Komentarze (156)
Minister finansów z udziałami w spółce. To narusza ustawę antykorupcyjną. Kościński tłumaczy
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • mer-llink

    Oceniono 12 razy 10

    Tadeusz Koscinski w czasach PRL-u po pierwsze dyrektorował w londyńskim oddziale polskiego Banku Handlowego.
    Za PRL-u biuro banku było przykrywką dla wszelakiej maści tajnych agentów i szpiegów.
    Przez ten oddział szły pieniądze w akcji Żelazo. Pracował tam p. Żejmek, potem figurant w procesie FOZZ. Przez ten oddział szły pieniądze z FOZZU do Pozrozumienia Centrum, partyjki braci Kaczyńskich. No i głownie z tego londyńskiego biura funkcjonowały rpzerózne PRL-owskie wywiady:
    - a to gospodarczy
    - a to do inwigilacji angielskiej Polonii
    - a to wywiadownia na temat opozycji i jej zachodnich źródeł finansowania
    - a to czysto wojskowe szpiegostwo ugarnirowane na finansowe.
    Czy dyrektor w takim oddziale nie był przynajmniej skaptowany i akceptowany przez SB? A może nawet sam był agentem kupionym przez PRL-owskie słuzby tajne?
    Przy tym jakies tam udziały pan Kościńskiego w jakiejś tam spółeczce to doprawdy pikuś...

  • acototak

    Oceniono 10 razy 10

    Jeżeli "nie mógł zbyć swoich udziałów" to nie mógł również zostać ministrem.
    Czy dla bolszewików to zbyt skomplikowane?

  • rozterka47

    Oceniono 10 razy 10

    Doprowadzili firmę do upadłości , a facet zostaje ministrem finansów ?

  • bobislaw.borboje

    Oceniono 9 razy 9

    Jak taki udany z niego udany "inwestor", to jak może zarządzać finansami państwa?

    Polskimi finansami zresztą rządzi KGB:
    Kaczyński
    Glapiński
    Bierecki

    a nie jakiś minister.

  • cezaryk

    Oceniono 9 razy 9

    > nie miał możliwości zbycia udziałów w spółce
    A więc nie miał możliwości zostania ministrem.
    Kogoś przerosła logika?

  • asr1

    Oceniono 9 razy 9

    nasz dzielny maturzysta bo takie wykształcenie formalne tylko posiada jest zamożnym emerytem czy musimy mu się dorzucać do dobrobytu ?? nie ma jakiegoś młodego zdolnego ekonomisty ?? co nie będzie wykonywał poleceń ?? i prowadził kreatywnej księgowości ?? o to chodzi pislamowi???

  • czarna_zoska

    Oceniono 11 razy 9

    Ach i znowu ten krysztalowy Kaminski.

  • krzywelustro

    Oceniono 8 razy 8

    W kierunku Torunie dwoma luksusowymi samochodami jechał bezdomny pan Stanisław. Zupełnym przypadkiem zatrzymał się przy przechodzącym akurat panu ministrze i z uśmiechem wręczył mu udziały w spółce. Pan Stanisław, niestety, zmarł.

  • ndiz

    Oceniono 10 razy 8

    Jak narusza ustawę, to tym gorzej dla ustawy.

    A poza tym ten minister lamie tylko jedno prawo (jak na razie), wiec na tle PiSu to niewiniątko.

  • owca888

    Oceniono 8 razy 8

    Tiaa, w stanie likwidacji... a ja mam wąsy jak Salvator Dali.

    Wszyscy w PISS mają za uszami?

  • rozterka47

    Oceniono 10 razy 8

    Skoro nie mógł zbyć swoich udziałów to znaczy ,ze nie powinien zostać ministrem finansów . W jakims celu te przepisy zostały ustanowione . Albo rybki albo pipki.

    PIS i tak pozmieniał rożne przepisy w taki sposob ,że na wysokie stanowiska można powoływać osoby niekompetentne. I tak przekracza zasady wykluczające zasiadanie na dwoch stanowiskach itp. na tym polega łamanie praworządności i dobrych standardów .

  • jan_kowal_zyg

    Oceniono 10 razy 8

    kolejny PiSowski kryształ.

  • pepper-salt

    Oceniono 10 razy 8

    Nie mógł zbyć udziałów? Powinien więc odrzucić propozycję objęcia stanowiska ministerialnego! Jak tylko otworzysz puszkę z napisem "PiS" to się wydobywa fetor nie do zniesienia, to jest po prostu mafia jeszcze gorsza od camorry.

  • baby1

    Oceniono 12 razy 8

    Facet, który był współwłaścicielem spółki, która upadła został ministrem finansów?
    To na prawdę musi być specjalista.

  • bling.bling

    Oceniono 7 razy 7

    Palił ale się nie zaciągał i mu nie smakowało

  • polskiciapek

    Oceniono 9 razy 7

    A przypadkiem nie podarował mu tych udziałów i dopiero zmarł - bo to pewnie był pan Stanisław bezdomny.....

  • karl.franc

    Oceniono 9 razy 7

    Nie mógł pozbyć się udziałów a musiał zostać ministrem?
    Co w tym złego? Przecież jemu się to należało, a suweren ma swoje 500+ i problemów nie widzi

  • fleshless

    Oceniono 9 razy 7

    no nie mógł, biedaczysko

    a na ministra nie chciał, ale musiał

    i co bylo zrobić?

  • titta

    Oceniono 6 razy 6

    A prawo...ale ono NAS nie dotyczy.

  • ks-t

    Oceniono 6 razy 6

    Przez 4 lata biedactwo nie mogło uregulowac sprawy. Przepisy nie są dla namaszczonych przez Nadprezesa.

  • brods

    Oceniono 6 razy 6

    przecież PISiorów prawo nie dotyczy ........

  • stamina

    Oceniono 8 razy 6

    Był już jeden "Kryształowy" to teraz ten będzie "Diamentowy"

  • taka_sprawa1

    Oceniono 6 razy 6

    eee noo, no przecież im wolno, a nawet należy się.. :) no jak tam suweren ?? czujecie się już jak frajerzy ? niee.. ?? a powinniście :)

  • kotmiki

    Oceniono 8 razy 6

    Nazistowska partia nazistowskie metody jeszcze trochę a będą obozy koncentracyjne dla opozycji

  • monty937

    Oceniono 8 razy 6

    Standardów pisowskich ciąg dalszy-agent ale swój ?, łamacz prawa ale swój ?, kryształ i beton ale swój ?

  • zgred151

    Oceniono 6 razy 6

    Normalne , przeciez w PIS nie ma obowiazku przestrzegania prawa . No i co im zrobicie ?

  • june-of-44

    Oceniono 6 razy 6

    Wspomnicie jeszcze moje słowa; ten typ z ta mordą wywinie PiSiorom jeszcze lepszy numer niż Banaś.
    Trzymam kciuki !

  • tcas

    Oceniono 6 razy 6

    Kolejny kryształowo czysty.

  • siwywaldi

    Oceniono 6 razy 6

    To Mateusz powołując go do rządu, NIE MÓGŁ mu szepnąć, że w Polsce to wszystko można przepisać "na żonę"? :-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX