Syn Mariana Banasia odchodzi z Banku Pekao. "Moja decyzja ma charakter w pełni suwerenny"

Jak poinformowała "Dziennik Gazeta Prawna", Jakub Banaś, syn prezesa NIK Mariana Banasia, został zwolniony z Banku Pekao, gdzie był menedżerem i pełnomocnikiem zarządu od kwietnia 2019 r. W oświadczeniu podkreślił, że jego decyzja miała "charakter w pełni suwerenny".

Jakub Banaś, syn Mariana Banasia, prezesa NIK, wokół którego toczyło się do niedawna postępowanie wyjaśniające z udziałem CBA, zakończył pracę w Banku Pekao. "Oświadczam, że zakończyłem pracę w banku Pekao S.A." - pisze w oświadczeniu, do którego dotarł "Dziennik Gazeta Prawna". Jak donosi gazeta, Jakub Banaś podkreśla, że jego decyzja ma "charakter w pełni suwerenny" i prosi, by nie łączyć jego osoby oraz decyzji w związku z doniesieniami medialnymi na temat banku.

W Banku miałem okazję z sukcesem zrealizować projekty o charakterze strategicznym, które wykorzystywały moje kwalifikacje i pozwoliły mi uzyskać dodatkowe doświadczenie

- podał w oświadczeniu Jakub Banaś, cytowany przez dziennik.

Propozycja nie do odrzucenia

Jak donosił Onet, Jakub Banaś miał być wezwany przez jednego z dyrektorów Banku Pekao w celu przedstawienia mu ultimatum. "Usłyszał propozycję nie do odrzucenia. Albo się zwolni sam, albo zostanie wyrzucony. Wybrał to pierwsze. Odszedł ze skutkiem natychmiastowym" - podał Onet, powołując się na swojego informatora w Banku Pekao. Serwis, bazując na swoich źródłach, których nie ujawnia, uważa, że odejście Jakuba Banasia jest pokłosiem zamieszania medialnego, które pojawiło się wcześniej wokół prezesa NIK Mariana Banasia, który jak dotąd i pomimo niejasności po dochodzeniu CBA wciąż nie podał się do dymisji.

>>> Piekarska do Kanthaka: W sprawie Banasia daliście plamę

Marian Banaś ustąpił, ale nieoficjalnie

29 listopada Marian Banaś miał przekazać swoją rezygnację ze stanowiska prezesa NIK na ręce marszałek Sejmu Elżbiety Witek. Nie zrobił tego jednak drogą oficjalną z udziałem kancelarii. Oficjalnie więc do dymisji nie doszło. O sprawie donosił "Dziennik Gazeta Prawna", który dotarł do dokumentu. Pismo miało wrócić do Mariana Banasia z sugestią poprawek oraz prośbą o wyznaczenie swojego następcy. Dotychczas prezes NIK nie sformalizował swojej dymisji. Co więcej, NIK opublikował oświadczenie, w którym potwierdził, że Marian Banaś nie ma zamiaru ustępować ze stanowiska.

Więcej o:
Komentarze (66)
Syn Mariana Banasia odchodzi z Banku Pekao. "Moja decyzja ma charakter w pełni suwerenny"
Zaloguj się
  • Jan Janusz

    Oceniono 26 razy 24

    Ja im wierzę, bo czemu mieliby kłamać. Szydlo nie kłamała, Pinokio nie kłamie, deweloper Balbina nie kłamie, prokurator zero nie kłamie, glapiński nie kłamie, Witek, trzeba przerwać bo przegramy, nie kłamie, muchomor z Torunia nie kłamie, to czemu w tym wypadku mieliby kłamać.

  • pedro.666

    Oceniono 21 razy 19

    To żaden skandal, że odchodzi. Skandalem było, że tam się w ogóle pojawił

  • c.t.k

    Oceniono 20 razy 16

    Taaak. Decyzja karpia o ucięciu mu głowy, też jest w pełni suwerenna, w pełni akceptowana przez jego rodzinę oraz Związek Zawodowy Karpi Wigilijnych.

  • Armin Wittner

    Oceniono 15 razy 13

    Na miejscu starego zatrudniłbym go w NIKu
    Żoliborska kanalia zaplułaby się z wściekłości!

  • gibbonzlodzi

    Oceniono 11 razy 11

    Szkoda, że nie powiedział kiedy odda Unijne dotacje na aranżację burdelu.

  • ksiadz.teofil

    Oceniono 13 razy 11

    Odejście Krupińskiego człowieka Ziobry, a teraz Banasia juniora świadczy o jakimś sojuszu Ziobro-Banaś. Jeszcze przed Świętami uderzenie w Matołuszka?

  • wujekdolf

    Oceniono 11 razy 9

    tak, tak "wszyscy" w to wierzymy :)

  • pcat

    Oceniono 11 razy 7

    Myśle, że head hunterzy już dzwonią do młodego. Taki specjalista jest bardzo pożądany na rynku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX