Ile kredytu hipotecznego możemy otrzymać przy 5 tys. zł dochodu? Jak wysoka będzie jego rata?

Jak wynika z porównania, które przygotował bankier.pl, bezdzietne małżeństwo może otrzymać prawie 550 tys. zł kredytu hipotecznego. Jak wysokie będą jego raty? Jakie wymagania trzeba spełnić?

Jak wynika z porównania wykonanego przez bankier.pl, bezdzietne małżeństwo, którego dochód netto wynosi 5,1 tys. zł może liczyć na kredyt w wysokości od 390 do 540 tys. zł. Maksymalna zdolność kredytowa jest jednak możliwa po spełnieniu szeregu wymagań. 

Kredyty hipoteczne. Pożyczka w wysokości 100-krotności miesięcznego dochodu

Porównanie wskazuje, że w ostatnim roku banki zdecydowały się być bardziej konserwatywne w kwestii udzielania pożyczek. Wyżej wymienione kwoty może otrzymać młode małżeństwo przy standardowym, 20-proc. wkładzie własnym. Taki kredyt spłacać będą przez 30 lat. Ponadto, obie osoby dochody muszą uzyskiwać z umów o pracę na czas nieokreślony, nie mieć żadnych zobowiązań, a ich historia kredytowa powinna być nieskazitelna.

Maksymalna kwota kredytu, czyli 540 tys. zł to 100-krotność miesięcznego dochodu takiego małżeństwa. Znaczna większość banków przy takich warunkach jest jednak w stanie zaoferować kredyt w przedziale 450-500 tys. zł. Z czternastu banków analizowanych przez bankier.pl jedynie pięć było skłonnych zaoferować pożyczkę wyższą od pół miliona złotych.

Takie kredyty przy dochodach rzędu 5 tys. zł są znacznym obciążeniem dla budżetu rodziny. Przy 540 tys. zł miesięczna kwota spłaty wynosi prawie 2,5 tys. zł. Nawet przy niższych kwotach przekracza ona 2 tys. zł, co stanowi ponad 40 proc. miesięcznego dochodu gospodarstwa domowego.

Zaciągnięcie tak dużej pożyczki przy stosunkowo niskich dochodach wiąże się ze sporym ryzykiem, gdyż kredyty hipoteczne nie są udzielane przy stałej stopie procentowej. Obecny niski poziom rat w przyszłości prawdopodobnie wzrośnie, co wiązać się będzie ze sporymi problemami finansowymi dla kredytobiorców. 

>>> Dowiedz się więcej: Ile kredytu hipotecznego możemy otrzymać przy 6 tys. zł dochodu?

Więcej o:
Komentarze (72)
Ile kredytu hipotecznego możemy otrzymać przy 5 tys. zł dochodu? Jak wysoka będzie jego rata?
Zaloguj się
  • kataryniarski

    Oceniono 21 razy 15

    .... i za owe 400k kredytu w GDA można kupić... 45 metrowe mieszkanie!

    Spłacać kredyt przez 20 lat, wraz z małżonką wychowywać tam dzieci - dójkę, jeśli się zmieszczą... Szał.

    Polska to nie jest kraj dla normalnych ludzi.

  • asperamanka

    Oceniono 13 razy 9

    Zawarte w artykule wyliczenia jasno wskazują, że banki właśnie nakręcają kolejna bańkę na nieruchomościach, która musi trzasnąć pomimo powtarzanych w GW zaklęć, że taniej nie będzie, bo wzrosły ceny działek i koszty robocizny.

    Za te 500K można, gdy doliczy się wkład własny, kupić i od biedy wyposażyć 50 m2 w głównych miastach, i potem przez kolejne lata wegetować za 2,5K miesięcznie na dwie osoby, a gdy bańka trzaśnie w końcu, z inwestycji wyjsć się nie da, bo mieszkanie będzie mniej warte niż finansujący je kredyt.

    Oczywiście można założyć, że to małżeństwo z czasem zacznie zarabiać więcej. Wtedy może pojawią się dzieci, lokum stanie się za małe, i będzie trzeba albo je sprzedać ze stratą, albo tkwić w nim do końca.

    I z powyższego wynika jasno jedno - trzeba w końcu, i to pilnie, wprowadzić w Polsce amerykańską zasadę, że oddanie bankowi kluczy do mieszkania zwalnia dłużnika ze spłaty całego kredytu, choćby objęte kredytem mieszkanie było warte mniej niż kwota pozostała do spłaty.

    To by może nareszcie nauczyło bankowców rozumu i wbiło im do głów, że nakręcanie do spółki z deweloperom kolejnych baniek na nieruchomościach zaprowadzi banki do bankructwa, a bankowców do pudła.

  • osmiol

    Oceniono 13 razy 7

    Trzeba upaść na głowę żeby przy 5tys dochodu płacić połowę za raty przez 30lat. Po zapłaceniu czynszu, mediów i telefonu zostanie mniej niż 2tys na miesiąc. Ma taka rodzina być bezdzietna do końca życia, ubierać się w ciuchlandach i żywić dżemem? I potem umrzeć we własnym mieszkaniu ciesząc się z jedynego życiowego sukcesu?

  • dr_after

    Oceniono 14 razy 6

    Nie wyobrazam sobie, jak zdesperowanym i krótkowzrocznym trzeba być, by wziąć kredyt na kwotę przekraczającą dwieście razy swoje wynagrodzenie (bo w artykule te 5,1k zł to dochody dwójki osób). Taki kredyt zmuszałby do życia za 2,5k miesięcznie dwoje dorosłych osób. Praktycznie niemożliwe w dowolnym większym mieście, byłaby to wegetacja na granicy ubóstwa. A teraz dorzućmy troche przypadków losowych: awaria samochodu, lodówki, zalanie mieszkania, wypadek, utrata pracy, dziecko. Ten system jest niepodtrzymywalny w dowolnym z tych przypadków. Kredyt powinien opiewać na taką sumę, że nawet przy stracie połowy dochodów był możliwy do spłacenia. Czyli maks 1000 - 1200 zł miesięcznie na kwotę 250k w tym przypadku a i tak uznałbym to za życie ponad stan, bo nie pozwalałby na jakikolwiek samorozwój a obarczony byłby i tak dużym ryzykiem, szczególnie w pierwszych latach.

  • ja20034

    Oceniono 6 razy 2

    Branie pół miliona kredytu przy takich zarobkach trąci szaleństwem. I kredytobiorców, i banku.

  • marek.usc

    Oceniono 4 razy 2

    życie za 2,5 tys miesięcznie, to wariactwo, no chyba żę się ma 5tys dochodu i pracuje się na lewo lub u polskiego pracodawcy który rejstruje męża i żonę na 2,5tys zł oficjalnego zarobku a pod stołem mają drugie tyle

  • lukki69

    Oceniono 18 razy 2

    Rób wszystko by nie brać kredytu...Wyborcza wciska wam go dla pieniędzy w ramach reklamy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX