Komentarze (135)
Te badania przekreślają marzenia od podboju Marsa? Astronauci umierają na serce
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • mikron

    Oceniono 2 razy 2

    "Spośród 24 nie żyje dziewięciu"
    ciekawe, w jakim wieku byli ci astronauci, którzy zmarli. Program był w latach 1966-72, czyli 50 lat temu.Astronauci wsiadając do swych kosmicznych statków mieli tez pewnie koło 30.
    Żyje więc 24-9 = 15 osiemdziesięciolatków...
    ...może więc NFZ powinno nam dofinansować loty w kosmos?

  • z.lo

    Oceniono 4 razy 2

    Wow, wnioskowanie statystyczne na podstawie danych 24 osób? To chyba jakaś nowa dziedzina nauki. Czyli jak jednemu odgryzie rękę aligator, to wyjdzie nam, że ludzie po lotach w kosmos są dużo smaczniejsi, bo odsetek "ugryzień aligatora na astronautę" będzie z 10000 razy większy niż w populacji.

  • czemumojloginniedziala

    Oceniono 4 razy 2

    A może chodzi o sławę, jaka towarzyszyła takiemu podbojowi? Brak ruchu na państwowej emeryturce i nadużywanie alkoholu plus niezdrowa amerykańska dieta? Przy takiej małej grupie kontrolnej to takie wnioski każdy może sobie snuć.

  • Edward Bogucki

    Oceniono 1 raz 1

    Niedawno mówili naukowo, że przekroczenie prędkości 40 km/h spowoduje rozpadnięcie się ciała człowieka.
    Nie słuchajcie tylko do przodu.

  • rzepiec

    Oceniono 1 raz 1

    Dbajmy o naszą kochaną ziemię bo innej nie będzie.

  • staruch

    Oceniono 1 raz 1

    To jest problem. Jak w normalnym świecie jest problem, to się siada i szuka się rozwiązania tak długo, aż się go rozwiązuje. A w Polsce - od razu kładzie się lachę, bo "nie da się".

  • shamickgaworski

    Oceniono 1 raz 1

    NIe ma sprawy ... Kempa ma nowy uklad z JP2, on obroni przyszlych astronautow ... to beda oczywiscie Polscy astronauci, jak podrosna z 500+ :-) Polska bedzie wtedy imperium i nawet USA beda klekac przed ceszarzem Jaorslawem Wielkim. :-)

  • rlnd

    Oceniono 1 raz 1

    Eee. Neal Armstrong w momencie lądowania na Księżycu miał 39 lat. Dożył lat 82, to jest wcześnie?

  • porque

    Oceniono 1 raz 1

    Cytatt: ,Z 24 astronatow, ktory brali udzial w misjach na ksierzyc nie zyje 9". Moze napiszecie ile mieli lat. Zalogowe ladowania na ksiezycu mialy miejsce na przelomie lat 60tych i 70tych. Mozna tez sprawdzic jaki jest dzisiaj odsetek zyjacych wsrod populacji, ktora w owych latach byla w wieku tych astronaow.

  • malgojb

    Oceniono 1 raz 1

    A w jakim wieku zmarli? Bo 66-72 to jakieś 50 lat temu, dodajmy do tego wiek tych osób, pewnie przed trzydziestką nie byli i wychodzi jakieś 80 lat czyli to że 9 z 24 nie żyje może nie dziwić.

  • wwojtek9

    Oceniono 1 raz 1

    Sorry, ale autor nie odróżnia promieniowanie kosmicznego, od wiatru słonecznego, a usiłuje pisać o podróżach kosmicznych! - i to ma być "rzetelne dziennikarstwo"? przy takim autorze trudno dyskutować o meritum, bo nie wiadomo ile jeszcze poprzekręcał, czy pominął!

  • ra9

    Oceniono 1 raz 1

    Czas ekspozycji przy wytłumionych (przez atmosferę) wartościach nie jest bez znaczenia także dla pilotów i stewardess. Zależnie od pułapu, szerokości geograf., aktywności słonecznej.

  • gazeta-pl-chlam

    Oceniono 5 razy 1

    "Innymi słowy: astronauci, którzy wylądowali na Księżycu przypłacili to zdrowiem lub życiem. Spośród 24 nie żyje dziewięciu. " Ale idiotyczny argument. Ci co latali na księżyć mają teraz po 70 lat albo więcej.

  • jerzyt21

    Oceniono 3 razy 1

    "zderzenia z niewielkimi kosmicznymi efektami"
    To jakiś defekt gramatyki czy przejęzyczenie?

  • pujechalli

    Oceniono 7 razy 1

    Masz na myśli kolonizację na kościach w stylu Mars One, czyli bezpowrotną podróż. Tyle że życie skończą w bólu i cierpieniach. Biełmorkanał!

  • jes-ter

    0

    Wiadomo, że żadne środowisko poza Ziemią nie jest na dzień dobry naturalne dla człowieka. Gdyby człowiekowi udało się kiedyś zasiedlić jakąś inną planetę, to za tysiące lat będzie to już inny gatunek, inaczej wyglądający, bardziej przystosowany, choć trudno sobie wyobrazić na dłuższą metę życie na planecie o atmosferze innej niż ziemska. Całe życie w zamkniętym środowisku, że sztucznie wytwarzanym powietrzem itd. nie brzmi to za ciekawie.

  • pawel.lewski

    0

    No cóż, od czegoś musi zacząć się kosmiczny cmentarz.

  • littoral

    0

    A po co ta podróż ludzi na Marsa? Dla szerzenia pokoju? Ależ skąd. Jeszcze tam i stamtąd wojen nie widziano, więc szkoda marnować okazję. A gdy już bohaterski Człowiek wyładuje na Marsie, to i tak do eksploracji pozostanie jeszcze około 13 mld lat świetlnych w linii prostej do granic Wszechświata, w obie strony 26 mld lat świetlnych, a tych Wszechświatów może być nieskończona ilość, mogą więc być i biliony lat świetlnych do przebycia (w jedną stronę...), więc ta podróż na Marsa to co najwyżej kosztowna sztuka dla sztuki (w tym wojennej, czyż nie?)...

  • naw18

    0

    Naga małpa ze skalistej wysepki na zadupiu galaktyki wybiera sie w kosmos? A zgode ma? Na razie chociażby na powtorne odwiedziny księzyca? Nie?
    No to powodzenia

  • wadim.murski

    0

    podróż Kolumba też była ryzykowna

  • radqq

    0

    "Astronauci, którzy wylądowali na Księżycu przypłacili to zdrowiem lub życiem. Spośród 24 nie żyje dziewięciu."

    Nie załamujcie mnie. Lądowania na Księżycu miały miejsce w latach 1969-1972. Czyli 44-47 lat temu. Ci astronauci mają ponad 80 lat i umierają ze starości.

  • maderic

    0

    Dla NASA to jest problem ale dla Elona Muska juz nie.

  • saksalainen

    0

    Z tego co czytałem, pierwsza podróż na Marsa miała być bardzo ryzykowna, w ogóle nie wiadomo czy astronauci wrócą. A czy umrą na raka, czy na serce, to chyba nie aż taka różnica: Decydujesz się na taką podróż i wiesz że nie ma co robić planów na życie po powrocie.

  • dejacek

    0

    naczytaliście się Lema i Strugackich i wyobrażacie sobie że nagle skonstruujemy milion rakiet, na każdą wsiądzie milion ludzi i przewiezie ich na Marsa. Realia są niestety inne. Możemy próbować "zasiać" nasze geny przez wysyłanie małych bezzałogowych statków wycelowanych w planety odległe o biliony km i liczyć na to że życie w kosmosie gdzieś zaistnieje na nowo

  • stach_79

    0

    Ludzkość znajdzie na to sposób - Mars to 1 krok, tak jak Wikingowie odkrywający Grenlandię. Następny etap to lot na księżyce Jowisza, poza układ Słoneczny, do innej gwiazdy, na planetę poza Układem Słonecznym - i to się stanie prędzej czy później.

  • konus33

    0

    Petru powiedział że to nie problem . Nie wiem jak wy ale ja mu wierzę .

  • natalia_sankowska1

    0

    Bardziej szkodzi układowi krążenia brak grawitacji. By układ działał prawodłowo, potrzebuje nie stanu nieważkości, lecz prawidłowego ciążenia. Bez tego nici z planów podboju dalszego kosmosu. Na razie nie udało się stworzyć trwałego sztucznego ciążenia na pokładzie stacji kosmicznej - jest to nie lada problem, w tym energetyczny.

  • natalia_sankowska1

    0

    Bardziej szkodzi stan nieważkości: by naczynia i układ sercowy pracowały prawidłowo, potrzeba grawitacji. Niestety, długie loty niszczą układ krążenia. Póki nie zostanie wynaleziony sposób tworzenia sztucznej grawitacji, nici z pomysłów podbojów dalszego kosmosu.

  • real_marek

    0

    Po co wysyłać ludzi na Marsa, nie lepiej drony?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX