Wygląda na to ,że " czystych " rączek to my w Polsce mamy bardzo mało ale ogólnie walczymy z przekrętami

  • droch

    Oceniono 6 razy 6

    A Partia na to: On zdała test ministra rządu PiS, o którym tyle mówił Pan Premier!

  • darek655

    Oceniono 8 razy 6

    Banasiowy kraj.

  • js08836

    Oceniono 5 razy 5

    Koryto rządzi się swoimi prawami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX