Pierwszy raz w historii prywatna firma wyśle lądownik na Księżyc. Zapłaci za to Google?

Robert Kędzierski
Moon Express to pierwsza w historii prywatna firma, która dostała zgodę na lądowaniu na Księżycu. Jeśli odniesie sukces otrzyma od Google 30 milionów dolarów.

Amerykańskie władze zgodziły się po raz pierwszy w historii na to, by Srebrny Glob został zbadany przez prywatną firmę. Moon Express, niewielka firma z USA, zamierza wysłać na Księżyc lądownik w 2017 roku - donosi Reuter

Czytaj też: Odtworzyli marsjańską glebę, posadzili rośliny. Co wyrosło?

MX-1, pojazd, który ma wylądować, nie jest nawet gotowy, podobnie jak rakieta, która ma go wynieść.  Moon Express nie ma też praw do jakichkolwiek materiałów wydobytych na Księżycu. Dlaczego zatem zamierza tam dotrzeć? Z dwóch powodów. Pierwszy to pieniądze: jeśli misja się powiedzie firma ma szansę na nagrodę w wysokości 30 milionów dolarów, którą ustanowił Google w ramach konkursu X-Prize. Drugi powód to perspektywy na zysk. W zeszłym roku władze USA zalegalizowały wydobycie surowców ze źródeł położonych poza Ziemią. Dziś eksploracja Księżyca czy asteroidów wydaje się mrzonką, ale w niedalekiej przyszłości może być źródłem gigantycznych dochodów. 

Czy grozi nam kosmiczna wojna?

Perspektywy wojny o zasoby kosmiczne przewidziano już w latach 60., kiedy to uchwalono rezolucję ONZ uniemożliwiającą "anektowanie" terytoriów czy obiektów pozaziemskich. Wokół Ziemi krąży kilkanaście tysięcy obiektów, które mogą zawierać cenne złoża. Kosmiczna wojna o zasoby raczej więc nam nie grozi, bo minerałów starczy dla wszystkich. Chociaż kto wie - w zeszłym roku plan wysłania na Księżyc załogowej misji ogłosiła Rosja

W ciągu kilku ostatnich lat znacznie zwiększyły się szansę na podbój kosmosu. Swój plan misji, zakładający lądowanie na Marsie, przedstawiła NASA. W temat wierzy też Elon Musk, twórca Tesli oraz firmy Space X, która ma szansę zrewolucjonizować podróże w kosmos poprzez stworzenie rakiety wielokrotnego użytku. Podróże w kosmos staną się dzięki temu tańsze. Ale czy bezpieczniejsze? Najnowsze badania, związane z projektem Apollo, pozwalają zadawać pytania o wpływ podróży kosmicznych na ludzkie zdrowie. Wydaje się być negatywny...

Więcej o:
Komentarze (15)
Pierwszy raz w historii prywatna firma wyśle lądownik na Księżyc. Zapłaci za to Google?
Zaloguj się
  • wolny.kan.gur

    Oceniono 4 razy 4

    Prędzej Lenin wstanie ze swojego mauzoleum niż kacap stanie na Księżycu.

  • apollo111

    Oceniono 6 razy 4

    A to od kiedy potrzeba zgody amerykanow na lądowanie na kaczym ksiezycu.....autor tekstu nie zna prawa

  • japka_putina

    Oceniono 4 razy 4

    Ciekaw jestem, czy na Księżycu pierwsza będzie mała prywatna firma, która nie ma kasy, lądownika, ani rakiety, czy mój idol, tow. Putin?

  • ochujek

    Oceniono 1 raz 1

    Nazwę Księżyc należy przemianować na Lech, lub Kaczyński. Prezes nad tym pracuje po nocach. Tylko jest za krótki. Wot przykrość.

  • ochujek

    Oceniono 1 raz 1

    Tam dają zgodę na wyprawę w kosmos. U nas to co w ziemi, nie należy do ciebie, nawet gdy zakopał to twój pradziadek.

  • robal_pl

    Oceniono 7 razy 1

    Jedno pytanie... Jakim prawem ktoś uzurpuje sobie władzę nad Księżycem i udziela (lub nie...) zgody na lądowanie na jego powierzchni? I zgody na wydobywanie minerałów ? Przecież Księżyc nie należy do USA...

  • ochujek

    0

    Watykan jeszcze nie wyciąga łap po działki na Księżycu? Dziwne. Rydzyk zaspał?

  • losowynik

    Oceniono 6 razy 0

    "Amerykańskie władze zgodziły się po raz pierwszy w historii na to, by Srebrny Glob został zbadany przez prywatną firmę."
    "Moon Express nie ma też praw do jakichkolwiek materiałów wydobytych na Księżycu."

    Dobrze, że "amerykańskie władze" pozwalają tu na Ziemi, za darmo korzystać z energii słonecznej.

  • tempus

    Oceniono 4 razy 0

    Te 30 milionów dolców to chyba na waciki?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX