Allegro chce, by Polacy podbili Niemcy

Robert Kędzierski
1 czerwca zadebiutował serwis Allegro.de. Polscy sprzedawcy mają za jego pomocą podbić niemiecki rynek.

Od wczoraj Allegro uruchomiło niemiecką wersję swojego serwisu. Różni się znacznie od rodzimej, bo na początku umożliwia sprzedaż tylko polskim firmom. 

Przeczytaj też: +500 zł - tyle średnio zarabiają na Allegro ci sprzedawcy

Serwis, który działa w fazie testowej, nie umożliwia sprzedaży podmiotom z Niemiec (firmom czy osobom fizycznym). Mocno ograniczony jest też zakres sprzedaży, obejmuje pięć kategorii: elektronikę, ubrania, wyposażenie wnętrz. 

Allegro.deAllegro.de Fot. Allegro.de

Tak blisko, a tak daleko

Allegro.de ma przetrzeć drogę polskim przedsiębiorcom, którzy wciąż niechętnie, pomimo obecności w Unii, sprzedają swój towar online na zachodnie rynki. Towary z naszego kraju są niemal nieznane na Ebayu czy Amazonie. Allegro chce, by nowy serwis przełamał tę barierę.

W tradycyjnym handlu polskie firmy są już odważniejsze - własne salony w Niemczech, czy Wielkiej Brytanii, ma na przykład Reserved. Na rynkach wschodzących, takich jak Czechy, Bułgaria, Estonia  Rumunia, Węgry, Rosja, Ukraina, Litwa, Łotwa firma jest już dostępna od lat. Na zachodzie sprzedaje też Gino Rossi, poważnie traktują go browary - Żywiec chce na przykład być rozpoznawalnym na brytyjskim rynku importowanym piwem. 

Ekspansja właściciela Allegro

Jedną z lepszych wiadomości jest fakt, że niemiecki serwis zadebiutował pod polską marką. Naspers, właściciel Allegro, na pozostałych rynkach używał również innych nazw (np. Aukro.cz, czy nieistniejące już Vatera.hu, Molotok.ru). Allegro okazał się perłą w koronie, bo to on ma najmocniejszą pozycję. 

Naspers to międzynarodowy koncern z siedzibą w Republice Południowej Afryki założony w roku 1915. Skupia się na inwestowaniu w spółki internetowe i mediowe. W Polsce, poprzez Allegro, jest właścicielem takich serwisów jak Ceneo, PayU. Naspers był też zaangażowany w Gadu-Gadu, Bankier.pl i Wykop. 

Ekspansja na niemiecki rynek jest dowodem na to, że Naspers  ma mocną pozycję na europejskim rynku e-commerce. Oprócz Allegro spółka posiada też serwisy takie jak OLX czy OtoMoto.  Dobrze, że Polacy mają szansę na tym skorzystać. 

Więcej o:
Komentarze (32)
Allegro chce, by Polacy podbili Niemcy
Zaloguj się
  • henio1946

    0

    ale jaja kupują ich towar a potem im sprzedadzą za jeszcze więcej przecież tu już nic nie produkuą.

  • justas32

    0

    Ci z Allegro naprawdę wiedzą jak robić biznes. Przeciętny Polak im tego nie daruje - będą ich nienawidzić ....

  • dr.seks

    Oceniono 2 razy 0

    właśnie próbuję założyć konto na niemieckim allegro... od ponad 20 minut czekam na email potwierdzający rejestrację... jeżeli tak ma to wyglądać, to powodzenia życzę - email z linkiem aktywacyjnym powinien być w skrzynce w ciągu kilu-kilkunastu sekund, najdalej po minucie... w ten sposób już przy rejestracji traci się co najmniej połowę potencjalnych klientów...

  • natassja

    Oceniono 1 raz -1

    Czegoś nie rozumiem - tytuł twierdzi, że to polski produkt podbije Niemcy, a dalej jest stwierdzenie, że właścicielem Allegro jest koncern z RPA.

  • grab31

    Oceniono 1 raz -1

    "Allegro chce, by Polacy podbili Niemcy" Na razie wygląda, że analfabeci podbili i Polaków i Niemców, Polskę i NIemcy

  • plantin

    0

    Po pierwsze - popraw Pan to bo się Pan ośmieszasz: "pięć kategorii: elektronikę, ubrania, wyposażenie wnętrz. " dodaj Pan te dzieci i sport.
    Po drugie - pomijając wątły artykuł - samemu Allegro brakuje rozeznania rynku - chyba tak - bo jest jeszcze jedna - nie wiem czy jeszcze nie najbogatsza oferta, którą mogą Polacy złożyć Niemcom - rynek antyków. Mimo wszystko w Polsce jest jeszcze olbrzymia ilość starych niemieckich książek, pocztówek, monet, antyków etc. U nas to kosztuje grosze, duża część jest wywożona indywidualnie, sporo sprzedawanych jest przez eBay. A Niemcy mają sentyment szczególnie do swoich dawnych ziem i kupują pamiątki dotyczące terenów Śląska, Mazur, Wielkopolski czy Pomorza Zachodniego. Jest też ruch w drugą stronę - w Niemczech, które ograbiły całą Europę - jest znowu wiele antyków, które mogą zainteresować polskich nabywców - chodzi głównie o przedmioty zbytkowne - srebra, serwisy etc., którymi są zainteresowani Polacy. Może warto to rozważyć Panowie z Allegro ?

  • pepepe11

    Oceniono 2 razy -2

    Nachalna reklama, tfu przepraszam, tekst sponsorowany.

  • hanzal

    Oceniono 1 raz -1

    ceny przesyłek ceny przesyłek
    najtańsza pierdółka jaką znalazłem z wysyłką z Chin do Polski kosztuje 0,80 zł
    zwykły list wysłany z Polski do Polski kosztuje 2,10 zł
    na ebay.de są towary gdzie wysyłka do Polski kosztuje 3 Euro,
    niestety ceny przesyłek rozbijają pomysł

  • ryngraf

    Oceniono 1 raz -1

    i beda oferowali te same podrobki towarow w cenie oryginalow? a administracja bedzie do tego podchodzila w taki sam sposob jak dotychczas? czyli "po zdjeciach nie jestesmy w stanie ocenic, dopoki nie dostaniemy oficjalnego zawiadomienia od oficjalnego dystrybutora mamy to w d...". czy moze beda bali sie zoll-i?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX