Internet za darmo. Dzięki tej aplikacji przejrzysz strony, obejrzysz filmy, porozmawiasz

Robert Kędzierski
Buckshee to aplikacja na Androida, która zapewnia użytkownikom bezpłatny dostęp do internetu. Należy jedynie pogodzić się z obejrzeniem kilku niezbyt irytujących reklam.

Firma Moben, specjalizująca się w tworzeniu rozwiązań typu view2surf (obejrzyj, zeby surfować), wprowadza na nasz rynek aplikację Buckshee, która zapewnia bezpłatny dostęp do internetu. Z usługi mogą korzystać klienci Orange, Plus lub T-Mobile (nie ma znaczenia, czy korzystają z abonamentu czy z karty). Wkrótce do projektu ma przystąpić Play. 

Internet bez opłat

Do połączenia się z internetem nie trzeba mieć środków na koncie. Aplikacja nie nalicza również żadnych dodatkowych opłat. Wystarczy ją zainstalować, a następnie uruchomić, przesuwając niewielki suwak na pozycję "on". Uprzednio należy włączyć transfer danych i rozłączyć się z WiFi.

Co możesz zrobić dzięki Buckshee?

Aplikacja umożliwia przeglądanie stron internetowych, oglądanie filmów, jak również rozmawianie za pośrednictwem komunikatorów. Buckshee (po angielsku nazwa ta oznacza tyle, co polskie "za friko") działa zarówno w przeglądarce, jak i w innych aplikacjach, takich jak YouTube czy Messenger. Aplikacja tworzy własne połączenie internetowe - nie musimy więc jej samodzielnie aktywować za każdym razem, gdy uruchamiamy Facebooka, Snapchata czy też Netfliksa.

Czytaj też: Płacisz 30 zł i rozmawiasz bez limitu. Sprawdziliśmy.

Jak szybko działa Buckshee?

W naszym teście transmisja danych przebiegała bez zauważalnych problemów. Strony ładowały się nieco wolniej, niż za pośrednictwem połączenia Wi-Fi, ale spowolnienie nie było uciążliwe. Podobnie jak reklamy, które nie są nachalne - wyświetlają się co kilka wywołań stron. Przy korzystaniu z YouTube czy Messengera ich nie widzieliśmy. 

 

Porównanie prędkości Wifi kontra BacksheePorównanie prędkości Wifi kontra Backshee Fot. R. Kędzierski

Prędkość zmierzona aplikacją imponująca nie jest  - ściąganie danych nie przekroczyło 0,5 Mbps. W praktyce przeglądanie stron wygląda jednak zaskakująco dobrze.

 

Test w otwartym terenie wypadł już znacznie lepiej.

TestTest Fot. Rk

O czym warto pamiętać?

Włączając aplikację warto ją skonfigurować - podać wiek, płeć oraz zainteresowania. Wbrew pozorom przekazanie takich danych powinno sprawić, że będziemy widzieć mniej irytujących reklam, bo będą one lepiej dopasowane do naszego profilu.

Podczas korzystania z aplikacji należy pamiętać o tym, że lubi ona przechodzić w tryb uśpienia. Po dłuższej chwili nieużywania Buckshee trzeba uruchomić i ponownie przesunąć suwak na "on". Jeśli tego nie zrobimy przełączamy się znów na swój pakiet danych. 

Twórcy aplikacji nie kryją też, nie nie zapewnia nielimitowanego transferu. 

[Dzienny] limit jest ustalany dynamicznie w zależności od ilości sponsorów.

- czytamy na stronie twórców aplikacji. 

Czego nie umożliwia Buckshee?

Backshee zapewnia darmowy internetBackshee zapewnia darmowy internet Fot. Backshee/Graphic Burger/Robert Kędzierski

Połączenia stworzonego za pomocą aplikacji nie da się udostępnić. Po utworzeniu HotSpotu podłączone do niego urządzenia są odcięte od internetu. Dzielenie się internetem jest zresztą, według regulaminu, zabronione. Podobnie jak używanie jej do aplikacji typu P2P, czy udostępnianie treści naruszających prawa autorskie. 

Buckshee działa tylko w kraju. Na razie

Twórcy aplikacji zapewniają, że wkrótce będzie ona jeszcze bardziej przydatna. 

Buckshee w chwili obecnej działa w Polsce, niestety nie działa w roamingu, ale planujemy że będzie działała, kiedy tylko zostaną zniesione opłaty w UE.

- wyjaśnił Tomasz Właszczuk, prezes firmy Moben, która stworzyła aplikację. Zniesienie opłat ma nastąpić 15 czerwca przyszłego roku. 

Moben wyjaśnił, że rozwiązania stojące za Buckshee zapewniają darmowy dostęp do internetu oferowany przez placówki Poczty Polskiej oraz niektóre kina. O tej nowości już pisaliśmy. Firma prowadzi negocjacje z innymi firmami handlowymi. 

Kto skorzysta?

Buckshee wydaje się bardzo dobrym rozwiązaniem dla tych, którzy chcą oszczędzić. Z aplikacji warto też korzystać w sytuacjach awaryjnych - nawet duży pakiet danych można zużyć szybko np. oglądając filmy online. Dzięki Buckshee łatwiej będzie też "przetrwać" te kilka dni, które dzielą nas od odnowienia pakietu danych.

Korzystanie z Buckshee po dłuższym czasie może jednak okazać się irytujące. Co kilka minut trzeba bowiem odczekać kilka-kilkanaście sekund przed załadowaniem właściwej strony. Użytkownik musi zatem odpowiedzieć sobie na pytanie: czekać, czy płacić?

Buckshee - aplikacja bezpłatna (Android). 

Więcej o:
Komentarze (37)
Internet za darmo. Dzięki tej aplikacji przejrzysz strony, obejrzysz filmy, porozmawiasz
Zaloguj się
  • lokator

    Oceniono 16 razy 6

    >>> Uprzednio należy włączyć transfer danych i rozłączyć się z WiFi. <<<

    Kulam się ze śmiechu.
    Rozłączyć się z Wi-Fi...
    Jeśli już JESTEM POŁĄCZONY z Wi-Fi to po grzyba mi coś co działa wolniej i irytuje mnie reklamami?

  • l4vd0

    Oceniono 5 razy 5

    Kolejna apka do sprzedawania swojej prywatności...
    Podaj numer tel., mail, wiek, płeć i zainteresowania, a sprzedamy twój profil sponsorom, bo monitorujemy cały ruch w twojej komórce. Nie możliwe? Oto uprawnienia aplikacji z Google Play:
    Wersja 0.0.3.6 ma dostęp do:
    zmiana/przechwytywanie ustawień i ruchu sieciowego
    dokładna lokalizacja (na podstawie sygnału GPS i sieci)
    zmienianie statystyk dotyczących baterii
    pełna licencja na interakcje między użytkownikami
    rejestrowanie wpisywanego tekstu i wykonywanych czynności
    modyfikowanie ustawień systemu
    zamykanie innych aplikacji

  • mkk3a

    Oceniono 11 razy 5

    "Dzielenie się internetem jest z resztą, według regulaminu, zabronione".
    Jaką resztą?
    Czy może chodziło o słowo "zresztą"? ale przeciez dziennikarz nie popełniłby takiego błędu na poziomie podstawówki.

  • guavajuice

    Oceniono 6 razy 4

    nie do końca temat wyjaśniony, a co w przypadku wyjazdu za granice, będą naliczać roaming, czy będzie tez za free?

  • maxstirner

    Oceniono 2 razy 2

    W sytuacji awaryjnej, do sprawdzenia czegoś na szybko -ok
    Maila czy FB bym na tym nie sprawdzał, nie wiadomo czy nie przechwytują haseł.
    Reklamy to jedno, ale chodzi o te dane które reklamami nie są - dostęp do profilu na FB to w końcu jak najbardziej dane wrażliwe, choć formalnie nie jest to reklama.
    W jaki sposób i komu udostępniają historię przeglądania na przykład?
    Albo inne dane z telefonu?

  • spoxel

    Oceniono 1 raz 1

    tzn mniej upierdliwe niż aero2, oby wyfiltrowane dane poufne nie szły do ruskich

  • this.man

    Oceniono 1 raz 1

    Ciekawe jakie dane o użytkowniku wyciąga "za darmo" ta aplikacja.

  • jarekgw1

    Oceniono 1 raz 1

    Za granicą, w UE, to zadziała?

  • mati-g

    Oceniono 1 raz 1

    Jak włączę transfer danych to mam połączenie ze swoim operatorem. To jak mam za free korzystać z tej aplikacji?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX