Olga Tokarczuk na topie. Mamy najnowsze dane sprzedaży jej książek. "Księgi Jakubowe" nie są numerem 1

Olga Tokarczuk odebrała we wtorek z rąk króla Szwecji literacką nagrodę Nobla. Nam udało się pozyskać najnowsze dane dotyczące sprzedaży jej książek w salonach Empiku.

W rozmowie z Next.Gazeta.pl rzeczniczka Empiku potwierdziła niezmienną popularność twórczości polskiej noblistki. Sieć handlowa sprzedała już 200 tys. jej książek, a mowa tylko o ostatnich dwóch miesiącach od formalnego ogłoszenia decyzji Komitetu Noblowskiego. Wśród najczęściej kupowanych tytułów bezsprzecznie rządzą "Bieguni", książka wydana w 2007 r. i wyróżniona rok później Nagrodą Literacką Nike. Drugie miejsce wśród hitów sprzedażowych stanowi wydana w 1993 r. "Podróż ludzi księgi". Podium zamykają "Księgi Jakubowe" z 2014 r.

Popularność książek Olgi Tokarczuk ani trochę nie maleje. Odkąd oficjalnie ogłoszono, że literacka nagroda Nobla za rok 2018 powędruje do naszej literatki, jej książki nie spadają z naszej top listy. Tylko w ciągu ostatnich dwóch miesięcy Empik sprzedał 200 tys. książek Olgi Tokarczuk, wśród których króluje powieść "Bieguni"

- powiedziała Monika Marianowicz, rzeczniczka Empiku. I dodaje:

Dbamy o stałą dostępność tytułów naszej noblistki. Uruchomiliśmy też dodatkową ofertę pt. "Tydzień Noblowski", w ramach której każdy klient przy zakupie dwóch tytułów Olgi Tokarczuk może skorzystać z 60-procentowego rabatu na trzeci

>>> Olga Tokarczuk: "Wiem, że moje życie bardzo się zmieni"

Nagroda Nobla to także pieniądze

Oprócz dyplomu będącego małym dziełem sztuki oraz medalu ze złota pochodzącego z recyklingu, polska literatka otrzyma nagrodę pieniężną o równowartości 3,5 mln zł. Jak donosi Business Insider, Olga Tokarczuk 10 proc. jej wartości (350 tys. zł) przeznaczyć na fundację, którą chce powołać. Instytucja, jak zapowiedziała pisarka, miałaby wspierać polską i zagraniczną kulturę i sztukę, przeciwdziałać dyskryminacji, czy promować prawa człowieka i działania proekologiczne.

Resort finansów potwierdził też, że jest w trakcie redagowania rozporządzenia, dzięki któremu pisarka nie będzie musiała płacić podatku PIT od otrzymanej nagrody - zgodnie z zapowiedziami byłego ministra finansów, Jerzego Kwiecińskiego. W przeciwnym wypadku Olga Tokarczuk musiałaby zapłacić podatek dochodowy w wysokości ok. 900 tys. zł.

Więcej o:
Komentarze (125)
Olga Tokarczuk na topie. Mamy najnowsze dane o sprzedaży książek. "Księgi Jakubowe" nie są numerem 1
Zaloguj się
  • biesczad1

    Oceniono 26 razy 20

    Wykształcone i oczytane społeczeństwo, to najlepsze, co może się trafić Polsce!!!

  • tinley

    Oceniono 14 razy 12

    Jak juz nie czytają to niech chociaż kupują. Będzie dla wnuków na pamiątkę.

    Co się z tym narodem porobiło. Ja pamiętam że będąc dzieckiem w czasach PRL, od mamy zawsze dostawałem jakieś książki a biblioteczka z książkami ojca i dorosłą literaturą naukową, literaturą piękną, której jeszcze nie byłem w stanie czytać, stała się ulubionym miejscem przesiadywania i obcowaniem z tymi książkami jako ciekawymi przedmiotami. Na czytanie czas przyszedł później. W każdym prawie domu na półkach stały książki (przynajmniej dzieła Lenina jeśli juz niczego nie było). I to się działo u prostych ludzi. Ksiażki były tanie i w dowolnej ilości. Spotkania z autorami, kiermasze książek były codziennością w domach kultury, które teraz zamieniono w miejsca występów niezbyt ciekawych kabaretów i hulanek.
    Polacy czytają najmniej w Europie jednocześnie mając relatywnie dużo Noblistów w tej dziedzinie. Mówi się że seriale zabijaja czytelnictwo. Może to i prawda, ale skoro POlacy nie sięgają do książek to nie mają swiadomości jak bogatym dziełem jest książka a jak ubogim film czy serial . To są zupełnie nieporównywalne rzeczy.
    No cóż... Trudno się mówi. Kupią te książki a jak dotrwają do setnej strony Ksiąg Jakubowych to moze poczują się przynajmniej satysfakcję z faktu że profesorowany docent Gliński chyba nawet tam nie trafił.

  • megaxs

    Oceniono 17 razy 11

    Jarosław z pacynką i pinokiem czytają Biegunów już od miesiąca i przez pierwszą stronę matoły przebrnąć nie mogą. Za trudne słowa tam są.

  • tempo.rary

    Oceniono 17 razy 9

    O Jezu, jakie marne te trolle. Wysilcie się trochę, no! Czy to może jakiś włoski strajk jest?

  • astropath

    Oceniono 10 razy 8

    Ale bęcwałów się zebrało :-)
    Czy Wy COKOLWIEK czytacie? (Nie musi być Tokarczuk)
    Swoją drogą każdego Noblistę warto przeczytać, nawet się z nim nie zagadzając, choćby dlatego, by wiedzieć, co i o czym pisze, żeby móc się z czymś konkretnym i w sposób konkretny skonfrontować i wiedzieć o czym się wypowiadamy. Gdy nie przeczytamy, to potem padają opinie: "to antypolskie" :-) Po pierwsze: co to oznacza? Po drugie: co tam jest antypolskiego i w którym miejscu i dlaczego? Odpowiedź: nie wiem, nie czytałem (to sens) czyli sp. ... j (to treść)

  • claudiusz

    Oceniono 9 razy 7

    mafijny pis popelnil wielka zbrodnie bo wyniosl na piedestal pogarde,chamstwo i glupote...ci ludzie nagle,bez powodu poczuli sie wazni!... "my tera zundzim i nikt nam nie naskocy"...skad to sie bierze?....moze dlatego ,ze mafijny pis jest wlasnie taki a nie..inny...

  • harnas2001

    Oceniono 7 razy 5

    Mnie zassalo na calego,jej tworczosc to cos oryginalnego I naprawde wciaga!

  • tenare

    Oceniono 6 razy 4

    Ja co nie czytam dużo,
    lub też bardzo mało,
    wiem, że tak było najlepiej,
    jak ongiś bywało
    (zasłyszane)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX