GUS. Ile dla Polaków znaczy zarabiać dużo? 10 procent zarabia powyżej 6 tys. zł

Jak wynika z danych GUS, by znaleźć się w 10 proc. najlepiej zarabiających Polaków należy zarabiać niespełna 6 tys. zł "na rękę". Średnia jest jednak zawyżona przez wynagrodzenia pracowników branży IT.

Główny Urząd Statystyczny raz na dwa lat publikuje kompleksowe dane dotyczące zarobków Polaków i Polek. Jak wynika z tych najświeższych, dotyczących 2018 r. "przeciętny" Polak zarabia o 16 proc. aniżeli w 2016 r. Aby znaleźć się wśród najbogatszych, należy natomiast zarabiać 5899 zł netto. 

GUS. Ile trzeba zarabiać, by należeć do najbogatszych osób w kraju? 

W odróżnieniu od innych tego typu analiz, GUS zbiera dane konkretnych pracowników zamiast sum zarobków podzielonych przez liczbę pracowników. Dzięki temu można odczytać, ile rzeczywiście zarabiają Polacy bez zniekształcenia wynikającego z wynagrodzeń kadry menadżerskiej.Wynika z nich, że 10 proc. najlepiej zarabiających otrzymuje wynagrodzenie w wysokości 8240 zł brutto (5899 zł netto). Jedynie 6 proc. osób zarabia więcej niż 10 tys. zł, natomiast niespełna 1 proc. - więcej niż 20 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że wiele osób dobrze zarabiających decyduje się przejść na samozatrudnienie, a dane dotyczą jedynie pracujących na podstawie umowy o pracę.

Według metody zaproponowanej przez GUS średnie wynagrodzenie w 2018 r. wyniosło 5004 zł brutto, czyli 3616 zł netto. Względem 2016 r. to wzrost o imponujące 16 proc. W tym przypadku również należy pamiętać o pewnych zniekształceniach.

- Grupą zawodową, która w największym stopniu zawyża średnie wynagrodzenie, są informatycy i pracownicy szeroko rozumianego sektora IT, których pensje znacznie odbiegają od rynkowej normy. Wystarczy niewielki procent takich osób, żeby skutecznie zaburzyć wynik. Biorąc pod uwagę, że jest to branża, którą możemy zaliczyć do jednej z najdynamiczniej rozwijających się i zatrudniającej coraz więcej osób, wypływ ten będzie coraz większy - powiedziała "Gazecie Wyborczej" Katarzyna Bereś, prezes zarządu w agencji pośrednictwa pracy Polski HR EAST.

 W 2008 r. średnia mediana płac wynosiła 2650 zł brutto. Oznacza to, że zarobki w ciągu dekady wzrosły o 100 proc. 

Więcej o:
Komentarze (26)
GUS. Ile dla Polaków znaczy zarabiać dużo? 10 procent zarabia powyżej 6 tys. zł
Zaloguj się
  • tytus.k

    Oceniono 17 razy 13

    Po pierwsze: Duzo zarabia przede wsyztskim ten, kto nie jest pracownikiem najemnym. Atykuł jest o "zarabianiu dużo" - a potem starannie omija tych, którzy zarabiają dużo. Dla mnie to nonsens. Po drugie: znawo pojawia się zwrot "zawyżanie średniej". Na litość, pojęcie "średnia arytmetyczna" ma określone znaczenie, natomiast "zawyzanie sredniej" nie ma. Średnia z liczb 1, 1, 1, 1 i 7 wynosi 2,2, Liczba 7 jej nie "zawyża" - po prostu należy do zbioru, dla którego liczymy średnią. Median wynosi 1, dominanta wynosi 1, ale średnia wynosi dokładnie 2,2 i nie jest ani "zanizona" ani "zawyzona" - te pojecia nie istnieja w odneisieniu do średniej. Pojecie sredniej zdumiewa jednak wiele osób - "kiedy idę z psem, mamy średnio po 3 nogi", Nie, nie macie. Śednia z ilości nóg wynosi 3. Jeśli tego nie rozumiecie, z pewnością nie będziecie należeli do najlepiej zarabiających.

  • pablo_spear

    Oceniono 10 razy 10

    Ale dlaczego wyniki sa znieksztalcone przez branze IT? To jest praca jak kazda inna, dostepna dla wszystkich wiec powinna byc wliczona do sredniej.
    Ja bym jeszcze poszedl dalej. Otoz w tej branzy duzo osob pracuje na samozatrudnieniu wiec oni zanizaja srednie zarobki bo nie sa ujeci w obliczeniach.

  • droch

    Oceniono 12 razy 8

    Terefere. Każdy kolejny rząd stara się jak może, żeby wypchnąć za granicę tych, którzy coś potrafią.

  • sza man

    Oceniono 7 razy 5

    Po furach na ulicy mam wrażenie, że 70% tyle zarabia.

  • elq_1

    Oceniono 1 raz 1

    Mów do mnie jeszcze! Ja bajki tak lubię ogromnie....
    Tatiana w "Eugeniuszu Onieginie" Puszkina!
    Ale bajki opowiadała Niania a nie GUS, i Tatiana była małą naiwną Dziewczynką!

  • anna_pot

    Oceniono 1 raz 1

    cała budowlanka i wykończeniówka poniżej 10k miesięcznie nie funkcjonuje a i tak nie ma terminów, oczywiście wszystko bez rachunków faktur (bo jak człowiek chce rachunek to informuje taki bez żadnej krępacji że musiałby podatek i VAT doliczyć) - przynajmniej taki jest rynek w Warszawie

    Czy oni są bogaci? trudno ich tak nazwać ale z pewnością dobry kafelkarz zarabia NIEOFICJALNIE więcej niż minister czy premier OFICJALNIE w naszym pięknym kraju.

  • gr39

    Oceniono 1 raz 1

    Dane niewiele warte, obejmują mniejszość zatrudnionych - nie ma sfery budżetowej, małych firm, działalności gospodarczej, właścicieli firm, rolników... oraz szarej strefy wciąż istotnej w wielu działach gospodarki (budowlanka np., różne paznokciarnie itp)

  • malepifko

    Oceniono 1 raz 1

    W budowlance na łopacie potrafią płacić 4 kafle na ręką, ale jak to w tej branży; oficjalnie najniższa krajowa, a reszta pod stołem, więc nie łapią się do statystyk.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX