Koniec ery magnetowidów. Ostatnia firma na świecie kończy produkcję

To już prawdziwy koniec. Mimo, że czasy świetności kaset VHS już dawno mamy za sobą, na świecie była jedna firma, która nadal produkowała klasyczne magnetowidy. Przypuszczalnie zaprzestanie ich produkcji z końcem lipca.

Trudno w to uwierzyć, ale jeszcze rok temu japońska firma Funai Electric sprzedawała rocznie aż 750 tysięcy sztuk magnetowidów, głównie do Stanów Zjednoczonych. Dla porównania, 15 lat temu rocznie produkcja wynosiła nawet 15 mln odtwarzaczy kaset VHS. Powodem, dla którego linia produkcyjna Funai Electric wkrótce się zatrzyma okazały się problemy z dostawcami podzespołów. Rzekomo jeden z nich odmówił dostaw ze względu na niską opłacalność produkcji na tak małą skalę.

Mimo braku oficjalnego komunikatu Funai Electric w sprawie zakończenia produkcji magnetowidów taka informacja przedostała się do mediów tradycyjnych, a potem internetowych wzbudzając poruszenie wśród fanów technologii. Na świecie nie brakuje fanów tradycyjnych kaset VHS. Moc fali tęsknoty za starymi dobrymi czasami dobitnie udowadnia sfinansowana przez internautów produkcja Kung Fury.

 

Historia magnetowidów ma już 60 lat. Pierwszy taki sprzęt ujrzał światło dzienne w 1956 roku, za sprawą zaprezentowanego przez kalifornijską firmę Ampex odtwarzacza VRX-1000. Ze względu na wysoką cenę i duże gabaryty przez długi czas na magnetowidy mogły sobie pozwolić jedynie największe stacje telewizyjne. Dopiero w połowie lat 70 stały się bardziej dostępne dla przeciętnego zjadacza chleba. Wtedy też rozpoczęła się pierwsza bitwa formatów wideo - Beta i VHS. Tańsze w produkcji i pozwalające na dłuższe nagrania kosztem nieco gorszej jakości kasety VHS ostatecznie wygrały, a ulepszona wersja Beta (tzw. Betacam) stała się standardem produkcyjnym stacji telewizyjnych.

Magnetowid Ampex VR1000A z lat 50 XX wiekuMagnetowid Ampex VR1000A z lat 50 XX wieku źródło: Karl Baron / Flickr (CC 2.0)

Era świetności magnetowidów, kaset VHS i osiedlowych wypożyczalni zaczęła przemijać wraz z popularyzacją standardu DVD na początku XXI wieku.

Więcej o:
Komentarze (26)
Koniec ery magnetowidów. Ostatnia firma na świecie kończy produkcję
Zaloguj się
  • 0roman0

    Oceniono 12 razy 12

    Pod koniec 70-tych gdy chodziłem do podstawówki mieliśmy pewne hobby. Wysyłaliśmy list w języku angielskim (którego nikt z nas nie znał) do różnych zagranicznych firm. Głównie samochodowych oraz innych takich jak np Philips. O dziwo bardzo często przychodziły różne prospekty i materiały reklamowe. Oglądanie prospektów i wymiana była całym rytuałem.
    Doskonale pamiętam jak Philips przysłał mi reklamówki ze zdjęciami magnetofonów i radioodbiorników. Dla mnie szczęśliwego posiadacza ZK 140 taki sprzęt wówczas wydawał się czymś z innego świata, z innej planety, nieosiągalny. Nawet tak do końca nie wiedzieliśmy co znaczy i jak słychać dźwięk stereo a słowo -kwadrofonia- było czymś magicznym. A tu nagle mieliśmy zdjęcia sprzętu którego działania i parametrów nie rozumieliśmy.
    Dzisiaj słucham muzyki z telefonu, przeglądam internet w tv a na małym pie...iku wielkości cukierka mam kilkanaście filmów. Gdyby wówczas ktoś mi powiedział że dożyję takich cudów to miałbym niezły ubaw. Gdyby ktoś powiedział mi że na jakiś kasetach VHS będę oglądał Norrisa, Lee, Schwarzenegger czy innego Stallone to nawet nie wiedziałbym o co chodzi. A dzisiaj magnetowid odchodzi do lamusa. Ciekawe co mnie jeszcze czeka za np 20 lat?

  • wonderdummy

    Oceniono 11 razy 9

    Format Beta nigdy nie stał się standardem profesjonalnym. Co za bzdura! Dopiero w latach 90., profesjonalna wersja systemu Beta tzw. BETACAM (i ulepszona BETACAM SP) była rozpowszechnionym systemem reporterskim i studyjnym. Różnica w jakości obrazu między VHS a Beta nie była, wbrew temu co pisze autor, szokująca. Kto widział, ten wie. Rozdzielczość pozioma w systemie beta wynosi 270 linii; w systemie VHS to 240 linii. Biorąc pod uwagę skanowanie międzyliniowe w analogowych systemach telewizyjnych, praktyczna różnica w jakości obrazu nie była istotna dla użytkownika. Nie widział jej.
    O klęsce systemu Beta zadecydowała postawa firmy Sony, która pobierała opłaty licencyjne od kaset i urządzeń oraz przede wszystkim to, że zakazała publikowania produkcji pornograficznych na nośnikach w swoim formacie. Twórcy VHS nie mieli takich pomysłów i obiekcji moralnych. Pod koniec lat 80., Sony ostatecznie przyłączyła się do "obozu VHS" i zakończyła mierną karierę Bety.
    Jeśli wspominamy formaty kaset magnetowidowych, rzeczywiście górującym technologicznie był format Video2000, opracowany przez Philipsa i Grundiga. Zapewniał znacznie lepszą jakość obrazu od VHS, Beta i Video8 i był zbliżony do formatów U-Matic i Betacam. Pozwalał na dwukierunkowy bieg taśmy w kasecie, jak w magnetofonach oraz na uzyskanie idealnie czystego obrazu przy przewijaniu z podglądem, bez łamania się i drgania obrazu.

  • dra-h

    Oceniono 6 razy 4

    Poczekać kilka miesięcy i uruchomić produkcję. Hipsterzy zapłacą za magnetowid każde pieniądze.

  • kvmalines

    Oceniono 3 razy -1

    Wpisujcie marki odtwarzaczy jakie królowały u nas 25 lat temu. Ja pamietam: Sony, Sanyo, Sharp, JVC, Panasonic, Orion, Toshiba, Shivaki, Funai, Akai, Aiwa, Grundig, Samsung..... nie widziałem wtedy odtwarzacza LG

  • sokr4tes

    Oceniono 5 razy -1

    Wow. News z zeszłego tygodnia, a na gazecie widnieje jako "nowe". Rzeczywiście jesteście na czasie

  • saba.the.dog

    Oceniono 4 razy -2

    jak zobaczyłem pierwszy film w divx-sie pod koniec lat 90-tych, było już jasne że era magnetowidu dobiega nieuchronnie końca. Podobnie było z analogową fotografią. Dziś zakłady które oferują wywołanie negatywowego filmu 35mm można policzyć na palcach.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 5 razy -3

    szok - rozumiem mieć kasety VHS, naprawiać swój magnetowid - ale KUPOWAĆ NOWY????

  • wawiak80

    Oceniono 3 razy -3

    Nie miałem pojecia że toś robi jeszcze magnetowidy. Prawdę mówiąc myślałem że nikt już nie produkuje odtwrzaczy DVD. Ktoś w ogóle ogląda w domu filmy z płyt DVD?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX