Polskie mięso skażone salmonellą trafiło na rynek w Bułgarii. Chodzi o co najmniej sto ton

Jak poinformowała Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności w Sofii, co najmniej sto ton skażonego mięsa drobiowego z Polski trafiło do obrotu w Bułgarii. Mięso trafiło na tamtejszy rynek pomimo licznych ostrzeżeń ze strony Systemu Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach (RASFF).

Jak donosi "The Sofia Globe", w rozmowie z radiem BNR Dr Kremena Stoewa z bułgarskiej Agencji ds. Bezpieczeństwa Żywności powiedziała, że w przypadku ostrzeżeń w sprawie polskiego drobiu otrzymano "nie tylko jedno lub dwa powiadomienia". Ostrzeżeń ze strony RASFF było łącznie szesnaście. Dr Kremena Stoewa odmówiła podania informacji, kiedy pojawiło się pierwsze ostrzeżenie ze strony europejskiego systemu szybkiego reagowania. Lokalne prawo nie pozwala także podać nazwy firmy, za pośrednictwem której skażone mięso trafiło na bułgarski rynek. Wiadomo jednak, że import mięsa nie ustał pomimo ostrzeżeń. Mowa o ponad stu tonach drobiu.

Część skażonego salmonellą mięsa drobiowego z Polski została skonfiskowana. Nie wiadomo jednak dokładnie, ile drobiu pozostało w obiegu. Jak dotąd nie odnotowano przypadków zatrucia wśród konsumentów. Lokalne media podały za dr Stoewa, że zainfekowane salmonellą mięso nie jest szkodliwe dla zdrowia po obróbce termicznej.

Polski drób na czarnej liście

Na początku listopada Włochy zdecydowały się opublikować listę najbardziej niebezpiecznych produktów spożywczych. Wśród nich znalazł się polski drób, który - jak w Bułgarii - może być zakażony salmonellą. Powodem, dla którego mięso z naszego kraju znalazło się na czarnej liście jest fakt, że w 2019 r. wydano w UE sześć ostrzeżeń RASFF. Podobne zastrzeżenia padły pod adresem mięsa z Węgier. Czarna lista zawiera ponadto m.ini. pistacje z USA, czy małże z Hiszpanii.

Więcej o:
Komentarze (20)
Polskie mięso skażone salmonellą trafiło na rynek w Bułgarii. Chodzi o co najmniej sto ton
Zaloguj się
  • t_uptus

    Oceniono 25 razy 23

    Strach kupować polskie produkty bo nasi producenci mają ludzkie zdrowie tam gdzie ja mam kaczyńskiego. Owoce i warzywa skażone pestycydami ( wielokrotnie przekroczone normy ), salmonella w drobiu, antybiotyki w wołowinie i wieprzowinie.... Woda i powietrze skażone "złotem Śląska" , zajechane silniki złomu jeżdżącego po naszych drogach etc... Jak wy ludziska możecie wychodzić z dziećmi na spacery gdy to nasze środowisko jest tak zasyfione?

  • piotrm74

    Oceniono 19 razy 17

    Tak właśnie działa polskie rolnictwo - a jakby co to jutro wyjdą zablokować polskie drogi...

  • justas32

    Oceniono 19 razy 17

    Rozumiem - z Bułgarii do Polski. Ale z Polski do Bułgarii ? Czy naprawdę musimy być takimi dziadami ...

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 16 razy 16

    Uratowaliśmy od łez i śmierci wielu Bułgarów...Powie premier Bułgarii.

  • qqladisco

    Oceniono 13 razy 13

    Za nabial powiesic tych co produkuja taki syf.

  • jack_flash

    Oceniono 6 razy 6

    Obecność gronkowca w przewodzie pokarmowym kurczaków jest dość częsta. Należy zawsze się upewnić, by temperatura mięsa wewnątrz nie powinna być niższa od 75 stopni C.

  • kingstonny

    Oceniono 6 razy 4

    A ktore przedsiebiorstwo sprowadzilo te kurczaki? Scisle tajne, zrozumiano ??? Jak widac, kraje post-komunistyczne maja podobne, kryjace tylek przepisy. Niestety, do demokracji i otwartosci powszechnej w krajach Zachodu jeszcze im daleko, bardzo daleko.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX