Białoruś. Na wjazd do krajów Unii Europejskiej czeka 1800 ciężarówek

Na granicy Białorusi z państwami należącymi do Unii Europejskiej stoją setki samochodów ciężarowych, które czekają na możliwość wyjazdu z kraju. O godzinie 10 czasu polskiego na białoruskich przejściach granicznych stało ok. 1800 tirów.

Duże zatory samochodów ciężarowych na granicy Białorusi z państwami członkowskimi Unii Europejskiej obserwuje się przede wszystkim na przejściach granicznych z Litwą i Łotwą. Z danych Białoruskiego Komitetu Wojsk Granicznych wynika, że w południe czasu miejscowego (godz. 10 czasu polskiego) na wyjazd z Białorusi czekało prawie 1800 ciężarówek.

>>> Setki ciężarówek utknęły w korku. Tak może być po brexicie

Białoruś. Sznury ciężarówek na granicy z Unią Europejską

Najbardziej oblężone są dziś cztery przejścia graniczne z Litwą. Najgorsza sytuacja jest na przejściu Kamienny Łog-Miedniki, gdzie w kolejce stoi ponad 500 samochodów ciężarowych. Na dwóch przejściach granicznych z Łotwą czeka 450 tirów. Na granicy z Polską sytuacja jest nieco lepsza - na przejściach w Bruzgach, Bierestowicy i Kozłowiczach stoi po kilkadziesiąt ciężarówek, które chcą wjechać do naszego kraju.

Długie kolejki na wyjazd z Białorusi na Litwę i Łotwę zdarzają się regularnie. Te, które teraz obserwujemy mogą mieć związek m.in. ze zwiększonym ruchem na granicy w związku ze zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia.

Więcej o:
Komentarze (6)
Białoruś. Na wjazd do krajów Unii Europejskiej czeka 1800 ciężarówek
Zaloguj się
  • taroudant

    Oceniono 7 razy 5

    Głosujcie na Pis ! Oni są gwarancją, że analogiczne komunikaty pojawią się za kilka lat w sprawie polskich przejść granicznych z UE. Tęsknię też bardzo za kilometrami lawet z wrakami ciągniętymi z Niemiec i Holandii.

  • piojo

    Oceniono 4 razy 2

    nie wpuszczać !!!

  • zigzaur

    Oceniono 10 razy -4

    Kto nie ma prawdziwej białoruskiej flagi (bialo-czerwono-białej) na tablicy rejestracyjnej, ten won na koniec kolejki. A gdyby Białoruś była w NATO i UE, nie byłoby mitręgi na granicach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX