Komentarze (85)
To on sprawił, że malutka Estonia jest liderem cyfryzacji na skalę europejską. Wywiad z prof. Linnarem Viikiem
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • japka_putina

    Oceniono 1 raz 1

    My mamy pilniejsze sprawy, niż jakieś innowacyjki w mikroskali. Najpierw musimy ukarać zbrodnię tysiąclecia.

  • marian_porucha

    Oceniono 1 raz 1

    Nie to, żebym uważał Polską za kraj wybitnie "scyfryzowany", ale papierowego PIT-u nie wypełniam od siedmiu lat a w banku nie byłem od dziewięciu.
    Co do 500+ problemem jest kryterium dochodowe na pierwsze dziecko, gdzie trzeba wyliczyć średnią na głowę a rząd na szczęście w 100% nie wie, kto obecnie tworzy moje gospodarstwo domowe i czy przypadkiem od kilku miesięcy mam niższe dochody. Ale oczywiście można to było tak wymyślić, żeby to nie było potrzebne.
    Ewuś też chyba jakoś działa, bo od paru lat żaden lekarz ode mnie żadnych papierów potwierdzających wpłatę składek nie chciał.

  • horatio_valor

    Oceniono 1 raz 1

    Mimo wszystko uważam, że wielkość państwa odgrywa rolę. W niewielkim kraju można zmian dokonać szybko i sprawnie. Łatwiej o innowacyjność. Parlament i gremia decyzyjne na różnych szczeblach są mniejsze, łatwiej uzgodnić rozwiązania. Poza tym jest jeszcze inna okoliczność: w kraju dużym wszelkie decyzje związane z pieniędzmi, wszelkie zamówienia publiczne to znacznie większe pieniądze, więc gra idzie o większą stawkę - zarobki, prowizje, łapówki. Gracze będą ostrej naciskać na decydentów i ostrzej grać.

    Wystarczy popatrzeć, jak się ma innowacyjność w krajach postkomunistycznych zależnie od wielkości: my słabo, ale jeszcze gorzej większa od nas Ukraina, nie mówiąc o Rosji. Kraje średnie, jak Węgry, Czechy i Rumunia - średnio, najlepiej kraje małe, jak Estonia i Słowenia.

    Estonia miała poza tym duże szczęście do rządzących.

  • stanczykowo

    0

    "Ale rząd przecież wie, kto z obywateli ma dzieci. Zatem pieniądze z tego programu powinny po prostu trafiać na twoje konto"
    -----------------
    No nie po to zatrudniono armię urzędasów do obsługi 500+, żeby za obywatela wszystko załatwili! XXI wiek, a magia pieczątki, podania i zaświadczenia wciąż działa i ma się dobrze.

  • hens

    Oceniono 2 razy 0

    No jak kochani wyborcy jedynej słusznej partyjki i głupawe pytanie............to po co te druki ?
    Przecież to są etaty dla pociotków prominentów PISowskich.
    Intelekt, błyskotliwość i wybitna praworządność cechuje tą sektę.

  • men_53

    0

    A może "NIEJEDNO" ?
    Polska mowa trudna jenzyka.
    Dla redachturów.

  • popis_musi_odejsc

    0

    Oni mieli deko szczescia.
    Nigdy nie popisowskiego bydla i popisowskiego szamba

  • amirez

    0

    Wielka mi rzecz cyfryzacja. A religia w szkole jest? No i co cieniasy, kto jest lepszy?

  • jorg_1980

    0

    W Polsce tak być nie może bo nie było by pola do kombinacji i złodziejstwa. Polak musi proste sprawy zagmatwać po to żeby nie widział nikt że kradnie.

  • Wo Ru

    0

    Profesorek jak to profesorek, daje wykład czysto akademicki. W przypadku płacenia 500+ na drugie i kolejne dziecko w rodzinie nie jest tak łatwo okreslic które to drugie a ktróre nie, jest 100 róznych mozliwosci 2 z pierwszym jedno z drugim, kazde z innym, dwa u babci jedno u matki itp. Komputerowo ogranąć zaganienie równie cięzko nawet jakby na KAZDE było po 500, no bo jak płcić 250 ojcu a 250 matce ? a jak ojciec NN to 500 matce ? a jak konkubent ojcuje a prawdziwy na wczasach ? a co z tymi co niby sa a od lat siedza w UK czy NOR?
    tak więc doktorku takie bajeczki to sudencikom wciskaj a nie do internetów sprzedawaj.

  • student_zebrak

    0

    tylko pozazdroscic, nas stac na wielka i ociezala biurowkracje.
    Damy rade, ksieze kapelanie pis-nierzadu i pucki-prezydenta.

  • z_b2

    0

    Wioskę da się założyć internet. Boni nie dał rady Polsce.

  • saksalainen

    0

    To chyba kwestia mentalności, niestety. Jeżeli wszystko ma funkcjonować automatycznie, to zasady muszą być jasne i sztywne, takie żeby dało się je zaprogramować. A to by znaczyło że np. te 500 PLN dostanie każdy kto ma do nich prawo - i dziura w budżecie jeszcze większa niż i tak będzie. Zeznania podatkowe - podobna rzecz: Zrobi się tak żeby było jasne co i jak wypełnić, to urzędnicy nie będa mieli czego kontrolować ani do czego się przyczepić. I jeszcze zwroty wcześniej - dziura w budżecie, i urzędnicy niezadowoleni.

  • porque

    Oceniono 2 razy 0

    Czy ten co prowadzil wywiad wie wogole co oznacza technoligicznie zaawansowany kraj? Posiadanie internetu jeszcze tego nie oznacza:)

  • mariohudds

    0

    Podobną brednią był brak ograniczenia zarobków w 500+ rzekomo z powodu kosztów kontroli kto ile zarabia. Wystarczyłoby oświadczenie. Przecież każdy się rozlicza a podatków. W skarbówce zapaliłaby się czerwona kropeczka przy tych zarabiających jakąś kwotę i do kontroli. Jak okłamał to zwrot z odsetkami. Skoro dużo zarabia będzie z czego egzekwować.

  • rozterka47

    0

    Ciekawy artykuł.

  • mariuszdd

    0

    Rząd Tuska tego nie wiedział i dlatego nie było500 zł :(

  • 0

    W polskich biurokracjach najmądrzejszy jest "inteligentny" czajnik. Taka jest prawda.
    certare.pl/wp/czy-w-polskich-biurokracjach-moze-istniec-inteligentne-zycie/

  • jw0022

    0

    Chodzi o to żeby pospólstwo trochu przeczołgać bo wtedy pospólstwo będzie wiedziało ŻE TO MY PISDZIELCE dajemy.
    A że nie ze swojego tylko z reketu to już osobna broszka. Swoje to MY MAMY ZE SKOK-ów czy Srebrnych ale to dla konusa wielkiego na ochronę i waciki.

  • kloceklego

    Oceniono 4 razy 0

    w Polsce też znają cyfry. 1 zdrowaśka, 2 zdrowaśki, itd.

  • miastowiec-ze-wsi

    Oceniono 2 razy 0

    NajwaNiejsze sa krzyże - krzyże w klasach urzędach i szaletach. To nas ubogaci.

  • ladychapel

    0

    NIE DA SIĘ!

  • borsuk07

    Oceniono 2 razy 0

    o cholera, ktoś pracował uczciwie. nic do własnej kieszeni !!!!!

  • dante_waw

    0

    " Zatem pieniądze z tego programu powinny po prostu trafiać na twoje konto, a rząd mógłby ewentualnie poinformować "przelaliśmy 500 zł”

    To nie takie proste... w Polsce trzeba sobie wszystko wyszarpac... 500+, fundusze na szkolenia, nawet emerytury slusznie przywrocone pracujacym emerytom przez TK, tez trzeba bylo sobie wychodzic w urzedach... bo ci ktorzy sie nie zglosili nie otrzymali sluszne im naleznych pieniedzy.... nawet jak kradli OFE, to ci ktorzy chcieli zeby nie ukradli im wszystkiego z OFE do ZUS musieli sie pofatygowac... i zdeklarowac ze zostaja w OFE

    To nie ma nic wspolnego z PiS czy PO... taki po prostu mamy kraj

  • login-xyz

    Oceniono 2 razy 0

    Trzeba byc uczciwym i powiedziec, ze Estonia to jest czysty kraj skandynawski ale znajdowal sie po drugiej stronie Baltyku. Estonia miala tyle wspolnego z Rosja, co swinia z malpa. Wlaczenie Estonii do ZSRR bylo tragicznym skandalem dla Estonczykow, gdzie zamieszkiwalo rowniez duzo Niemcow..

  • sselrats

    Oceniono 4 razy 0

    A doradzal JPII. Tez jestesmy liderem Europy.

  • pozhoga

    Oceniono 3 razy -1

    Ja, skromny magister, chętnie panu profesorowi wyjaśnię: wnioski są dlatego, że ktoś może nie chcieć tego 500+. Na ten przykład zakładam, że wszystkie lemingi (tzn. ta ich drobna część, która w ogóle ma rodziny z dziatwą w wieku szkolnym i się morduje z codziennością w państwie teoretycznym) zachowają się honorowo i wniosków nie złożą, żeby nie brać jałmużny od tych wstrętnych pisiorów.
    Dobra, żartowałem - nie rzucać się do wyjścia. Wszak wiadomo, że obłudę michniczątka mają we krwi.

  • tlss

    Oceniono 1 raz -1

    A u nas cytując z taśm od kelnerów PO nie wprowadziło głosowania przez internet bo by nie głosowali na nich tylko na Korwina.

  • da3lek

    Oceniono 1 raz -1

    "- Ale rząd przecież wie, kto z obywateli ma dzieci. Zatem pieniądze z tego programu powinny po prostu trafiać na twoje konto, a rząd mógłby ewentualnie poinformować "przelaliśmy 500 zł”." Tak, pan Viik ma rację, tylko on nie rozumie o co tutaj tak naprawdę w tym programie chodzi, a nie chodzi o wspomaganie obywateli 500 zł, tylko o to żeby wszyscy możliwi znajomi królika, znaczy kaczora, po drodze odpowiednio się najedli. Dojną ojczyznę racz nam dać panie, prawda? Lista beneficjentów dobrej zmiany jest bardzo długa, więc tutaj absolutnie nie chodzi o innowacyjne myślenie ani efektywne rozwiązania. Tutaj liczy się jak się uda przewieźć podatników tak, żeby o tym nie wiedzieli, w tym kaczyński jest mistrzem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX