Wszyscy piszą dziś, że kupno karty SIM wymaga podania danych osobowych, a to nieprawda

Daniel Maikowski
25 lipca weszły w życie przepisy ustawy antyterrorystycznej, nakładające na każdego, kto chce aktywować kartę SIM, obowiązek podania danych osobowych. No właśnie, chodzi tu o aktywację, a nie kupno.

Od rana niemal wszystkie serwisy informacyjne zasypują nas informacjami, jakoby kupno karty SIM wymagało podania danych osobowych i okazania dowodu osobistego. Jeśli nie jest to nieprawda, to przynajmniej grube niedopowiedzenie.

Kupić kartę SIM możemy bowiem bez problemu. Zresztą, sam zrobiłem to dziś rano. Nikt o dane osobowe, ani też o dowód mnie nie zapytał. Prawa również przy tym nie złamał. Co nie zmienia faktu, że po włożeniu do telefonu, karta nie zadziałała.

W całym zamieszaniu dotyczącym pre-paidowych kart SIM chodzi bowiem nie o ich kupno, ale o aktywację. Aktywację, której dokonuje operator telekomunikacyjny, a nie sprzedawczyni w kiosku czy saloniku prasowym.

Bo to operatora, a nie sprzedawczynię z kiosku, obowiązują przepisy prawa telekomunikacyjnego, które znowelizowała przyjęta niedawno ustawa o działaniach antyterrorystycznych. 

Jeśli chciałbym teraz, aby kupiona przeze mnie karta SIM została aktywowana, muszę ją wcześniej zarejestrować, udając się do salonu wybranego operatora.

To tam, a nie w kiosku, zostanę poproszony o podanie swoich danych osobowych i okazanie dowodu osobistego lub innego dokumentu tożsamości.

Przy okazji, jeśli macie kartę SIM, którą kupiliście już jakiś czas temu, ale jeszcze jej nie zarejestrowaliście, to czas na to macie do 1 lutego 2017 roku. Po tym czasie, wasz operator zostanie zobowiązany do ich dezaktywacji.

Więcej o:
Komentarze (138)
Od dziś aktywacja karty SIM wymaga podania danych osobowych
Zaloguj się
  • polskirozlamacz

    Oceniono 31 razy 29

    Przepisy uderzające w uczciwych obywateli w tym tych, którzy mają telefon na kartę od kilkunastu lat (jak ja). A NIE UDERZAJĄCE w terrorystów czy zwykłych przestępców, którzy mogą:
    a) aktywować kartę na dane pana Mietka, który użyczy swojego dowodu za pół litra
    b) użyć karty kupionej za granicą.

  • strong.ben

    Oceniono 19 razy 19

    hahaha czyli media robią superkampanię dezinformacyjną, ktoś kupuje kartę w kiosku, wkłada do telefonu, a tu nie działa i po co w ogóle kupować poza punktami operatora skoro i tak trzeba się tam udać?

  • zambrowski1

    Oceniono 17 razy 15

    A jeśli będę chciał komuś sprzedać kartę to będę musiał z nim spisać umowę i sprawdzić dowód ?

  • zambrowski1

    Oceniono 5 razy 5

    Czy skradzioną kartę terrorysta też będzie musiał zarejestrować ?

  • gaz-eciarz

    Oceniono 4 razy 4

    Jak mam zapieprz.ć do salonu operatora aby aktywować niedziałająca kartę SIM po zakupie to po grzyba mam ją kupować w kiosku? Skoro i tak muszę udać się do salonu. Kartę po prostu kupię w salonie jak już do niego dotrę.

  • esobrio

    Oceniono 4 razy 4

    Co za durny artykuł... Przecież SIM się kupuje po to, żeby jej używać, a nie oprawić w ramki i powiesić na ścianie. Tak przy okazji, po jakim czasie od podania danych karta zostaje aktywowana?

  • tw.jacek_i_placek

    Oceniono 4 razy 4

    A pół roku później nastąpi wysyp złotych numerów, które zostaną zdezaktywowane :D

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 4 razy 4

    Ale po co komu nieaktywna karta SIM?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX