Wynajęli Teslę i przejechali 500 kilometrów bez dotykania kierownicy. Niezwykła podróż Polaków

Robert Kędzierski
Dwoje Polaków podczas podróży po Norwegii postanowiło wynająć elektryczną Teslę z autopilotem. Cena? 500 zł za dobę. 90 procent podróży Polacy spędzili nie dotykając kierownicy. "Nigdy nie czułem się tak niepotrzebny za kółkiem" - podkreśla jeden z podróżników.

Co innego czytać o innowacjach technologicznych, a co innego zasmakować ich samemu. Przekonało się o tym dwoje Polaków, którzy podczas wyprawy do Norwegii wynajęli - w zwykłej, dostępnej dla każdego wypożyczalni Hertz - elektryczny samochód Tesla z wbudowaną opcją autopilota. Swoje wrażenia opisali na Facebooku.

Elektryczna rewolucja za 500 złotych

Wybór padł na model S85 z 382 konnym silnikiem. Trudno oprzeć się możliwości sprawdzenia tak futurystycznego pojazdu, kiedy cena wynajęcia wynosi zaledwie 500 złotych za dobę. To niewiele, jeśli wziąć pod uwagę, że w salonie Tesli samochód ten kosztuje 79 tys. dol. (czyli ponad 300 tys. złotych).

Okazuje się jednak, że jeszcze większą satysfakcje daje możliwość oderwania rąk od kierownicy. A wszystko to dzięki wbudowanej funkcji autopilota.

System jest w stanie niemal całkowicie wyręczyć kierowcę. Samodzielnie prowadzi samochód na prostej drodze, przyśpiesza, zwalnia, potrafi również utrzymać odpowiednią prędkość przed poprzedzającym pojazdem.

Zaktualizuj samochód, a otrzymasz...

Najbardziej interesujący jest jednak fakt, że autopilot trafił do modelu S85 za sprawą... zwykłej aktualizacji oprogramowania. Samochód  od początku był wyposażony w odpowiednie czujniki. Kiedy producent uznał, że autopilot jest już gotowy, po prostu przesłał go do pojazdów. Tak jak producent smartfonów wysyła aktualizację systemu. 

Przyznam, że nigdy nie czułem się tak niepotrzebny za kółkiem.

- stwierdził Gabor Wnuk, który wybrał się w niezwykłą podróż do Norwegii. Wyjaśnił on również dlaczego postanowił zaufać technologii oferowanej przez Teslę:

Model S pokazuje  na wyświetlaczu przed Tobą jakie linie na drodze widzi, jakie i jakiej wielkości pojazdy widzi i co uważa, że jest za nim i dookoła. Dzięki temu po 10 minutach nabierasz zaufania, a po 20 minutach czytasz gazetę. [...] Autopilot potrafi się też wyłączyć, jeżeli oceni, że nie do końca wie co zrobić i poinformuje Cię o tym z wystarczającym wyprzedzeniem, abyś nie wjechał w roboty drogowe przy 100 km/h. Wyłączy się też, jeżeli droga po której jedziesz nie ma wystarczająco dużo cech charakterystycznych (np. w lesie, sprawdzone empirycznie).

Podczas swojej podróży do Norwegii Gabor Wnuk praktycznie w ogóle kierował pojazdem. 90 procent przebytej trasy pokonał za niego autonomiczny system Tesli.

580 km z 700 km przejechaliśmy na autopilocie. W dużym uproszczeniu - samochód prowadzi się sam.

- wyjaśnił Wnuk. 

Tesla S85Tesla S85 Fot. Tesla

Co ciekawe, ta długa podróż nie wymagała od kierowcy odwiedzania stacji elektrycznej. Tesla charakteryzuje się bowiem całkiem niezłym zasięgiem - pojazd na jednym ładowaniu jest w stanie przebyć dystans ok. 500 kilometrów.

Niestety w Polsce nie znaleźliśmy nawet jednej wypożyczalni oferującej Teslę.  Najbliższe pojazdy dostępne dla polskiego kierowcy znajdują się w Berlinie

Tesla przyszłością motoryzacji?

Samochody produkowane przez koncern należący do Elona Muska, multimiliardera stojącego za projektami takimi jak PayPal i Space X, stają się coraz bardziej popularne. Tesla 3, model, który pojawi się w sprzedaży dopiero w przyszłym roku, został już zamówiony w liczbie 325 tys. sztuk. 

Musk chce, by pojazdy elektryczne były bardziej dostępne i sporo inwestuje w swoją wizję. W USA wybudował gigantyczną fabrykę, która ma zapewnić znacznie tańsze akumulatory. Zarówno te stosowane w pojazdach, jak i w naszych domach.

Więcej o:
Komentarze (26)
Przejechali blisko 600 km nie dotykając kierownicy. Jakie to uczucie?
Zaloguj się
  • wolny.kan.gur

    Oceniono 7 razy -3

    U nas nie kosztowało by to 500 zł na dobę.
    A tak przy okazji nie stać mnie by było na wypożyczenie takiego auta nawet w Norwegii za 500 zł. Dziękuję wam Tusku i Kopaczowo.

  • Bruno Hel

    Oceniono 5 razy -3

    580 km z 700 km przejechaliśmy na autopilocie

    Co ciekawe, ta długa podróż nie wymagała od kierowcy odwiedzania stacji elektrycznej. Tesla charakteryzuje się bowiem całkiem niezłym zasięgiem - pojazd na jednym ładowaniu jest w stanie przebyć dystans ok. 500 kilometrów.

    To jest dopiero wyczyn.
    Przejechać 700km bez ładowania akumulatorów autem, które ma zasięg 500km.

  • simple_mind

    Oceniono 2 razy -2

    nuuuda aa ...

  • tzuru

    Oceniono 4 razy -2

    Do monotonnej jazdy autostradą, w dobrych warunkach - tak. Nie musi być Tesla bo silniki elektryczne mają jeszcze dużo nadrobienia jeśli chodzi o ich zasilanie. Akumulatory są mało efektywne i co najważniejsze potrzebują dużo czasu na l ładowanie. Tankowanie z zapłaceniem zabiera kilka minut-żaden akumulator tego nie potrafi. Ile potrzeba punktów ładowania żeby obsłużyć np.30% samochodów w Polsce i na jak długo samochody byłyby uziemione...

  • zycietowiecej

    Oceniono 4 razy -2

    Bravo! Polak potrafi. Jeżli można zaufać technologii Tesli do pewnego stopnia, to tym bardziej zawsze wiarygodnemu Bogu i Jego Słowu. Właściwie, tak bardzo Pan Bóg ceni zaufanie Jego Słowu że jeśli tego nie robimy, to czynimy Go kłamcą. To Bedzie powod dla ktorego pójdziemy, tam gdzie sobie sami wybierzemy- wieczne Piekło.
    Ale możemy przez uwierzenie, że bedzie tak jak Bóg obiecuje, pójść do NIeba.
    Pan Jezus, Bóg w ciele powiedział: "Prawdziwie, prawdziwie powiadam wam, kto słucha słowa Mego, i wierzy Temu, ktory mnie posłał, ma życie wieczne, nie stanie na sąd ale przeszedł ze śmierci do życia " - Ewangelia Jana 5
    To jest cudowna Boża Dobra Nowina. Polecam czytanie i ufanie Bogu i Jego SŁowu!

  • niemamnicdopowiedzenia

    Oceniono 5 razy -1

    "90 procent przebytej trasy pokonał za niego autonomiczny system Tesli."

    "580 km z 700 km przejechaliśmy na autopilocie."

    Pan redaktor ma problemy z matematyką, czy może to po prostu "rzetelność dziennikarska" w wydaniu brukowym?

  • pafnu

    0

    "POLECIELIBYŚIE" - brak jednej litery

  • Franek Puzio

    0

    W oprogramowaniu trzeba wprowadzic poprawke. Gdy powozacym bedzie Prawdziwy Polak auto ma byc nie wyprzedzalne, a wydech musi robic wruuum.

  • skieaw

    0

    580 km z 700 km przejechaliśmy na autopilocie to nie jest 10 % :(.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX