Zakaz handlu w niedzielę. "Klientom stłoczonym w sobotnich kolejkach puszczają nerwy"

Klientom stłoczonym w sobotnich kolejkach puszczają nerwy, pracownicy i tak muszą pracować w niedzielę, a średniej wielkości sklepy tracą obroty - mówili goście Studia Biznes. Czy w przyszłym roku sytuacja się zmieni? PiS postanowił jeszcze bardziej zaostrzyć przepisy. Jedna furtka dla właścicieli sklepów wciąż pozostaje jednak otwarta. Czy właściciele sklepów zaczną korzystać z możliwości bycia placówką pocztową?

"Studio Biznes" poruszyło dziś istotny temat - zakaz handlu w niedziele. 8 grudnia po raz ostatni mogliśmy bowiem zrobić zakupy na dotychczasowych warunkach. W przyszłym roku jedynym pretekstem do otwierania sklepów w ostatni dzień tygodnia będą święta. Goście Łukasza Kijka: Maciej Ptaszyński, Dyrektor Generalny Polskiej Izby Handlu oraz Renata Juszkiewicz, prezes zarządu Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, ocenili dotychczasowe skutki przepisów wprowadzonych przez PiS. Wyjaśnili też jakie konsekwencje może mieć dla branży handlowej przyszłoroczne zaostrzenie prawa. Czy coraz więcej sklepów wykorzysta możliwość bycia placówką pocztową? Czy konsumenci coraz bardziej zdenerwowani sobotnimi kolejkami i brakami towaru zaczną kupować w internecie? Kto na nowych regulacjach korzysta? Na wszystkie te pytania odpowiada krótkie nagranie.

Więcej o:

Polecane dla Ciebie

Komentarze (249)
Zakaz handlu w niedzielę. "Klientom stłoczonym w sobotnich kolejkach puszczają nerwy"
Zaloguj się
  • tempa-dzida2

    Oceniono 53 razy 39

    Z jednej strony ZWIĘKSZENIE PŁACY MINIMALNEJ !!!!
    Z drugiej strony ZMNIEJSZENIE LICZBY "DNI HANDLOWYCH" !!!!
    Czy Polską "rządzą" idioci ??????

  • ziggybam

    Oceniono 37 razy 33

    A nerwy wam nie puszczają w niedziele wyborcze, kiedy trzeba wreszcie PiS z jego zakazami pogonić?

  • glencok

    Oceniono 31 razy 27

    Wkurzeni? To niech dalej głosują na pis , ciemniaki

  • marudaruda

    Oceniono 26 razy 26

    Ja pracowałam w handlu (w wielkim lewackim szwedzkim sklepie ;) ) i wszystkie znane mi osoby były PRZECIW wprowadzeniu zakazowi handlu w niedzielę, z prostej przyczyny - były handlowe niedziele to każdy pracował dwa całe weekendy a dwa całe miał wolne. Teraz wolne niedziele w które można się najwyżej w dupę podrapać a nie iść kupić, no nie wiem, buty, a siłą rzeczy w sobotę trzeba pracować
    O ogromnych problemach studentów/osób dorabiających do etatu nie wspominając
    Super że dobra zmiana wie co lepsze dla pracownika :D

  • eva01

    Oceniono 23 razy 17

    Ludzie pracują w dni robocze często do późnych godzin, Czekają na sobotę i niedzielę, aby uzupełnić zapasy w domu. W sobotę przed niedzielą bez handlu jest wielki tłok w marketach w dużych miastach, ale kogo to obchodzi!!! Nie porównujcie Polski do Niemiec bo trzeba by cofnąć się o 20-30 lat.
    Garstka ludzi ma wolną niedzielę, milionom to utrudnia życie, a kościoły pustoszeją.

  • public_enemy

    Oceniono 15 razy 13

    uwaga PZPRPiS znajdzie rozwiązanie na te kolejki: zamknie sklepy w sobotę. Caryca-suski powie, że przeciez można sobie zrobić zakupy w tygodniu, albo online!!

  • raknawspak

    Oceniono 27 razy 13

    tak im puściły te nerwy, że złość wyładowali w wyborach głosujàc na pee sdzielców

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX