Ile kredytu hipotecznego możemy otrzymać przy 6 tys. zł dochodu? Ile wyniesie miesięczna rata?

Rodzina "dwa plus jeden", w zależności od banku, może liczyć na 30-letni kredyt w wysokości 500 tys. zł. Tak wysoka pożyczka pochłaniać będzie jednak miesięcznie aż 40 proc. dochodu.

Jak wynika z porównania zamieszczonego przez bankier.pl, trzyosobowa rodzina posiadająca dochód w wysokości 6 tys. zł netto może otrzymać kredyt hipoteczny na 30 lat w wysokości 400-500 tys. zł. Na taką kwotę może liczyć tylko w przypadku, gdy dwójka osób dorosłych nie posiada żadnych zobowiązań finansowych. Ponadto, muszą być one zatrudnione na umowie o pracę na czas nieokreślony. 

Kredyt hipoteczny. Rata pochłonie aż 40 proc. domowego budżetu

Wśród analizowanych 12 banków tylko jeden zdecydował się na zaoferowanie kredytu powyżej 500 tys. zł. W znacznej większości kwoty te oscylują na poziomie 470-480 tys. zł. Trzyosobowa rodzina posiadająca 20 proc. wkładu własnego z takim kredytem mogłaby kupić mieszkanie o wartości ok. 625 tys. zł.

>>> Dowiedz się więcej: Ile kredytu hipotecznego możemy otrzymać przy 5 tys. zł dochodu? Jak wysoka będzie jego rata?

Tak wysoka pożyczka wiąże się jednak z wieloletnim comiesięcznym obciążeniem. Przy kredycie hipotecznym na 30 lat, rata miesięczna może wynosić nawet 2,3 tys. zł, co stanowi 38 proc. miesięcznego dochodu rodziny. Jest to o tyle ryzykowane, że kredyty hipoteczne są udzielane przy zmiennej stopie procentowej, więc ich rata może w przyszłości wzrosnąć, co dla takiej rodziny może okazać się sytuacją nie do przeskoczenia. 

Nieruchomości wciąż drożeją. Polacy muszą liczyć na banki

Ceny na rynku nieruchomości cały czas rosną. Za mieszkania w Warszawie trzeba już zapłacić ponad 10 tys. zł za mkw. Na niewiele niższe ceny możemy liczyć w Krakowie oraz Trójmieście. Z taką sytuacją coraz gorzej rodzą sobie Polacy, dla których zakup mieszkania wiąże się z bardzo dużym wydatkiem.

Ostatnio informowaliśmy, że na zakup mieszkania o powierzchni 50 metrów kwadratowych potrzeba już 101 pensji netto. W takiej sytuacji jedynym rozwiązaniem wydaje się być zaciąganie wieloletnich pożyczek. Jak wynika z ostatnich danych, banki są chętne do pomocy. W 2019 r. zaciągnięto ok. 220 tys. kredytów na rekordową kwotę 60 mld zł

Więcej o:
Komentarze (8)
Ile kredytu hipotecznego możemy otrzymać przy 6 tys. zł dochodu? Ile wyniesie miesięczna rata?
Zaloguj się
  • hansin1

    Oceniono 3 razy 3

    Kredyty są dla ludzi- byle poprzedzone analizą:
    -przeanalizować sytuację na rynku nieruchomości i podjąć decyzję czy aby na pewno warto brać kredyt właśnie teraz (za i przeciw np. bańka spekulacyjna na rynku nieruchomości, wysokość stóp procentowych itd)
    - porównać wysokość raty i swoje zarobki ( z uwzględnieniem zmiany w przyszłości pracy na gorzej płatną)
    - rozważenie rat malejących (większość ludzi nie rozumie, że raty malejące od równych różnią się nie tylko teoretycznym spadkiem raty w czasie, ale przede wszystkim stosunkiem kapitału do odsetek tj. szybszym schodzeniem z kapitału przy ratach malejących...)
    -chłodnym samodzielnym (bez pośredników) porównaniem ofert banków (po wizycie w placówkach) z uwzględnieniem niekorzystnych przymusowych produktów towarzyszących (jak np. karty kredytowe z minimalnym obrotem miesięcznym, ubezpieczenia itd).
    -przeprowadzenie analizy ryzyka zmiany stóp procentowych za x lat (Zwykły arkusz kalkulacyjny pozwala na prostą symulację- wystarczy przepisać dane z symulacji banku i uwzględnić różne zmiany poziomu stóp procentowych)
    -analogiczną symulację przeprowadzić dla różnego czasu kredytowania z podsumowaniem całkowitej kwoty spłaty (uświadomienie sobie jak drastycznie czas kredytowania wpływa na na jego całkowite koszty tj. ile ostatecznie dopłacimy)
    Oczywiste?
    Idę o zakład, że w przypadku większości kredytobiorców analiza polegała na pytaniu do pani w banku(lub pośrednika) : "to ile będę płacił tej raty?"....

  • jael53

    Oceniono 3 razy -1

    Skoro taka jest teoria - że tylko własność, za cenę 30. lat klepania biedy, oszczędzania na wszystkim (także na dzieciach) i ciągłej niepewności - to juz trudno. W zamożnej Szwajcarii czy niebiednej Holandii nie ma szału z kupowaniem mieszkań, a jednak ludzie mieszkają godziwie. W Polsce przez 30 lat nie chciało się zastanowić, jak to mozliwe.

  • ton_y

    Oceniono 4 razy -2

    Chcesz spokojnie spać - nie bierz kredytu. Żyj zgodnie z poziomem zarobków.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX