Wiemy już dlaczego robot potrącił dziecko. "Próbował je wyminąć, a wtedy..."

Robert Kędzierski
Producent twierdzi, że jego autonomiczny robot patrolujący, który potrącił dziecko w jednym z amerykańskich centrów handlowych, jest bezpieczny.

Jak już pisaliśmy w USA doszło nietypowego do incydentu - w jednym z amerykańskich centrów handlowych - autonomiczny robot patrolujący teren potrącił dziecko. Jak informowała początkowo stacja ABC 7 News. ważąca 150 kilogramów maszyna miała przejechać po jego nóżce. 

Poprosiliśmy producenta, firmę Knightscope, o komentarz. Zapewniono nas, że doszło do nieszczęśliwego i niegroźnego wypadku, którego maszyna próbowała uniknąć.

Przeczytaj też: Istnieją już roboty gotowe do zabijania ludzi. 

Sensory "wyczuły" dziecko, robot chciał je wyminąć

Robot, który porusza się po terenie autonomicznie, korzystając z wbudowanych sensorów, zdawał się "widzieć" znajdujące się blisko niego dziecko. Dlaczego zatem je potrącił? Producent ma na to wyjaśnienie.

Dziecko oddaliło się od opiekunów i zaczęło biec w kierunku robota. Maszyna skręciła w lewo, by uniknąć zderzenia. Dziecko się jednak cofnęło wbiegając wprost przed przednią część urządzenia. W tym momencie robot się zatrzymał, a dziecko upadło. Kiedy opiekunowie dziecka je podnieśli robot ruszył dalej. Cały incydent trwał kilka sekund i zakończył się zadrapaniem oraz zaczerwienieniem.

Firma podkreśla też, że nie udało się jej skontaktować z rodzicami chłopca, publicznie przeprasza więc za incydent. 

40 tysięcy kilometrów bez wypadku

Knightscope wylicza, że jego roboty K5 przebyły do tej pory dystans 40 tys. kilometrów zaliczając 30 godzin pracy bez tego typu incydentów. Z uwagi na względy bezpieczeństwa maszyna porusza się wolno - z prędkością 1,6 km/h. Dysponuje trzydziestoma czujnikami, które pozwalają analizować otoczenie w odległości 100 metrów. 

Robot zabija człowieka

Incydent, do którego doszło w USA budzi poruszenie, bo jego "sprawcą" jest autonomiczny, niezależny robot, który samodzielnie się porusza. Tymczasem w zeszłym roku w Niemczech zdarzył się o wiele poważniejszy wypadek. 22-letni pracownik niemieckich zakładów Volkswagena został zmiażdżony przez zautomatyzowane ramię robota przemysłowego podczas pracy przy linii produkcyjnej. Z nie do końca znanych przyczyn mężczyzna znalazł się w zbyt bliskiej odległości od maszyny. 

Financial Times podkreśla, że wypadki śmiertelne w udziałem robotów produkcyjnych należą w krajach Europy Zachodniej do rzadkości. Dla bezpieczeństwa maszyny te są bowiem umieszczone w klatkach.

- relacjonował TVN24.

Autonomiczne maszyny są coraz bardziej powszechne. Będziemy zatem musieli nauczyć się z nimi obcować  - Knightscope nie zamierza zawieszać produkcji robotów K5. 

 
Więcej o:
Komentarze (23)
Wiemy już dlaczego robot potrącił dziecko. "Próbował je wyminąć, a wtedy..."
Zaloguj się
  • jeremiah833

    Oceniono 7 razy 7

    po prostu. Ludzie pilnujcie swoje dzieciaki. I tyle. Jeżeli szczyl wlezie, gdzie NIE POWINNO go być (np. w szczelinę ruchomych schodów_) - to co, WSZYSTKIE SCHODY demontować? Dzieciak niepilnowany wbiegnie pod samochód (bywało) - to zakazać samochodów? Puknijcie się w łeb. I pilnujcie dzieci.

  • vladexpat

    Oceniono 17 razy 5

    "roboty K5 przebyły do tej pory dystans 40 tys. kilometrów zaliczając 30 godzin pracy bez tego typu incydentów." Nic dziwnego, że są niebezpieczne skoro poruszają się z szybkością naddźwiękową. Jest też druga możliwość . Powyższy tekst też został napisany przez robota. Niestety wadliwego ;-)

  • starszy-65

    Oceniono 2 razy 2

    Jak z opisu wynika tzw robot nie jest niczemu winien a w obu przypadkach winny jest człowiek który jest nieprzewidywalny, górą roboty i aby tak dalej.

  • nosorozecwlochaty

    Oceniono 1 raz 1

    Małe dzieci (powiedzmy 3-5 lat) tak mają że kompletnie nie patrzą jak idą. To znaczy wiedzą żę chcą dojść z punktu A do punktu B i to robią ale zupełnie nie uwzględniają że ktoś tam też już idzie i wbiegają wprost pod nogi.

    Wygląda na to że robot próbował ominąć dzieciaka ale ten i tak nie dał mu szans i wlazł przed niego kiedy już nie było szans na wyhamowanie.

    Winni są rodzice dzieciaka że go nie upilnowali. Powtarzam - sami jesteście sobie winni i zapamiętajcie to gdyby wam kiedyś przyszło do głowy sądzić się o jakieś odszkodowanie.

  • zz1026

    Oceniono 1 raz 1

    i dlatego roboty nigdy nie beda powszechne
    bo nie da sie zrobic robota idiotoodpornego

  • anty_jar

    0

    Robot zabija człowieka Został zmiażdżony przez automatyczne ramię robota przemysłowego. Odnośnik do artykułu "Robot zabił człowieka w fabryce Volkswagena. Pierwszy taki przypadek w Europie"

    Pismaki - do szkoły!!! Podstawy logicznego myślenia kłaniają się do kolan.

  • jaceq

    Oceniono 4 razy 0

    Wyjaśnienia producenta wydają mi się dęte.

    Zaskoczony jestem trochę, bo to pierwsza amerykańska rodzina, o jakiej czytam, bez skłonności do pieniactwa. No i nie "upolowały" jej dotąd firmy odszkodowawcze?

  • bookworm

    0

    Exterminate!
    Od razu skojarzyły mi się z dalekami.

  • pawel.lewski

    Oceniono 2 razy 0

    "...w USA doszło nietypowego do incydentu."
    Naprawdę, a jak to czytać bo nawet od doopy strony nie pasuje?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX