Dyrektor FBI właśnie przyznał, że nienawidzi WhatsApp

Robert Kędzierski
Komunikator WhatsApp od kilku tygodni umożliwia szyfrowanie rozmów. To, co zapewnia użytkownikom poczucie bezpieczeństwa i prywatności nie podoba się szefowi FBI. Nie przebierał w słowach.

Jak już pisaliśmy komunikator WhatsApp, z którego korzysta już miliard użytkowników, wprowadził na początku kwietnia funkcję szyfrowania rozmów. Oznacza to, że rozmowa jest widoczna wyłącznie dla nadawcy i odbiorcy. Jeśli komuś udałoby się ją przechwycić - czy to przestępcom, czy organom ścigania - nie byłby w stanie odczytać zaszyfrowanych informacji.

Przeczytaj też: WhatsApp na...komputerze. To ma sens!

Nowa funkcja rozdrażniła szefa FBI. W rozmowie z Politico  James Comey dał wyraz swojemu oburzeniu.

WhatsApp ma ponad miliard użytkowników, w większości porządnych obywateli. Ale wśród tego miliarda są terroryści i przestępcy. Nowa funkcja jest dostępna dla ludzi po obu stronach barykady. [...] Niewątpliwie będzie przeszkodą w dochodzeniach związanych ze sprawami karnymi czy bezpieczeństwa narodowego.

Gizmodo twierdzi, że terroryści i przestępcy mogą wykorzystać do swoich celów dowolne narzędzie, co nie powinno oznaczać, że uczciwi obywatele nie mogą z niego korzystać.

WhatsApp włączył szyfrowanie rozmów bo Facebook chce, by użytkownicy jego produktu czuli się bezpiecznie i swobodnie. Nie ma jednak wątpliwości, że nowa funkcja będzie utrudniać działania służb, policji, sądów. 

Kilka tygodni temu przez USA przetoczyła się olbrzymia fala dyskusji związana ze sprawą iPhone'a należącego do terrorysty. Apple odmówiło FBI uzyskania dostępu do telefonu mężczyzny. Biuro ostatecznie włamało się do urządzenia, ale wydało na ten cel prawdziwą fortunę. 

Więcej o:
Komentarze (31)
Dyrektor FBI nienawidzi WhatsApp
Zaloguj się
  • piotr.grd

    Oceniono 15 razy 11

    Wolność jednostki czy bezpieczeństwo ogółu?
    Prywatność każdego z nas czy możliwość swobodnego kontrolowania przez służby wszystkich, aby łatwiej wyłowić "tych złych"?

    Moim zdaniem wolność i prywatność przede wszystkim. Nawet kosztem zmniejszonego bezpieczeństwa i utrudnienia pracy służbom.

    Niestety, z dziesięciolecia na dziesięciolecie, a w przypadku drobniejszych spraw nawet z roku na rok, większość zachodnich społeczeństw dobrowolnie oddaje coraz to większą część swojej wolności i prywatności w zamian za bezpieczeństwo (służbom) i wygodę życia (korporacjom). Smuci mnie to, bo w perspektywie lat 100 czy 200 (w czarnym scenariuszu nawet 50) może się okazać, że z tych naszych wolności, swobód, prawa do prywatności nie zostanie niemal nic, że każdy krok każdego człowieka będzie przez taki czy inny automatyczny system (zarządzany przez służby i korporacje) kontrolowany i nadzorowany. Niby to dla naszego dobra, niby to dla naszego bezpieczeństwa, niby to dla wygody życia, ale co nam (naszym prawnukom) po takim życiu?...

  • antykwarium

    Oceniono 7 razy 7

    dyrektor fbi (obecny) jest szeroko znany z tego, ze czasem palnie cos "ni w piec, ni w dziewiec". Ostatnio wyrwalo mu sie, ze filmowanie nielegalnych dzialan policji przyczynia sie do zwiekszenia ilosci przestepstw. W zasadzie dziwne, ze go jeszcze nie przesuneli na "inne odpowiedzialne stanowisko", bo troche kompromituje swoj urzad. Ale coz, oprocz tego, ze jest "zlotousty", moze zna sie na robocie (lub ma na kogos kilka "teczek" ;)

  • brejwik

    Oceniono 5 razy 5

    Teraz to już na bank nie uda się znaleźć broni chemicznej Saddama Husajna.Psia mać !

  • olek13

    Oceniono 9 razy 5

    Obstawiam, że ściema. Serwis ma "furtkę" dla służb, a ten pan pali głupa i utwierdza naiwnych w przekonaniu, że to jest nie do złamania.

  • ulanzalasem

    Oceniono 2 razy 2

    Ktoś może zagwarantować, że nie ma furtki ? Że to właśnie nie jest zagranie na pokaz - nikt was nie zobaczy, nie przeczyta... ;) Zresztą Windows 10 to jedna wielka szeroko otwarta brama dla Microsoftu i służb więc niewiele więcej potrzeba,

  • gassarbaiter

    Oceniono 2 razy 2

    facebook założony przez służby zakłada służbom furtkę :) :) :) serio ktoś to łyknie?

  • luni8

    Oceniono 1 raz 1

    "Kilka tygodni temu przez USA przetoczyła się olbrzymia fala dyskusji związana ze sprawą iPhone'a należącego do terrorysty. Apple odmówiło FBI uzyskania dostępu do telefonu mężczyzny. Biuro ostatecznie włamało się do urządzenia, ale wydało na ten cel prawdziwą fortunę. "

    W większości źródeł brakuje informacji o tym że eksperci FBI z powodu zaniedbania sami wcześniej zablokowali sobie dostęp do telefonu

  • ercu

    0

    FBI sie oburza, znaczy maja furtkę do czytania

  • pan_zer_faust

    0

    Jakim idiotą trzeba być, żeby uwierzyć w brednie o ajwajfonach nie do "złamania" czy zaszyfrowanych łotsepach? FBI naprawdę myśli, że terrorysty łykną ten kit i będą korzystać z tych wynalazków do komunikowania się pomiędzy sobą pewni, że nikt nie rozszyfruje ich pogawędek?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX