Nadchodzi zaostrzenie zakazu handlu w niedzielę. Minister: To jest niezwykle istotne dla życia rodzinnego

W 2020 roku zakaz handlu nie będzie obowiązywał jedynie w ostatnią niedzielę stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę przed Wielkanocą. Od pierwszego stycznia wchodzą zmiany w przepisach.

W ustawie o zakazie handlu w niedziele przewidziano, że dodatkowo w dwa dni w 2020 roku handel będzie zabroniony po godzinie 14. Dotyczy to Wielkiej Soboty oraz wigilii Bożego Narodzenia. Według minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marleny Maląg ograniczenie handlu w niedziele jest niezwykle istotne dla życia rodzinnego. Minister zaznaczyła w rozmowie z IAR, że dla jej resortu, który realizuje politykę prorodzinną ważne jest, by niedziele rodziny spędzały razem, by po tygodniowym maratonie związanym z pracą, z obowiązkami szkolnymi rodzina znalazła dla siebie czas. Minister Marlena Maląg dodała, że spędzanie niedzieli na zakupach nie jest rzeczą najważniejszą.

Kiedy niedziele handlowe w 2020?Kiedy niedziele handlowe w 2020? Gazeta.pl

Zakaz handlu w niedzielę jest dziurawy? "Solidarność" apeluje o zamiany w ustawie.

Handlowa Solidarność apeluje do przewodniczącego klubu parlamentarnego PiS oraz minister rodziny pracy i polityki społecznej o podjęcie "pilnych działań legislacyjnych". Chodzi o zmianę przepisu, który pozwala prowadzić handel w placówkach pocztowych. Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność" w liście do m.in. do posłów PiS pisze o "coraz powszechniejszym omijaniu" zakazu handlu poprzez świadczenie także usług pocztowych przez część sklepów. - Sieci, które omijają przepisy, śmieją się w twarz nie tylko swoim pracownikom, którzy po raz kolejny zostali pozbawieni prawa do niedzielnego odpoczynku i normalnego życia rodzinnego - czytamy na stronie Solidarności.  

<<<< Zobacz wideo: Zakaz handlu w niedzielę staje się fikcją. "Solidarność" się wścieka, rząd milczy

Zakaz handlu w niedzielę. Zaostrzenie przepisów rozłożone w czasie

Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele obowiązuje od 1 marca 2018 roku. Zgodnie z nią w zeszłym roku wolne od pracy w handlu były dwie niedziele w miesiącu - pierwsza i ostatnia. W tym roku sklepy są czynne tylko w ostatnią niedzielę w miesiącu a od przyszłego roku wszystkie niedziele będą wolne od pracy w handlu poza przewidzianymi w ustawie wyjątkami. W dni z zakazem handlu zakupy można robić między innymi na dworcach, stacjach benzynowych, w aptekach, piekarniach, cukierniach, kwiaciarniach. Otwarte mogą być również osiedlowe sklepy, pod warunkiem, że za ladą stoi właściciel.

Więcej o:
Komentarze (131)
Nadchodzi zaostrzenie zakazu handlu w niedzielę. Minister: To jest niezwykle istotne dla życia rodzinnego
Zaloguj się
  • ochujek

    Oceniono 50 razy 44

    Za komuny urzędnicy też tak pilnowali ograniczeń w działalności inicjatywy prywatnej. Głupota powraca wraz z PiSowskimi neobolszewikami.

  • shtalman

    Oceniono 47 razy 43

    A ja chcę żeby jakikolwiek wolski pseudopolityk odpyerdolił się ode mnie i mojej rodziny i decydował jak mamy spędzać czas wolny, yebane bolszewickie PiS-dzielstwo

  • piotr.koncewicz

    Oceniono 38 razy 38

    Partia i Solidarność wie lepiej co jest lepsze dla ciemnego luda. Kościół, tvpis, wódka i discopolo

  • ochujek

    Oceniono 40 razy 36

    Gdy politycy i związkowcy biorą się za gospodarkę kończy się dla niej tak jak w stadninach.

  • 99venus

    Oceniono 34 razy 32

    Niech minister lepiej się troszczy o swoje życie rodzinne a nie o moje.Tysiące ludzi umierają z powodu braku opieki lekarskiej a ten pieprzy głupoty.

  • natenczas_wojski

    Oceniono 35 razy 31

    "Minister Marlena Maląg dodała, że spędzanie niedzieli na zakupach nie jest rzeczą najważniejszą."
    Pieprz się od mojego wolnego czasu.

  • piotr.grd

    Oceniono 36 razy 30

    Cytat: "Według minister (...) ograniczenie handlu w niedziele jest niezwykle istotne dla życia rodzinnego. Minister zaznaczyła (...), że dla jej resortu (...)ważne jest, by niedziele rodziny spędzały razem (...)."

    Ludzie bardzo lubią, gdy odgórnie narzuca im się określone zachowania w życiu prywatnym. Lubią by być nadzorowani, kontrolowani, lubią, gdy mówi im się, jak mają żyć. Życie według jednego, jedynie słusznego, odgórnie narzuconego modelu jest czymś pożądanym i oczekiwanym przez każdą jednostkę. Koniec z indywidualnością, koniec bycia "innym"...

    Jak mnie to boli, że powyższy akapit dla wielu niestety jest prawdziwy. Wielu ludziom nie przeszkadza brak prywatności i indywidualności. Obojętnie czy są to Ci, którzy podążają za naukami takiego czy innego kościoła, albo Ci, którzy posłusznie kupują i konsumują pod wpływem marketingowców. Lubią czuć się, że przynależą do licznej grupy takich samych jak oni, reszta bez znaczenia.

    A mniejszość ceniąca sobie indywidualizm i to, aby w życie prywatne nikt im się nie wtrącał (tak długo, jak nikomu nie wyrządzają żadnej krzywdy)... no cóż, dla tych osób w przeszło 7-miliardowym społeczeństwie zaczyna brakować miejsca...

  • pct3

    Oceniono 38 razy 30

    na szczęście szybko postępująca automatyzacja sprzedaży detalicznej uwolni niedługo pracowników sklepów od pracy nie tylko w niedziele, ale również w każdy inny dzień tygodnia, czego im jako "rodzinom" i sobie jako klientowi życzę.

  • polski_polak_pl

    Oceniono 30 razy 28

    Najważnioejsze dla życia rodzinnego jest, żeby ten komuszo-faszystkowski rzad i pedofilski KK trzymali łapy z dala od rodzin.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX