Darowizna wartości 5 minut roboczych. Jeff Bezos krytykowany za skąpstwo wobec płonącej Australii

Jeff Bezos postanowił dołączyć do grona znanych osób, które przekazały darowizny na rzecz Australii, od września borykającej się z szalejącymi pożarami. Jednak wysokość jego finansowej pomocy, szczególnie w porównaniu ze skalą majątku miliardera i wobec podobnych gestów innych znanych osobistości, szybko została wyszydzona w mediach społecznościowych.

Amazon, którego właścicielem jest miliarder Jeff Bezos, poinformował, że przekaże milion dolarów australijskich, by pomóc Australii w zażegnaniu kryzysu wywołanego przez szalejące tam od miesięcy pożary. Szacuje się, że zginęło w nich 28 osób i ok. miliarda zwierząt. W sumie ogień objął swoim zasięgiem blisko 10 mln ha terenu, a wartość wyrządzonych szkód szacuje się na ok. 5 mld australijskich dolarów.

Milion australijskich dolarów to równowartość 690 tys. dolarów amerykańskich. Tymczasem majątek Jeffa Bezosa to obecnie ponad 110 mld dolarów. To spowodowało krytyczne uwagi po adresem miliardera, którego - zdaniem niektórych komentujących - stać na większą pomoc. Tym bardziej, gdy gest spółki i jej właściciela zestawi się z pomocą finansową, której zdecydowali się również udzielić znani, ale zdecydowanie mniej majętni przedstawiciele biznesu, aktorzy czy celebryci.

>>> Kto odpowiada za ekstremalne zjawiska pogodowe?

Miliarder skrytykowany za skąpstwo

Jak donosi Huffington Post, Leonardo DiCaprio, którego majątek wycenia się na 260 mln dolarów przekazał na pomoc Australijczykom 3 mln dolarów. Aktor Chris Hemsworth (znany m.in. z roli Thora w uniwersum Marvela - przyp. red.) ofiarował milion dolarów, podobnie jak Elton John. Z kolei Kylie Minogue, Nick Cave, Pink, czy Nicole Kidman przekazali na ten sam cel po 500 tys. dolarów, czyli niewiele mniej niż Jeff Bezos. Zgodnie z wyliczeniami Briana Merchanta, amerykańskiego dziennikarza technologicznego, darowizna Bezosa znaczy tyle, co 29 centów dla osoby posiadającej 50 tys. dolarów.

Majątek właściciela Amazona rośnie obecnie, jak wyliczył amerykański Business Insider, w zawrotnym tempie 149 tys. dolarów na minutę. Oznacza to, że darowizna 1 mln australijskich dolarów kosztowała Bezosa mniej niż 5 minut pracy.

Australię zbiera pieniądze na walkę z żywiołem

Australia boryka się z wielkimi pożarami od września. W próbach zapanowania nad szalejącym żywiołem biorą udział strażacy i ochotnicy z całego kraju. Aby im pomóc, australijska aktorka Celeste Barber zainicjowała 3 stycznia zbiórkę pieniędzy. "Pomóżcie jakkolwiek możecie. To przerażające" - napisała w mediach społecznościowych. Odzew był zaskakująco duży. Tylko w ciągu trzech pierwszych dni trwania akcji udało się zebrać  ok. 25,5 mln dol. (97 mln zł). Łączna liczba darczyńców przekroczyła 900 tys. osób z różnych stron świata.

Więcej o:
Komentarze (72)
Darowizna wartości 5 minut roboczych. Jeff Bezos krytykowany za skąpstwo wobec płonącej Australii
Zaloguj się
  • gazeta1960

    Oceniono 26 razy 10

    Po pierwsze: czy jest OBOWIĄZEK dawania WŁASNYCH pieniędzy innemu państwu?
    Po drugie - ON przynajmniej coś dał, a was boli, że nie więcej.
    Wychodzi na to, że lepiej zrobiłby siedząc cicho. Naprawdę tak sądzicie?
    Najlepiej byłoby, gdyby wypstykał się do gołego i jeszcze zaciągnął kredyt na dalsze wsparcie...

  • kocislaw

    Oceniono 12 razy 8

    Jego pieniądze,jego biznes,jego wola.Jeden jest skąpy i nie da za dużo pieniędzy bo mu szkoda,drugi da na szczytny cel,trzeci powie że mógłby dać,ale nie da bo za darmo nic nie ma i trzeba na swoje zapracować.Tacy są ludzie po prostu.Zresztą widząc ile kto dał z wielkich artystów czy ludzi sławnych,to te kwoty też nie powalają jakoś szczególnie.Każdy ma prawo dysponować swoimi pieniędzmi jak uważa,bo sobie na nie zapracował.

  • peterjk

    Oceniono 18 razy 8

    Dał więcej niż inni, którzy nawet nie pomyśleli o ty aby pomagać. Słyszał ktoś kiedyś aby Solorz czy Kulczyk pomagali w podobny sposōb? Wiekszośč bogaczy nie wpłaciłoby ani centa.

  • dwa_grosze

    Oceniono 30 razy 8

    Warto byłoby podkreślić, że te 5 min pracy to nie Bezosa tylko jego firmy, która na niego pracuje. Najlepiej nie dawać - Australia nie jest biednym krajem - żeby nie być narażonym na krytykę hien. Jest takie powiedzenie; że podarowanemu koniowi nie patrzy się na zęby...

  • tonieemail

    Oceniono 9 razy 7

    Moment. Dlaczego prywatne osoby mają pomagać rządowi obcego kraju? Dał ile dał.

  • aga04041

    Oceniono 6 razy 6

    To że czyjś majątek jest szacowany na ileś tam milionów czy miliardów, nie oznacza że ten człowiek ma tyle na koncie. Poza tym gzie jest zapisane, że trzeba cokolwiek dawać.

  • tpdlagier

    Oceniono 11 razy 5

    Zgoda, że dajemy z wolnej woli. Ale zachowanie Bezos'a to kpina. Z drugiej strony pytanie więc, ile miałby podarować? Milion, miliard, siedem miliardów. No ile żeby nie było że za mało?

  • bbastek13

    Oceniono 7 razy 3

    majątek 110 mld nie znaczy ze ma tyle "od ręki", zdecydowana większość to akcje, opcje, udziały itp. Dobrze że w ogóle coś dał bo na ogół czym bogatsi tym większy wąż w kieszeni.

  • rikol

    Oceniono 13 razy 3

    Widocznie jego wolno krytykować. taka np. Meghan Markle nigdy centa nikomu nie dała, a jest uważana przez niektórych za wielką działaczkę humanitarną.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX