Chcesz kupić nową konsolę? Podpowiadamy, jaki model wybrać i kiedy zdecydować się na zakup

Zbliżają się tegoroczne targi E3, zbliżają się zapowiedzi nowych konsol - przynajmniej według plotek. Czy to zły czas na zakup PlayStation 4 i Xboksa One? Niekoniecznie.

Nie kupujcie teraz nowej konsoli - apeluje portal Polygon. Dlaczego? Odpowiedź wydaje się prosta: E3. Na zbliżających się targach Sony i Microsoft mają pokazać nowe wersje PlayStation 4 i Xboksa One. Przynajmniej na to wskazują plotki, których im bliżej do imprezy, tym więcej. Za chwilę - a dokładnie 14 czerwca, bo właśnie wtedy E3 się zaczyna - może się okazać, że obecne wersje PS4 4 i XO będą przestarzałe. Ale czy to oznacza, że rzeczywiście nie warto teraz pójść do sklepu? To zależy.  

Zależy Ci na mocy i ładnej grafice?

Wstrzymaj się.

Sony rzekomo w planach ma mocniejszy model konsoli. PlayStation Neo, bo taka jest kodowa nazwa urządzenia, ma radzić sobie z wyświetlaniem gier w rozdzielczości 4K. A nawet jeśli twórcy gier tego maksimum nie osiągną, to standardem będzie Full HD i 60 klatek na sekundę - czyli coś, co dla PlayStation 4 jest zbyt dużym obciążeniem i tylko niektóre gry działają w ten sposób. PlayStation Neo ma pojawić się jesienią, w okolicach premiery PlayStation VR, więc niedługo. Wstrzymamy się, a dostaniemy ładniejsze gry. Warto.

Zależy Ci na wirtualnej rzeczywistości?

Wstrzymaj się.

PlayStation VR również będzie działać z PlayStation 4, ale to PlayStation Neo będzie mocniejsze, więc gry na nowym modelu powinny działać płynniej. To ważna zaleta, szczególnie w przypadku wirtualnej rzeczywistości.

Choć wcześniej nic na to nie wskazywało, Microsoft również chce wejść na rynek VR. Jednak w nieco inny sposób. I pomóc ma w tym nowy, dużo mocniejszy model Xboksa One, który również, według pogłosek, zostanie zapowiedziany na E3. Plotki mówią, że będzie aż cztery razy mocniejszy niż obecna wersja oraz o 50% mocniejszy niż PlayStation Neo. To wszystko sprawi, że Xbox One poradzi sobie z wirtualną rzeczywistością. Microsoft nie tworzy (jeszcze?) swoich gogli VR, ale już współpracuje z Oculus Rift - dzięki temu, mając odpowiedni komputer, można odpalać produkcje z Xboksa One na Oculus Rift. Mocniejszy model konsoli pozwoli nie streamować gry, a bezpośrednio je odtwarzać. Na to wskazują plotki.

Playstation VRPlaystation VR Sony Playstation

PlayStation VR zadebiutuje w październiku, PlayStation Neo - najprawdopodobniej w okolicach premiery gogli VR Sony. Jeśli jednak plotki się potwierdzą, to lepszym rozwiązaniem dla zainteresowanych wirtualną rzeczywistością będzie nowy Xbox One. Przede wszystkim dlatego, że będzie miał lepsze podzespoły. Na dodatek - podkreślamy to, najprawdopodobniej - Microsoft chce rozszerzyć współpracę z Oculus Rift. A gogle VR Oculusa są nieco bardziej zaawansowane technologicznie niż PlayStation VR.

Niestety, nowa wersja Xboksa One ma ukazać się dopiero w 2017 roku. Niewykluczone, że w Polsce jeszcze później. Przez nietypową politykę Microsoftu Xbox One debiutował dopiero 12 miesięcy po światowej premierze. Nie możemy wykluczyć, że teraz będzie podobnie. Jeśli więc zależy wam na wirtualnej rzeczywistości, to z zakupowymi planami najlepiej wstrzymać się do przyszłego roku. Albo przynajmniej do konferencji Microsoftu na E3 - wtedy będziemy wiedzieć nieco więcej.

Zależy Ci na cenie?

Kupuj Xboksa One.

Jeśli kupicie konsolę Microsoftu przed E3, to po imprezie nie będziecie pluć sobie w brodę. Mimo że na targach gigant ma zapowiedzieć Xbox One Slim (to nazwa robocza, planów Microsoftu nie znamy), to w żaden sposób nie zepsuje wam to humoru. Xbox One Slim będzie tylko pomniejszoną wersją Xbox One. Parametry pozostaną jednak nietknięte, więc wszystkie gry działać będą dokładnie tak samo, jak teraz. Owszem, taki model zajmie mniej miejsca na półce, ale nie jest to aż tak kluczowa zmiana, by czekać na premierę konsoli. Tym bardziej że teraz Microsoft obniżył sugerowaną cenę "starego” modelu do 299 euro, czyli do około 1312 zł. Wprawdzie jeszcze nie w Polsce, ale sklepy mogą dostosować się do tych zmian i będzie jeszcze taniej. Xboksa One opłaca się mieć już teraz. Wprawdzie "gołe” PlayStation 4 też kupimy za około 1200-1300 zł, ale po obniżkach sprzęt Microsoftu powinien być tańszy od konkurencji. Jeśli budżet domowy ma nie ucierpieć, to postawcie właśnie na Xboksa One.

A nowe wersje PS4 i XO tanie na pewno nie będą. Szczególnie ulepszony sprzęt Microsoftu powinien zdrożeć, skoro ma przewyższać mocą konkurencję. Należy spodziewać się ceny wynoszącej ponad 2000 zł. 

Zależy Ci jednak na konsoli Sony?

Mimo wszystko - wstrzymaj się.

Niby Sony po wydaniu nowego modelu nadal chce wspierać PlayStation 4, co jest dobrą wiadomością dla tych, którzy sprzęt już mają, chcą go mieć lub kupili nie tak dawno. Gry wydane na PlayStation Neo na pewno działać będą też na PS4, mocniejszy model nie dostanie tytułów na wyłączność. Ale mogą różnić się wyglądem - na nowszym urządzeniu będą prezentować się lepiej. I właśnie dlatego lepiej wstrzymać się te kilka miesięcy i dołożyć do PlayStation Neo. Gdyby nowy model Xboksa One pojawił się jeszcze w tym roku, podobne wątpliwości mogliby mieć chcący nabyć urządzenie Microsoftu - w tym przypadku trzeba czekać dłużej, więc zwlekanie nie ma sensu. 

Więcej do stracenia mają ci, którzy chcą kupić PlayStation 4 - dlatego powinni wstrzymać się do czasu E3 i poczekać na oficjalne zapowiedzi. Jeżeli jednak przede wszystkim zależy wam na czasie, a cena urządzenia jest ważna, to wybór jest prosty: Xbox One. Moim zdaniem możecie nie patrzeć na E3 i kupować już teraz. Szczególnie że konsola na pewno stanieje, by zrobić miejsce Xbox One Slim, które jednak nie powinno różnić się parametrami.  

Komentarze (5)
Chcesz kupić nową konsolę? Podpowiadamy, jaki model wybrać i kiedy zdecydować się na zakup
Zaloguj się
  • Łukasz Łukomski

    0

    Ale już nie napiszecie że xbox one ma problemy z rożdzielczośćia 1080p.Znacie się widzę w ch....

  • pe_ro

    0

    Problemem w konsolach jest odwzorowanie ruchów użytkownika w grze. Obecne pady czy kinect są tylko mizerną próbą rozwiązania tego zagadnienia.

  • davidos7

    0

    Dobre argumenty, wiadomo jak to jest z plotkami w tej branży. Czekanie na slima moim zdaniem mija się z celem, chyba że macie mieszkanie 24m/kw :D Sam brałem one jeszcze w przedsprzedaży w media expercie, więc mam już skilla dobrego w nową fifę i w quantum'a

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX