Ile naprawdę zarabiają Polacy i kto "zawyża" średnią? Na te dane GUS trzeba było czekać dwa lata

GUS co dwa lata bliżej przygląda się wynagrodzeniom w Polsce, wyliczając medianę. Właśnie poznaliśmy te dane - według nich mediana wynagrodzeń wynosi niespełna 4095 zł brutto i rośnie najszybciej od dekady. Wiemy też, czyje pensje zawyżają średnią krajową - to dwie grupy, w tym "przedstawiciele władz publicznych, wyżsi urzędnicy i kierownicy".

Główny Urząd Statystyczny regularnie publikuje dane dotyczące przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce. Informacje te, które poznajemy co miesiąc, nie oddają idealnie realiów płac w Polsce. Dotyczą przedsiębiorstw zatrudniających powyżej dziewięciu osób - nie uwzględniają więc najmniejszych firm ani "budżetówki".

Poza tym, podawana jest średnia, która wyliczana jest zarówno z zarobków zarządzających, jak i szeregowych pracowników. Pensje tych pierwszych mogą wynik zawyżać.

Ile zarabiają Polacy? GUS podał rzadkie dane o medianie

Ten ostatni problem rozwiązują dane o medianie wynagrodzeń (aczkolwiek także dotyczą jednostek zatrudniających więcej niż 9 osób). Mediana - GUS używa też określenia "środkowe miesięczne wynagrodzenie" - to coś innego niż średnia. Wskazuje kwotę, powyżej i poniżej której zarabia dokładnie po połowie Polaków. GUS publikuje je bardzo rzadko, raz na dwa lata. I właśnie je poznaliśmy.

Raport urzędu dotyczy danych dość historycznych, bo z ubiegłego roku. Wynika z niego, że w październiku 2018 r. mediana płac w polskiej gospodarce wyniosła 4094,98 zł brutto - to o ponad 900 zł mniej niż średnie wynagrodzenie w tym okresie, które wynosiło 5003,78 zł brutto. Poprzedni odczyt mediany, za październik 2016 r., był na poziomie 3510,67 zł i wtedy było to 800 zł poniżej średniej płacy.

Jeśli porównamy medianę za 2018 i za 2016 rok, to widać wzrost o 16,6 proc. To najszybsza dynamika wzrostu od 10 lat - wylicza Andrzej Kubisiak z Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE). W tym samym czasie średnie wynagrodzenie (czyli ten wskaźnik, który GUS podaje co miesiąc) wzrosło słabiej, o 15,1 proc.

"Dobra koniunktura na rynku, którą obserwowaliśmy w ostatnich latach, przełożyła się na najszybszy w ostatniej dekadzie wzrost mediany wynagrodzeń. Należy jednak podkreślić, że relacja mediany do średniej wynagrodzeń nie uległa większym modyfikacjom i nadal sięga ok. 80 proc." - czytamy w komentarzu eksperta PIE. 

Obecny odczyt pokazał natomiast, że średnie wynagrodzenie na przestrzeni 2016 i 2018 roku rosło z niższą dynamiką niż w przypadku mediany wynagrodzeń. Oznacza to przyspieszenie wzrostu płac na niżej płatnych stanowiskach. To z kolei stanowi potwierdzenie tezy o konkurencji na rynku pracy o niewykwalifikowane kadry, co jest efektem czynników podażowych

- komentuje dalej Andrzej Kubisiak.

Dwie trzecie Polaków zarabia średnią krajową lub mniej

W raporcie GUS można znaleźć wiele ciekawych wyliczeń. Na przykład:

  • 10 proc. zarabiających najmniej dostało wynagrodzenie brutto w wysokości maksymalnie 2224,17 zł;
  • z kolei 10 proc. najwyżej zarabiających ogółem otrzymało pensję brutto co najmniej w wysokości 8239,84 zł;
  • pensje w wysokości 50 tys. zł i więcej dostało 0,06 proc.;
  • prawie 2/3 ogółu pracowników zarabiało miesięcznie brutto tyle, lub mniej niż wynosiło przeciętne wynagrodzenie - czyli 5003,78 zł lub mniej.

GUS pokazał też, kto "zawyża", a kto "zaniża" wskaźnik przeciętnej pensji brutto - czyli ten, który poznajemy co miesiąc. Tylko dwie grupy zawodów w październiku 2018 r. miały ogółem wynagrodzenia wyższe niż średnia: przedstawiciele władz publicznych, wyżsi urzędnicy i kierownicy oraz specjaliści.

Kto 'zawyża' przeciętne wynagrodzenia?Kto 'zawyża' przeciętne wynagrodzenia? Źródło: GUS

Reszta odstaje in minus, w tym szczególnie słabo wygląda to w przypadku pracowników usług i sprzedawców oraz wykonujących prace proste - przy czym należy pamiętać, że ciągle chodzi o dane historyczne - za październik 2018 roku.

>>Zobacz też: Donalda Trumpa może wysadzić "quid pro quo". A to, co dzieje się wokół prezydenta największej gospodarki świata, ma wpływ na nas wszystkich:

Więcej o:
Komentarze (234)
Ile naprawdę zarabiają Polacy i kto 'zawyża' średnią? Na te dane GUS trzeba było czekać dwa lata
Zaloguj się
  • dura_lex

    0

    Przedstawiciele władz publicznych... I już wiadomo która partia i jej odpady społeczne dają sobie premie za nic.

  • satancruz

    Oceniono 1 raz 1

    "Mediana - GUS używa też określenia "środkowe miesięczne wynagrodzenie" - to coś innego niż średnia. Wskazuje kwotę, powyżej i poniżej której zarabia dokładnie po połowie Polaków."

    Widać, że pisał to "humanista". To oczywiście nie jest mediana, ale kto by tam się przejmował definicjami. Na pewno nie "pan redahtor".

  • druga_wieza

    Oceniono 2 razy 0

    Zastanawia mnie ilu piszących tu krytykantów zarabia po prostu mniej niż średnia, mediana, czy inna "przeciętna". Nie znam odpowiedzi, ale dostrzegam, że wielu po prostu rozładowuje swoje frustracje.
    Jeszcze bardziej mnie zastanawiają narzekania przy okazji pensji minimalnej.
    Ludzie, co z wami?
    Zależy wam żeby zarabiać więcej - to postarajcie się o to, ale wysokość średniej, czy mediany to nie jest wasz problem! Tym bardziej nie powinniście się podniecać minimalną, bo wcale nie musicie jej zarabiać, zresztą pewnie jej nie zarabiacie.

    Jest oczywiście jeszcze jeden aspekt tej sprawy: niektórzy bardziej chcą być lepsi od innych. Być w pierwszej połowie, może pierwszej ćwiartce, itd. A wysokość zarobków w kwotach bezwzględnych mniej ich stresuje.

  • uczula

    Oceniono 4 razy 2

    Najwazniejszy jest ostatni wykresik...
    Przygnebiajace ...

  • tomi44g

    Oceniono 2 razy 2

    Nie rozumiem dlaczego ktoś wpadł na pomysł żeby zapisać im w ustawie publikację mediany co dwa lata. Przecież jak mają dane w systemie to mogą wyliczyć medianę bez problemu w 5 min. Powinni publikować co roku a najlepiej z podziałem na centyle.

  • ks-t

    Oceniono 8 razy 2

    Mediana płąc wzrosła o 16 proc. Waloryzacja emerytur w tym czasie wyniosła (za 3 lata) 8 procent. Morawiecki z Kaczyńskim ukradli emerytom 8 procent siły nabywczej emerytur. W kolejnym roku (marzec 2020) ukradną kolejne 6 procent (zgodnie z założeniami budżetu). Ktos musi finansować pomysły Nadprezesa.

  • darek8125

    Oceniono 8 razy 0

    takie małe porównanie:
    -zarobki zwykłego przeciętnego polaczka 2.5tys zł do ręki
    -zarobki zwykłego przeciętnego Niemca 2,5 tys EURO - CZYLI ~10TYS ZŁ
    CZYLI ZWYKŁY NIEMIEC ZA 6 SWOICH WYPŁAT MOŻE SOBIE KUPIC NOWE AUTO Z SALONU, ALBO BEZ NAPINKI 3 LETNI AUTO.
    -A ZAZNACZAM ŻE CENY WIĘKSZOŚCI PRODUKTÓW..ITD... W polsce i DE SA W ZBLIŻONYCH CENACH.
    wiekszośc polaków ma problem" żeby przeżyć do ...1 go" bez pożyczki od kogoś.
    -takie mamy realia i nie idzie to w dobrym kierunku bo znowu wszystko drożeje....

  • bandogxxx

    Oceniono 4 razy 2

    A dominanta ile wynosi? Nadal poniżej 2000 PLN na rękę?

  • borsuk07

    Oceniono 3 razy 1

    ciekawe ale minimalne wynagrodzenie w latach 1970 tys. oscylowało w dzisiejszych granicach. Ile można było kupić porównywalnie kg. ziemniaków, chleba, masła i koszty energii,gazu ?
    Minimalne wynagrodzenie miesięczne w PRL w latach ;
    - od 1 sierpnia 1974 r. - 1 200 zł
    - od 1 maja 1977 r. - 1 400 zł
    - od 1 maja 1978 r. - 1 600 zł
    - od 1 maja 1979 r. - 1 800 zł
    - od 1 stycznia 1980 r. - 2 000 zł

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX