Spadają ceny transakcyjne za działki budowlane. Ale nie wszędzie. Największe spadki w Krakowie

Jak wynika z raportu Bankier.pl, w trzecim kwartale 2019 r. w większości polskich aglomeracji można zauważyć spadek cen działek budowlanych. Co ciekawe, najbardziej grunty taniały w Krakowie. Najdrożej wciąż jest w Warszawie.

Raport Bankier.pl, stworzony przy współpracy z "Pulsem Biznesu" i firmą Cenatorium wskazuje, że w III kwartale 2019 r. najwięcej za metr kwadratowy gruntu nadal płacono w Warszawie. Było to średnio 698 zł za mkw. Co więcej, w zestawieniu z III kwartałem 2018 r. ceny były wyższe średnio o 9,3 proc. Działki podrożały także w Lublinie (2,6 proc. rok do roku), w Łodzi (1,8 proc. rok do roku) i Poznaniu (1,7 proc. rok do roku), gdzie, jak napisano w raporcie, ceny gruntów są najbardziej stabilne. W większość dużych miast w Polsce widać jednak tendencję spadkową na rynku działek budowlanych

Działki tanieją, choć nie wszędzie

Największy spadek cen gruntów zauważono w Krakowie. W stolicy Małopolski za mkw działki budowlanej płacono o 8,2 proc. mniej w trzecim kwartale 2019 r. niż analogicznie rok wcześniej - średnia cena  wyniosła 429 zł. Kolejny w rankingu jest Gdańsk, gdzie spadek ceny w III kwartale 2019 r. w porównaniu z rokiem 2018 wyniósł 4,7 proc. Tam za mkw działki musieliśmy zapłacić 558 zł w porównaniu z 586 zł w III kwartale 2018 r. Wrocław i Olsztyn odnotowały spadek cen transakcyjnych na poziomie 3,9 proc. Z tą różnicą, że w pierwszym z miast musieliśmy w III kwartale zapłacić 384 zł za mkw działki, a w drugim 291 zł.

Kredyty mieszkaniowe drożeją

W dynamiczne zmiany na rynku nieruchomości wpisany jest rynek kredytów hipotecznych. Te z kolei wyraźnie drożeją. Z raportu firm Expander i Rentier.io wynika, że średnia marża dla kredytów mieszkaniowych z 10-procentowym wkładem własnym wyniosła w październiku już 2,46 proc. To najwyższy poziom od 2010 r.

Eksperci wskazali również, że wartość wypłaconych w 2019 r. kredytów przebije dotychczasowy rekord z 2008 r. Mowa o sumie ok. 62 mld zł. Jest to dobra wiadomość dla banków, które liczą na spory zarobek, choć mają obawy o to, jak spodziewane spowolnienie gospodarcze wpłynie na dalsze możliwości finansowe kredytobiorców.  

Więcej o:
Komentarze (31)
Spadają ceny transakcyjne za działki budowlane. Ale nie wszędzie. Największe spadki w Krakowie
Zaloguj się
  • chateau.respawned

    Oceniono 28 razy 26

    To zupełnie logiczne.
    Skoro za parę groszy można odpocząć w hotelu na godziny, to po co przepłacać za całe mieszkanie na własność.

  • spamboy

    Oceniono 12 razy 8

    Brać brać kredyty, po sam korek!!!

    Jak cie nie stać na spłatę, to roluj kredyt kolejnym, byle byś nabrał po same uszy. Jak przyjdzie fala i trochę cię podtopi, to zapewnimy odpowiedniej wagi ciężarek, abyś gładko zszedł na samo dno pozbywając się tego co masz i co przekazały ci poprzednie pokolenia.

  • zbychus1

    Oceniono 4 razy 2

    W Europie drukuja 20 mld euro miesiecznie, w Polsce spadaja ceny dzialek. Robi sie ciekawie.

  • druga_wieza

    Oceniono 3 razy 1

    Jakoś nie ufam tym "statystykom".
    Nie jestem zwolennikiem żadnej opcji (bo wolę obserwować, niż kibicować), ale tu nie widzę przekonujących danych. Gdzieś drożeje, gdzieś tanieje. Gdzieś cena wynosi x, a gdzie indziej y.
    W Warszawie średnia cena (JAK JĄ ZMIERZYLI???) ponoć wynosi niespełna 700zł - tylko co to znaczy? Bo znam ceny transakcyjne (!) sprzed dobrych kilku lat, które przekroczyły 10.000zł/m2. W centrum. A ile kosztuje grunt na Białołęce obok ubojni świń? Co tu uśredniać?
    Przecież nikt nie kupuje działki ze względu na walory gleby.

    A teraz coś dla dzieci: statystyka ma sens dla dużych liczb. Średnia ocen dla dwóch osób nie mówi o niczym, natomiast średnia z danej szkoły może być porównywana ze średnią z innej szkoły. I ważne, żeby chodziło o ten sam sprawdzian, bo klasówka z matmy w technikum drobiarskim ma się nijak do matury próbnej w liceum ogólnokształcącym. A tak właśnie wygląda porównanie cen gruntów z zupełnie różnych parafii.

  • robert.kwi

    Oceniono 5 razy -1

    Ta jasne :) zamiast działki za około 100-150 tysięcy plus dom za około 350m2, kilka pokoi, kominek, świeże mleko od sąsiada, jajka, może coś z mięsa prawdziwego zamiast 45m2 w bloku z sąsiadami co pala na balkonie, dzikie imprezy sąsiadów, sikania po klatkach, smog, brak kontaktu z naturą, sebiksy drace ryja do karyn, itd. itp., To musiał napisac jakiś deweloper bo mu się chaty nie sprzedają bo taniej 30km od Warszawy dom postawić a do pracy wygodnie pociągiem a nie samochodem jak z Tarchomina 2 godziny, hehehhehehehehehe

  • hens

    Oceniono 7 razy -1

    Nie ma się co dziwić. Pomijam temat zaśnieżenia. Lecz kto normalny chce mieszkać i truć, rodzinę oraz siebie krakowskim wiecznym smogiem i smrodliwym powietrzem. Kraków jest niechlubnym posiadaczem najbardziej skażonej atmosfery na terenie Polski.

  • anna.pcz

    Oceniono 6 razy -2

    Tylko frajer kupuje takie działki a potem sobie odśnieża. Każdy chce wygodniej żyć, w Warszawie, w apartamentowcach. Tam ceny tylko szybują.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX