Microsoft szykuje kolejne zwolnienia. Pracę straci niemal 3000 osób

Kamil Mizera
MICROSOFT-RESULTS/

MICROSOFT-RESULTS/ (LUCY NICHOLSON / REUTERS / REUTERS)

W maju tego roku Microsoft ogłosił, że pracę straci 1850 osób, głównie w Finlandii. Teraz firma poinformowała, że szykują się kolejne zwolnienia. Wszystko przez słabą sprzedaż smartfonów?

Microsoft w oficjalnym dokumencie złożonym w amerykańskim urzędzie (Securities and Exchange Commission) zapowiedział, że w przeciągu najbliższego roku zamierza przeprowadzić kolejne zwolnienia pracowników. Pracę stracić ma 2850 osób, głównie w departamentach związanych ze sprzedażą i biznesem smartfonowym.

To kolejne, po zapowiedzianych w maju, zwolnienia związane przede wszystkim z komórkowym biznesem Microsoftu. Firma do tej pory wydała na restrukturyzację 709 milionów dolarów, w tym tylko na odprawy poszło 470 milinów. Powód? Firma nie podaje go wprost, ale wystarczy spojrzeć w ten sam dokument. Przychody ze sprzedaży telefonów spadły o 56%.

Czytaj też: Kolejne zwolnienia w mobilnym oddziale Microsoftu. Co na to Nokia?

Microsoft Lumia 535Microsoft Lumia 535 Fot. LJ

 

Lumia powoli schodzi ze sceny

Najgorzej jest z flagową linią smartfonów Microsoftu - Lumią. Przypomnijmy, że firma, by włączyć Lumię do swojego biznesu, kupiła w 2014 roku mobilną część Nokii za 7 miliardów dolarów. Od października 2015 do czerwca 2016 roku Microsoft sprzedał zaledwie 13,8 miliona sztuk tych urządzeń. To o 23 miliony mniej, niż w poprzednim, analogicznym okresie. Również sprzedaż innych telefonów spadła, z 126,8 milionów sztuk do 75,5 miliona. Jak widać, komórkowy biznes Microsoftowi nieszczególnie idzie.

Potwierdzają to również dane dotyczące udziału mobilnego systemu firmy na rynku smartfonów. Obecnie system Microsoftu ma około 0.7% udziału w rynku. Czyli tyle co pod koniec 2013 miały BlackBerry i Symbian.

udział Windows Phoneudział Windows Phone zrzut ekranu (www.statista.com)

 

Microsoft tnie telefonowy biznes

To, że Microsoft powoli ogranicza swój komórkowy biznes widać od dłuższego czasu. Firma potwierdza to również we wspomnianym dokumencie w kilku miejscach, chociażby tutaj:

Microsoft wydatkiMicrosoft wydatki zrzut ekranu

W ostatnich 3 kwartałach Microsoft zmniejszył wydatki na ten biznes, co było strategiczną decyzją firmy, a nie chwilowym cięciem kosztów. Obecne zmiany i zwolnienia są efektem oficjalnego planu, "Phone Hardware Restructuring Plan", zaakceptowanego już w czerwcu 2015 roku, a który zakłada likwidację 7400 miejsc pracy.

Microsoft nie opuszcza mobile

Obecne redukcje zatrudnienia i kosztów nie oznaczają jednak, że Microsoft odpuszcza sobie rynek mobilny. Po pierwsze, nie ma na razie zapowiedzi całkowitej rezygnacji z produkcji telefonów i nie należy jej się spodziewać. Co więcej, firma pisze, że dalej zamierza produkować. Po drugie, Microsoft ewidentnie przeniósł nacisk na rozwój produktów mobilnych w warstwie software'owej, co widać po ilości aplikacji Microsoftu na konkurencyjnych systemach mobilnych.

Po trzecie - wciąż pozostaje rynek firm. Microsoft nie odniósł sukcesu ze swoimi smartfonami na rynku konsumentów, ale zawsze może skierować swoją uwagę w stronę biznesu, który może docenić integrację usług Microsoftu w ramach różnych urządzeń, od komputerów kończąc na smartfonach. W tym kontekście firma ma dość ciekawe rozwiązania, jak chociażby Continuum, które zostało podłapane przez Hewlett-Packard. HP wydało smartfona Elite x3, który rozwija koncepcję telefonu-komputera i jest skierowany do klientów biznesowych. Być może to właśnie jest przyszłością dla komórkowego biznesu Microsoftu. 

Zobacz także
  • Masz tylko kilkanaście godzin na aktualizację do Windowsa 10 Zostało ci tylko kilkanaście godzin na podjęcie decyzji. Czy skorzystać z darmowej aktualizacji Windowsa 10?
  • Pix Microsoft wypowiada Apple wojnę na zdjęcia. I to na jego własnym podwórku: iPhonie
  • Jeff Weiner, Satya Nadella, Reid Hoffman W tym serwisie trzymacie swoje CV. Nie zgadniecie, kto go właśnie przejmuje
Komentarze (28)
Microsoft szykuje kolejne zwolnienia. Pracę straci niemal 3000 osób
Zaloguj się
  • marten

    Oceniono 17 razy 17

    Nie wiem jak można było to spie...ć.

  • jurgen.martins

    Oceniono 16 razy 8

    Księgowi zamordowali świetnie zapowiadający się system. Dziś nikt o zdrowych zmysłach nie będzie się pakować w Lumie, nawet gdyby dostrzegał zalety WP.

  • ulanzalasem

    Oceniono 10 razy 6

    Microsoft instaluje kreta w Nokii - Elopa. Nowy szef nie daje firmie kopa, ale torpeduje jej działalność. Momentalnie widzimy zastój w rozwoju Symbiana. Anne, Belle, zapowiedzi kolejnych, ale wszystko idzie za wolno...dziwnie powolni. Jak się okazuje za chwilę Elop mówi, że to koniec Symbiana, kiedy firma dalej sprzedaje z nim telefony... o.O ?! A do tego nie mieli gotowych z czymkolwiek innym.
    Po Nokii N900 - MeeGo ciepło przyjęta, dla określonej grupy, ale chwalona, Nokii N8 z 2010 roku - na Symbianie, ale jak wiemy sprzedała się w kilku milionach (prawdopodobnie ponad 6 mln) ! Jeden model...a dzisiaj cała linia na WP to kilkanaście rocznie!

    "The N8 has received the highest amount of pre-orders in Nokia's history," said Jo Harlow, head of the company's smartphone unit, in a statement." reuters 2010

    Nokia N9 - to ona dala ten "lubiany" wygląd...Lumii, to telefon z MeeGo był tym co niby ludzie polubili w bryle, wyglądzie Lumii ;) I tutaj kolejne zdziwienie - Nokia/Elop sama nie wprowadza go na rynki lub nie prowadzi oficjalnej sprzedaży w danym kraju...Sprzedaż spada i spada. Symbian i MeeGo zostały uśmiercone. A co w zamian ? Nic.
    Windows Phone - system, gdzie inni od LG przez HTC po Samsunga pokazały po 1-2 telefony, ale...jako drugi system, cały czas sprzedając telefony z Androidem.
    Windows Phone - system gdzie nie było aplikacji, nie było praktycznie niczego, pamiętacie Zune ? Bez tego nie dało się robić pewnych rzeczy, takie głupie ograniczenie.Potem się wycofali, ale po co było je wprowadzać ?
    Ktoś powie - nie potrzebuje aplikacji. To po co ci smartfon ? Kup sobie telefon za 200zł z ekran 2 cale i tyle. Facebook, Snapchat i inne to też aplikacje! A nawet tych najbardziej znanych długo nie było (lub nadal nie ma) lub były gorsze niż wersje na iOS - iPhone czy na Androida.
    Kolejna kwestia to fakt, że Microsoft porzucił ludzi, którzy zostali na lodzie z wersją WP 7. Obecnie premiera WM10 przeciągała się bardzo długo, a na koniec pomimo zapowiedzi aktualizacji nie dostali wszyscy, nawet mając mocniejsze modele telefonów.
    A czy dzisiaj mamy tam tyle gier i programów ? Nadal nie, a aplikacje to podstawa popularności systemu. Bo co by nie powiedzieć to nie potrzeba 1000 aplikacji do pogody, ale kiedy nie na 10 gier na WP jest 2-4, kiedy do popularnych portali/aplikacji ludzie dostają...nic lub zamienniki tworzone nieoficjalnie przez innych to chyba pokazuje jakie znaczenie ma ten system. Nawet sam Microsoft najpierw wydaje swoje własne aplikacje na iOS i Androida, a na WP już niekoniecznie!
    Największym błędem Nokii było przejście na WP, bo gdyby równolegle rozwijali MeeGo lub co może bardziej logiczne/prostsze już w 2010 roku pokazali swoje modele z Androidem - dalej mieliby udział w rynku. A tak sprzedaż może się i zmniejszała, ale po przejściu na WP była dramatycznie niska, wycena na giełdzie tragiczna, więc po misji Elopa MS kupił firmę tanio ;)
    I to może przez to podejście WP był taki słaby, nie wystarczy "zmusić" największej firmy do korzystania z naszego systemu, nie wystarczy wpakować byle czego na telefon żeby ludzie to kupowali. Same telefony czasami były niezłe, opłacalne lub miały pewne atuty. Tylko, że gdyby przez te lata sprzedawali telefony z Androidem zachowali by udział w rynku, a potem mogliby pokazać dobry system. WP nigdy taki nie był. Nie można czekać latami na aplikacje, na pełną funkcjonalność systemu.
    To nie hardware, ale właśnie warstwa software'u była najsłabsza. Nokia 920, 1020, 1520, 930 - to telefony ze średniej wyższej, najwyższej półki to były bardzo udane konstrukcje. Tylko nawet nie było tego jak wykorzystać, sam płynny system w menu to za mało. Tutaj ograniczenia, tam braki, aplikacji nie ma - po co telefon za kilkaset dolarów ?
    Microsoft pokazał jak chyba sprytnie pozbywać się rywala...a do tego jak nie wprowadzać swojego systemu, tyle błędów, wpadek - jakby celowo tak pogrywali.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 9 razy 5

    to jestr wyjatkowo głupia i wyjątkowo szkodliwa firma, przyczyniajaca się do upadku cywilizacji (poprzez to że maja monopol praktycznie)

    właśnie odkryłem, ze win10 dla 'plebsu' nie ma funkcji VM - a jest to mnie akurat niezbedne do uczenia się (!!!) pisania aplikacji na androida - tylko wersje dla firm i uczelni mają taką funkcję - programy słuzace do pisania alikacji nie beda pokazywać jak działaja one na telefonach

    to przypomina mi problem jaki miałem kiedyś z XP - na starym PC miałem funkcję bluetooth, nowo kupiony laptop miał XP z nieistniejacym bluetooth - musiałem szukać zewnętrznych programów...

    nie wiem dlaczego, ale informatycy to zwykle debile (ci normalni się nie obrażą) a managerowie w firmach jak mc czy google to jeszcze więksi idioci, bo radosnej twórczości informatyków nie nadzorują

    nasza cywilizacja upada dzięki takim szaleńcom - zdążamy w kierunku 'idiokracji'

  • takaprawda2015

    Oceniono 6 razy 4

    I gdzie teraz są te wszystkie płatne klakierki co ujadały jak to Windows na smatfony to cudo w porównaniu do Androida czy iOS?? Każdy kto chociaż raz się z tym zetknął wie jakie to "cudo".

  • zrn001

    Oceniono 3 razy 3

    Micosoft upadnie?
    Nieszczęścia nie będzie.
    Inni zrobią to lepiej.
    zrjn.

  • readme.txt

    Oceniono 5 razy 3

    Microsoft od odejścia Billa nie robi nic z wyjątkiem produkcji bubli i dziadostwa. Przestrzegam przed ich SQL serwerem i pakietem Office. O Windowsie to już nawet nie wspomnę.

  • volkszorn

    Oceniono 2 razy 2

    zarzad jednego wielkiego miasta w polsce przelewa na konto mikroshita 200 milionow zlotych za oprogramowanie office i systemy operacyjne do serwerowni i stanowiska pracy.

    TO SA WASZE PIENIADZE, to sie dzieje od 25 lat w kazdym polskim miescie i miasteczku, te sku...syny i poskie sprzedawczyki was okradaja

  • rejestracjanowegokonta

    Oceniono 2 razy 2

    Niestety, lubię mojego windows phona, ale ostatnio, po aktualizacji do win10, już mniej. Dycha, o ile jest ładna i w ogóle, to ciągle coś się z nią dzieje. Coś nie działa, połączenia mi rozłącza ni stąd ni zowąd. Podczas rozmowy nie działa internet, więc jak gadam to maila nie wyślę. Bez sensu. Pod win8.1 wszystko grało.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje