WhatsApp i Telegram są zbyt bezpieczne. Francja i Niemcy chcą to zmienić

Kamil Mizera
Rządy różnych państw mają problem z takimi aplikacjami, jak WhatsApp czy Telegram. Wszystko przez szyfrowanie rozmów, które jest drzazgą w oku służb. I nie, nie mówię tutaj o krajach za oceanem. Mówię tutaj o Europie.

Kilka dni temu minister spraw wewnętrznych Francji, Bernard Cazeneuve oraz jego niemiecki odpowiednik, Thomas de Maiziere wystosowali komunikat do Komisji Europejskiej w kwestii szyfrowania wiadomości w takich usługach, jak WhatsApp i Telegram (ten ostatni wymieniony z nazwy). Ministrowie chcą, by Komisja zajęła się sprawą zmiany unijnego prawa w kwestii end-to-end encryption (funkcji, która szyfruje wiadomości, a odczytać je mogą tylko nadawca i odbiorca).

Czego chcą ministrowie? Stworzenia tylnych drzwi, dzięki którym służby bezpieczeństwa będą mogły deszyfrować wiadomości - wszystko w celu walki z terroryzmem. Tłem dla tego wystąpienia są oczywiście zamachy w obu państwach. Ponieważ terroryści chętnie wykorzystują komunikatory szyfrujące wiadomości, służby nie są w stanie odczytać tej korespondencji, co utrudnia im walkę z terrorem i obniża szansę na prewencję.

Czytaj też: Brazylia blokuje dostęp do WhatsAppa, a chwilę później go odblokowuje. O co chodzi w tym zamieszaniu?

To jedna strona medalu. Drugą jest głos organizacji walczących o prywatność, wskazujący, że stworzenie tego typu tylnych drzwi właściwie oznacza, że takie aplikacje, jak WhatsApp czy Telegram będą podatne nie tylko na zakusy władz, ale również hackerów czy właśnie terrorystów. Gdy raz zrobi się wyłom w szyfrowaniu, prędzej czy później ktoś go wykorzysta. 

Pikanterii tej sytuacji dodaje fakt, że na wojnę z szyfrowaniem poszli już jakiś czas temu Brytyjczycy, którzy chcą wprowadzić obostrzenia w możliwości stosowania tej funkcji. Brytyjski rząd chce dać sobie prawo do nakazania usunięcia szyfrowania w określonych przypadkach. 

Tymczasem nie dalej, jak kilka miesięcy temu Komisja cieszyła się z przyjęcia przez Parlament Europejski The General Data Protection Regulation, w którym szyfrowanie jest wskazywane jako jeden ze sposobów zapewnienia bezpieczeństwa danych jak również walki z naruszeniem praw lub wolności osób fizycznych. 

Czy to oznacza, że Komisja zbagatelizuje wezwanie ministrów? Niekoniecznie. Warto pamiętać, że Francja i Niemcy mają bardzo silną pozycję polityczną w Unii, więc ich głos, oficjalnie wyrażony przez ministrów, na pewno nie zostanie bez odezwy. Niemniej jednak unijne młyny mielą powoli. Od propozycji do ich realizacji mijają często całe lata. Warto też pamiętać, że wspomniane wyżej zasady tyczą się generalnie ochrony danych, aplikacje takie jak WhatsApp czy Telegram to zupełnie inna para kaloszy, zwłaszcza że należą do prywatnych firm. 

Ponownie jednak wraca do nas dyskusja na temat tego, ile wolności i prywatności powinno być poświęcone na rzecz bezpieczeństwa. 

 

Więcej o:
Komentarze (38)
WhatsApp i Telegram są zbyt bezpieczne. Francja i Niemcy chcą to zmienić
Zaloguj się
  • bratjolki

    Oceniono 34 razy 22

    Mam propozycję dla tych panów.
    Zamiast czytać Telegramy i Whatsappy to.... zacznijcie walczyć z terrorycmem, co?
    Bo nie z powodu Whatsappa ludzie z maczetami i Kałachami gonią po ulicach europejskich miast.
    Robią to dlatego ze wiedzą ze mogą.Ze im nikt łba nie utnie na rynku i nie pochowa w świnskiej skórze na przykościelnym cmentarzu.
    Czy naprawde myslicie ze brak szyfrowania coś zmieni kiedy Turcy i Rozjanie wysyłająpodejżane mordy spowrotem z sugestią "pilnujcie go - to radykał" a wy mu dajecie zasiłek i schronisko przy żeńskiej szkółce:))
    No z pewnością gdyby turecka bezpieka pisała do was Whatsappem to sprawy by zostały potraktowane poważnie.. Rrrright.
    Europa bedzie płonąc bo tego chcecie albo musicie sie na to zgodzić albo jesteście za głupi aby temu zapobiec.
    Na kazde z tych przestępstw jest stosowna kara.

  • piotr.grd

    Oceniono 15 razy 15

    Cytat: "Ponownie jednak wraca do nas dyskusja na temat tego, ile wolności i prywatności powinno być poświęcone na rzecz bezpieczeństwa. "

    Zero. Wolność, swobody obywatelskie, prywatność - to wartości o wiele ważniejsze niż bezpieczeństwo. Co komu po - nawet stuprocentowo - bezpiecznym życiu, jeśli będzie tylko "półniewolnikiem" (ograniczonym przez coraz to więcej nakazów, zakazów, norm, regulacji itd. itp.) zupełnie pozbawionym prywatności, na każdym kroku (jeszcze nie dziś, ale za sprawą rozwoju technologii w perspektywie lat kilkudziesięciu lub stu) monitorowanym, kontrolowanym, nadzorowanym przez taki czy inny elektroniczny system będący w rękach czy to służb, urzędów czy też korporacji.

    Kiedyś dla wolności ludzie potrafili ryzykować swoje życie. Dziś wielu - sami z siebie lub za "podszeptem" władz, mediów i korporacji - stopniowo, powoli, ale systematycznie, krok po kroku robi coś wręcz odwrotnego. Kiepsko to widzę, w perspektywie lat 50, 100 czy 200 ludzkość może tego gorzko pożałować.

  • masofrev

    Oceniono 14 razy 10

    Belgowie dostali cynk o zamachach o CIA, ale nikt u nich nie znał arabskiego... TO po co im dostęp do czatów, skoro nie potrafią ich przetłumaczyć nawet???

  • wydarzenia-sierpniowe-o16

    Oceniono 9 razy 3

    Saleh Abdeslam, organizator zamachu w Paryżu ukrywał sie 3 miesiące w Brukseli, a jak go policja otoczyła to zamiast "allahu akbar, bum!" krzyczał "Jestem Salah Abdeslam". Ządam wydania mnie Francji.
    Tak postępuje agent CIA a nie szahid.
    tu masz szczegóły express.co.uk/news/

  • niebieski.k

    Oceniono 2 razy 2

    francja i niemcy - skończeni lewaccy idioci. Wyrżną was w pień!

  • abigorre666

    Oceniono 2 razy 2

    chooj mnie to boli, jak ktos chce podsłuchiwac jak sie ze znajomymi umawiam na chlanie browca na grillu weekendowym to niech sobie słucha do woli.

  • morane

    Oceniono 2 razy 2

    Pomysł świadczy o tym, ze jego autorzy nie mają o tym pojecia. Gdzieś usłyszeli że szyfruja i próbuja zabronić. Tymczasem faktyczni terroryści czy przestępcy bez problemu mogą sobie zainstalować własną aplikację do komunikacji która bedzie szyfrowała. Coraz więcej komunikacji w sieci jest szyfrowane więc wykrycie czegoś takiego jest mało prawdopodobne.

  • kaletnik667

    Oceniono 1 raz 1

    po cichu dogadać się z operatorami i podsłuchiwać na całego - niech wszyscy myślą że jest bezpiecznie i potem wyłapać podejrzanych - przecież to dla naszego bezpieczeństwa ciule

  • graveir

    Oceniono 1 raz 1

    Zastanawiam się jak zamierzają takie prawo egzekwować. Wystarczy zarejestrować firmę i postawić serwery na filipinach i tak naprawdę tak hamerykańska jak i europejska legislacja może się w rzyć ugryźć ze wszelkimi regulacjami. Na Androidzie zainstalowanie aplikacji spoza marketu jest banalne i wymaga dosłownie kilku puknięć w ekran, więc wymuszenie na googlu blokady regionalnej też nic nie da.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX